Wpisy

CARAVAGGIO

CARAVAGGIO

https://www.youtube.com/watch?v=1Cr3An2rrPU    https://www.youtube.com/watch?v=kKg3kI8_a-s

https://www.youtube.com/watch?v=QISw6mDCCaU

http://pl.wikipedia.org/wiki/Caravaggio
http://www.zycie.ca/tag/caravaggio/
427px-Caravaggio_-_Amor_vincit_omnia
Caravaggio syn architekta…

Już mówiłam, że gdzie wielka władza, nauka i czas – tam przede wszystkim sztuka. A władzę nad sztuką wielkich malarzy epok miał Kościół.

Obejrzałam sobie film o trójkąciku z okiem. Wszystko co piękne i cudowne okazuje się „złem”, gdy podporządkowane staje się katolicyzmowi i innym religiom zapewne również. Bez tego dobra, pewnie ‚zło” by nie istniało i odwrotnie – zło musi uzupełniać dobro. W mechanizmie fizycznym informacji pracującej, tworzącej systemy wszechświata i na końcu nas – czynnik zło’ jest wynikiem samo-destrukcyjnego kierunku, czynnik dobro’ jest wynikiem wzrostowego kierunku. Tak można to uprościć.  „Zło i dobro” są umownym i wymyślonym pojęciem prefabrykującym mechanizmy, jakie wykształcały się długim procesem przetrwania funkcji. To złudzenie wykreowane dla manipulacji ludźmi przez lichwiarzy i duchownych’. Prawidłowo zbudowany kwant ma jednego i drugiego używać stosownie, by przetrwał. Najlepszym funkcjonowaniem jest pozostawanie w stanie RÓWNOWAGI.  To brutalna, realna rzeczywistość, gdzie silniejszy ma większe prawa, stąd ‚zło i dobro’ stały się czytelnym podziałem także po to, by przetrwać.

To mnie z kolei natchnęło do przedstawienia nieprzypadkowego malarza. Michelangelo Merisi da Caravaggio, uwieczniał bezbożne życie ludzi [w tym przypadku baroku] podporządkowane bezwzględnym religiom, okultyzmom, władzy kościoła, dalej fascynacjom bezbożnego tajnego, ale i społecznego seksu jednocześnie, mianowanego do rangi „piękna”. Zawoalował okrucieństwo, zrobił czyn co najmniej dziwny, a jednak wytłumaczalny fizyką informacji. To oczywiste – bo jeśli coś jest – jest wytłumaczalne i jest mechanizmem powiązanym. Budujemy tu te odpowiedzi jako mechanizm.

To ważny temat, bo wiara’ w fizykę szanowni naukowcy – ukazuje także religię, co mnie zaskoczyło, ale tak widocznie chcą te badania… jako fizykę informacji? [Wcześniej w badaniach pytałam samą siebie: „zobaczymy do czego nas to doprowadzi?”]. Ale fizykę wtenczas i jeszcze p.n.e. pojmowaną i definiowaną poprzez codzienne obserwacje, zdarzenia, zjawiska, odczucia etc – czyli nazywaną Bogami. Zjawiska fizyczne przypisywano „ludzkiemu podobieństwu”.
Ale dziś wszystko to możemy sprawdzić w laboratorium. Kwant w stanie „pośmiertnym” jest nadal stanem funkcjonowania, czyli odłączenie zapisu od membran separujących, czyli „duszy od ciała”, jest tylko jednym z procesów trwania informacji jaka raz powstała i nie ginie nigdy. Bo jak wiemy w ESLN: umysł jest wirtualnym zasobem informacji tworzącej się w polu magnetycznym, to kody, a to nie znika, jest wieczne tak jak pole informacji jakie powstaje i wydaje na świat nowe kwanty ludzkie. Tym zarządza program hierarchiczny, nadrzędny – ogromna skala – magnetyczny ruchomy pracujący – oczywiście. Być może ma to określony czas trwania, ale do tego dojdziemy.

No i co stałoby się, gdyby okazało się, że nie ma „Praw Bożych” utrzymujących moralny porządek tego świata, nawet zmyślonych na rzecz manipulacji? Nie buntujcie się niektórzy czytelnicy, bo cóż demokracja czyni w Polsce? Człowiek człowiekowi wilkiem, państwo słabnie, nie koncentrujemy się na globalnej wielkiej grze.
Ale mamy odpowiedzi – Biblia jest jednak czystą fizyką z zasadami i prawami jakie zostały opowiedziane bajkami, przypowieściami, historiami abstrakcyjnymi. Ktoś bardzo dawno temu sporządził mądry dokument jaki nas „programował” wiele tysięcy lat, określił „cel zbiorowy”, tak ważny by sprawnie funkcjonować w chaosie. Lecz i ten biblijny dokument musi ewoluować. Bo jego prawa się nie zmieniają – to było w ESLN zaskakujące – te same „boskie prawa” należy przenieść w fizykę, naukę, technikę i mechanikę. Tak, aby wpisały się we współczesność i programowały nas dzisiaj. Muszą być zrozumiałe i potwierdzone badawczo. Jesteśmy już „zmodyfikowani” użytkując technikę, urządzenia i konstruując organy zastępcze, a era informacji ukaże nam obraz pracy informacji i pokryje się z ‚prawami bożymi’.

‚Prawa boże’ nie znikną nigdy, bo to mechanizm, fizyka jest prawem sprawiedliwym – a dokładnie MECHANIZM JEST PRAWEM WYNIKOWYM. Rotacja, to praca służąca samo-wynikowaniu w otoczeniu zmiennym, służy budowaniu i zachowaniu inteligencji w otoczeniu – przetrwania. Zatem co nadajesz, to i zbierasz, bo zasadą informacji puszczonej w obieg jest jej wzrastanie – służy to produkcji i trwaniu.  Myślisz – zatem realizujesz. A kod wyjściowy stanowi cykl obwodowy tworzący wynik, zatem równa się także zwrotnemu, a ten może być kierunkowy, albo samo-destrukcyjny, [bo nadrzędna hierarchia kierunku jest określona]. To dokładnie opisują niektóre, kolejne posty aksjomatu badawczego ESLN, to proces rozumienia.  A znawcy mogą znaleźć odpowiednie rozdziały biblijnych opowieści i łączyć z fizyką informacji. Nowe dane do przeanalizowania jako podkładka pod stare.

Każda informacja wysłana – powraca do nas. Dokładnie w takiej formie jak została nadana. Tłumaczę w aksjomacie mechanikę tego zjawiska BUDOWLANEGO I PROGRAMUJĄCEGO NAS. Jest to mechanizm kodowania jaki istnieje w otoczeniu. Dlatego myśli się materializują – w takie jakie nadajemy, ale też należy nimi sterować badając otoczenie.

Caravaggio mnie zaciekawił, gdy oczywiście byłam we Włoszech. Poznałam tam artystę kopiującego jego dzieła, pięknie oczywiście. Przepiękne! Zatem musi tu być w projekcie ten malarz. I nawet w jakiś sposób się z nim utożsamiam na zasadzie równowagi jaka może dać piękno: Caravaggio był mistrzem i diabłem, świętym i bezbożnikiem, uchodził za murarza i syna szlacheckiego rodu, zakonnika i zabójcę. Jest on prototypem artysty – buntownika, burzyciela ustanowionego porządku, odrzucającego sztukę swych poprzedników.  Uważa się go nawet za pierwszego nowożytnego artystę, który przeciwstawił się tradycji oraz wszelkim autorytetom. Stworzył on nowy kierunek w malarstwie europejskim.

[Ale może nie tak do końca mogę poszaleć ‚jako kurka domowa’ – jednak przyświeca mi prawo porządku. Mężczyźni mogą sobie pozwolić na więcej szaleństwa i buntu. Ja mogę jedynie cichego’ bloga tu prowadzić].

Caravaggio odrzucał metafizykę i mistycyzm, równoważył dwa światy. Potrafił pod twarzą świętej postaci ukryć zamordowaną prostytutkę. [Jakże to życiowe]. Zamieniał zaplutą rzeczywistość w arcydzieła. Czy wówczas były tak traktowane? Czy właśnie to, go silnie inspirowało? Kontrast, aż do bólu? Zadziwiająca dokładność, realizm i czystość postaci i światła, a model z rynsztoka? Czy to także nie świadczyło o jego zagubieniu, zatem poprzez mocne malarstwo odnajdywał równowagę, dzielił się z dwoma światami – złym i dobrym…  Próbował równoważyć okrucieństwo z pięknem wrażliwej duszy. Miał wyczerpane wnętrze. Ilu z was przechodzi tą samą męczarnię? Wszyscy którzy są prawidłowo zbudowani.

Powinniście znać Caravaggia jako nowi fizycy. To wielki talent i osobowość. Mało na tym! Jego malarskie instalacje świetlne dla właściwego oświetlenia postaci malowanych przygotowywał mu … fizyk! Giovanni! Nawet jest malowniczy film o „Caravaggio” z 1986. http://zalukaj.tv/zalukaj-film/12510/caravaggio_1986_.html Niestety nie dla dzieci.

Ten dualizm artysty, to model zdrowego psychicznie człowieka. Bo fizyka tak właśnie działa, balansuje sobie od biologii i przynależności, wręcz niewoli hierarchicznej ciała – do czegoś natchnionego i wirtualnego, jak kody umysłu i duszy: co jest „dalej i dalej”, a co mnie ogranicza?… aksjomat to tłumaczy. Informacja jest zasadą i daje wyniki, trzeba zdefiniować cel.

https://www.youtube.com/watch?v=GndGgE_qDNo  Ta muzyka chyba bardziej przystaje do czasów Caravaggia, bo wówczas panowała katedralna klima’, że tak powiem, chóry i smętna aura. Właśnie to jest najciekawsze w życiorysie, twórczości i osobowości tego niezwykłego talentu – Caravaggio zapowiedział’ przełom! Chyba można tak powiedzieć – po jego śmierci zmieniła się Europa, rozkwitła muzyka, to wszystko co dzisiaj odsłuchujemy: Charpentier, Boccherini, Purcell, Johan Pachelbel, Handel, Vivaldi i Bach – to wszystko co skomponowali – cudownie się zrodziło wraz ze swobodą „od-religijnienia”. Zatem jaki wniosek? Ta amplituda teraz także się zmienia. Kościół ze swoim ‚programem wiary’ popada w niełaskę, oswobadza umysł do wolnego niezależnego myślenia, zatem pozwala odczuwać. Kościół chcąc przetrwać musi się związać z nauką, bo fakty obecne są oczywiste i dźwigają nową gospodarkę technologiczną, a ta dźwignie banki, pozwoli przetrwać. To są procesy i Caravaggio tu mnie bardzo inspiruje.

Zatem pewne jednostki mogą zmieniać stan, poprzez odpowiedni sposób przetwarzania danych. Dane te odczytujemy jako ludzie – urządzenia’ przecież. Jesteśmy funkcjami jakie odczytują i przetwarzają dane.

163367_314658631947593_482137038_n (1)Znakiem”, koleżanka udostępnia na fecebooku obrazek z treścią, którą tutaj poruszyłam, fizyka informacji już wyjaśniła ten prosty mechanizm sprawiedliwości jakim także można manipulować i jest to opisane w tym projekcie.

 

 

 

Zdjęcie0327 Obrazy autorstwa Antonio Fengo z jego prywatnej kolekcji u niego w domu.

http://www.accademiavenezia.it/scheda_docente.php?id=40

UPRASZCZANIE I ZIP’ DANYCH, PIENIĄDZE I KŁOPOTY – KIERUNEK- UPADEK ŚWIATA

Najpierw temat Bitcoina

BITCOIN to amerykański produkt Rządowy, tak uważam. [„Sympatia między zamożnymi mieszkańcami miast, a silnym rządem centralnym, nadal się utrzymuje – A. Smith”]. [Nowości jakie zalewają świat są zawsze amerykańskie, czy to nie fascynujące?, Nasza polska proza bez amerykanów przypominała by plemienną kulturę]. Federalne rezerwy nie są gwarancją antykryzysową. A USA’ stoi na skraju katastrofy finansowej, robiąc dobrą minę do bardzo złej gry, jaka nazywa się „piramida i ewolucja pieniądza”, a w zasadzie współcześnie mamy do czynienia z „obietnicą-obietnicy”, czyli brakiem pokrycia. Wszędzie o tym czytam. Kula ziemska jest okrągła, a produkcji jaka zapełni fikcyjne równania finansowe jest coraz mniej, chyba już się wyczerpały te źródła… 

Aksjomat badawczy ESLN wykrył to w trakcie badań. Nanotechnologia i rozwój rynku został dosłownie zablokowany błędami starej fizyki, dofinansowanie się nie zwraca i nie zwróci nigdy! Mamy tu błędy jak na dłoni.

Pozbawiony „centrali” umowny pieniądz Bitcoin, jest sam w sobie niezobowiązującym, to powinno być zabronione, ale nie jest, dlatego że paradoksalnie cała gospodarka zbudowana na manipulacjach matematycznych jakie nie mają pokrycia materialnego – ją dźwigają i tworzą od dziesięcioleci. Bitcoin wirtualny – to kolejny „wynalazek historii finansowej świata” po złotych monetach, na których się nie dało manipulować, bo była wymiana rzeczywistej wartości za rzeczywistą ilość -‚miałem ja złoto, to ty nie miałeś’ – nie było zastępnika złota. Potem jednak wymyślono „pieniądz papierowy” łatwy do tworzenia „fikcyjnych transakcji umownych”, matematycznych manipulacji a’konto, dlatego by kontrolować firmy mają one tak zwany „bilans roczny”. Strefa Euro to jeszcze większa niepewna obietnica „grupy rządów”.  Ta ideologia bazuje na podstawowej wiedzy amerykańskich ekonomistów korzystających z „mądrości” Adama Smitha – bo to podstawa ich edukacji – który to „przewidział” czarny scenariusz WOLNEJ GOSPODARKI ograniczonej rządem, jako manipulatora liczb, zatem teraz mamy kolejny krok tego ciągu wynikowego: Bitcoin i co się dzieje? – powstaje projekt TTIP zaraz po tym, czyli projekt JESZCZE BARDZIEJ, ‚WOLNEJ GOSPODARKI’ ale między UE a USA. To po prostu musiało zaistnieć. To ciąg wynikowy. Większa propaganda wolnej gospodarki, słabsze rządy.

Projekt „Rządu Globalnego” [oficjalnie prezentowany był tu w postach] jest realizowany drogą MANIPULACJI. Przyczyniają się do niego wszyscy użytkownicy Bitcoina – i jest qool’ dla obu stron sterującej i user.

I jest gospodarczo, czyli „elegancko” obie strony są zaangażowane.

Paradoksalnie to „zabezpieczenie” wirtualnej ekonomii finansowej przed kolejnym kryzysem, bo trwamy w procesie ‚piramidy finansowej obietnicy’. Wszyscy.

Kolejnym czynnikiem ludzkiej działalności ekonomicznej jaka tworzyła banki, umowy, obligacje etc, jaka prowadzi poprzez jakiś tam proces bogacenia, władzy, kontroli – do upadłości systemu w dłuższej perspektywie, [bo widzimy, że jego fundament to spekulacja, manipulacja i oszustwa nie dają kreacji logicznych tworów, ale kolejne wymysły ekonomii liczb i metod przetrwania na już nawet umowach fikcyjnych, łamanych prawem, nie zabezpieczonych centralnie skoro Bitcoin powstał] – jest model o nazwie „statystyki”, jaki przeszedł ewolucję obecnie na rzecz kolejnego, o wiele bardziej nie tyle niebezpiecznego, co ZMIENIAJĄCEGO SPOŁECZNE FUNKCJONOWANIE NA ZIEMI W SYSTEMIE. Już w nowym systemie.

UPRASZCZAMY GLOB strategiami i narzędziami gospodarki cyfrowej czyli mappingiem i avatarami, na fundamencie wadliwej sztucznej inteligencji. To krok do ery ‚maszyn inteligentnych’ bilansujących ludzi w postaci informacyjnej i zatem krok do nowych programów i narzędzi – dla otrzymywania wyników. Ale krok „kulawy”, zaraz wyjaśnię.

Wielkim procesem wadliwego lub kierunkowego przekształcania społeczeństw w historii, były właśnie: ‚statystyki” w myśl których wychodząc z psem na spacer mamy statystycznie po trzy nogi. Kolejne o wiele bardziej dezinformujące rzeczywistość informacyjną, to są dane o nas analizowane przez komputery, ale na bazie złych, bo słabych i wadliwych programów analizujących. Wyniki będą nas upraszczały, a będzie to zarządzanie ludźmi na planecie. Wadliwe, bo na złej fizyce. Fizyka to nasze funkcjonowanie, umysł i czyny w systemie otoczenia. Bez fizyki informacji nie ma sztucznej inteligencji. Są za to ubogie wizje twórców programów, jacy nawet nie kontrolują swoich chaotycznych tworów wynikowych. Bezmyślność na złej fizyce zatacza koło wynikowe. http://marlenawitek-esln.blogspot.com/2013/06/zagrozenia-i-dysfunkcja-windows-on-body.html

To proste procesy do programowania, dlatego ESLN o tym uczy. Dlatego ten projekt jest ważny dla tych, którzy nie chcą być bierni, ale uczą się. Błędy nie tyle są do wyprostowania, bo tego się już zrobić po prostu nie da, istniejemy w tym w czym istniejemy – my mamy obecnie totalitarny wyścig o pozycjonowanie w systemie! Cyfrowa kultura się teraz pozycjonuje! To wojna.

Jesteśmy w stanie wojny już.

Jej finał ustawi przegranych w roli użytkowników, jacy będą sterowani, ubezwłasnowolnieni i nigdy się nie zrealizują. Prawo zmiany oprogramowania przez użytkowników nie będzie istniało. Nie będzie takiej przestrzeni wolności. Bo ludzie mają dostarczać i wypracowywać podatki. Mafia już zajęła całe terytorium. Ale trzeba pamiętać, że słowo „mafia” oznacza „rodzina”. Idziemy do linii krytycznej totalitarnych zmian. [Chyba, że oprzemy na platformie fizyki informacji NORMY]

Jak pisałam, to krótki okres obecny na możliwe jeszcze działanie strategiczno-wiedzowe, lecz trzeba się douczyć – zorientować co jest wokół w sieci informacji zmieniającej społeczny system i kto pociąga za sznurki, i jak, czym, no choćby priorytety państwowe ustalić. To jest wynikowość. Nie celowa i spiskowa – to po prostu bez fizyki informacji stał się jedyny możliwy wynik i kierunek, by przetrwali najwyżej w hierarchii. Taka prosta to hierarchia nadrzędnych, korporacji, narzędzi i użytkowników. Nadrzędni i tak padną wraz z systemem jaki jest ich fundamentem, ale po dłuższym czasie, mamy zły wzór gospodarki, dlatego nikt nie snuje spisków, lecz jest tak, że nie znajduje rozwiązań. Już czuć w eterze, że brakuje odkryć naukowych. Odświeżenia.

Co robi ESLN?

Porządkuje ten proces, ma odkrycie, produkt, ale też nie jest banalny – wymaga całkowitych reform. I to jest Proces.

Hierarchia musi istnieć, aby ten obecny „porządek” jaki nas prowizorycznie utrzymuje gospodarczo nie załamał się. Bo jednak nas utrzymuje. Ale jeśli nie naprawimy błędów naukowych, mamy scenariusz chaosu i wojny zamiast EDUKACJI. Owszem edukacja kontrolowana, ale tłumacząca w jakim systemie mamy szanse sprawnie funkcjonować i jak państwa się w  nim mają pozycjonować. BILANSOWANIE DANYCH. Bilansowanie może mieć wspaniałe efekty i może być efektywnie zarządzane. Nie będzie wtedy niewiadomej, „gdzie mam wyemigrować, aby żyć lepiej”.  Od tego będą analizy. Na CV o pracę po prostu przyjdzie wskazanie o niej.  To musi się stać. Kiedy? Pewnie za 50-90 lat, ale już trzeba zacząć się kierunkować i „wczytywać w ten proces”. To wojna o pozycjonowanie globalne w sieci informacyjnej jaka nas definiuje.

Uczestniczymy w „sieci ruchu informacyjnego” jako punkty na kuli ziemskiej. Satelity nie są na ozdobę. Cały ten ruch satelitarny nas ‚skanuje”. Zeskanowany chaos będzie porządkowany? Jak? I kto go będzie robił? Gdzie są NORMY? Bez fizyki informacji nie ma bezpieczeństwa, nie ma wyników, nie ma kierunków, nie będzie działającej gospodarki.

 

[Post będzie dopisywany]

Łączę ten post ze sztuką fotografa Wolfganga Tillmana, którego AKT męski zamieściłam na Facebooku. Ponieważ odsłonił genitalia, facebook go usunął. Usunął SZTUKĘ i obraz Artysty, pozostawiając kurwy, prostytutki i małolaty z wypinanymi tyłkami w legginsach jako „dopuszczalne” na tysiącach facebookowych profili. A tu link do prac artysty.
http://tillmans.co.uk/ http://www.maureenpaley.com/artists/wolfgang-tillmans  Chodzi o nielogiczność facebooka i brak moralności ‚braku zaufania do User’ [użytkownika sieci] na rzecz krypto pornografii systemu, jaką czyni właśnie obecna technologiczna: „sztuczna inteligencja” czyli oprogramowanie facebooka jakie trafia do Watsona’; na fundamencie błędów starej fizyki, bo to ona właśnie nie poradziła sobie z ewolucją człowieka-produktu. To kierunek do totalitaryzmu ze zwykłego błędu niestosownej fizyki do czasów w jakich operujemy „stanem informacyjnym”, a nie stanem materii.

ESLN tłumaczy czym jest kwant ludzki i jak funkcjonuje, jako kwant przetwarzający informacje, zatem jak kwant-człowiek przetwarza informacje z polu macierzy. Tu są wyniki i choć nie mają wiele wspólnego ze światem widzianym „przez różowe okulary” [ostrzegam] – jest to konieczny czynnik dla programów bilansujących systemów operacyjnych, dla komputerowych programów sztucznej inteligencji. Dla ładu ziemskiej populacji.
Bo jak inaczej sobie wyobrażacie wasze osiedle, miasto, kraj….- w systemie oprogramowania globalnie zarządzającego danymi?

Czy teraz masz na to wpływ? NIE.  [Nie licz na Państwo, bo ono potrzebuje Ciebie]

Czy będziesz miał na to wpływ? – I tu masz wybór: ucz się jak grać w tej wojnie na planszy gry. Pomaga ci twoja własna informacja w obiegu pola magnetycznego, jakie już zaczyna być kontrolowane odpowiednią technologią. To krótki „portal czasowy”.

 

Coś o systemie inteligencji:

To bardzo ważny temat dotyczący WIEDZY i tego jaką budujemy gospodarkę teraz. Wiedzy, czyli tego, co dotyczy SKALI. PUNKTU ODNIESIENIA, założeń i wszystkiego na czym bazuje informacja, z czego wynika i na co się sumuje – jaki daje wynik. Wyprowadza to aksjomat ESLN w trakcie badań. To te wyniki musi umieć tworzyć komputer i sztuczna inteligencja, ale o nich decyduje skala i mechanizm – mamy tu platformę założeniową: fizyka informacji. Panopticon i Synopticon. Kwant w otoczeniu.  Jego pozycjonowanie, zatem i funkcje zależą od tego w jakim otoczeniu się znajduje, od tego ile informacji o otoczeniu ono posiada i jak na niego te zwrotne informacje wpływają gdy mamy zdefiniowany cel – jaki? – a to jest system informacyjny jaki leży u podstaw spinotroniki jaka jest nośnikiem informacji i pamięci. Światło [czyli nasze funkcje] się postaciuje, bo znajduje się w otoczeniu jakie je postaciuje, kosmos to twarda kryształowa przestrzeń zwarta, a nie próżnia. Nazwą „pole światła” upraszczamy różnorodność funkcji z jakich przełożeniowo działamy, światło to formowało się w zwartej przestrzeni, aby było w ogóle, tworzy zatem hierarchiczne skalujące się systemy jakie są pierwszymi ‚formami kosmicznymi’ – ogólnie jest to „światło” jakie nas tworzy. Ten proces obwoduje funkcje, co rozumiemy jako „zasilanie”, człowiek zatem „żyje” jako jakiś końcowy wynik tej przygody, przynależny kwantu ziemskiemu oczywiście. Nigdzie indziej fizycznie, czyli informacyjnie – nie powstaje. Informacja w światło, to nadaje w funkcje czyli całość jest mechanizmem przełożeniowym – nas zasila, daje „energię” – bo jest ciągiem przełożeniowym wynikowym informacji jaka się postaciuje od początku pierwszego kosmicznego tworu. Informacja ma jakąś postać, jaką tu definiujemy na potrzeby celu – tunelowości z obwodowania. Spinotronika to praca przełożeniowa,  buduje i skaluje do postaci funkcji. [Nazewnictwo zależy od narzędzi jakimi będziemy operować danym stanem, czy skalą funkcji w badaniach na definicji „celu”].

Gdy patrzymy na jedno zdjęcie artysty i nie mamy wiedzy o nim, to nie odnosimy takiego obrazu do świata naszej wiedzy i informacji jakie budują się w czytniczym polu świata informacyjnego jaki nas otacza, i tworzy wyobraźnię. Zatem dostrzegamy TECHNOLOGIĘ: goły facet siedzi. I wtedy program komputerowy, „bezduszny” deletuje „goły facet” – bo nie ma o nim żadnych informacji. Ludzie masowo sami się proszą, o takie traktowanie co gorsza w wielu innych dziedzinach, bo się nie uczą, lub nie interesują się polityką, gospodarką, sztuką, tematami jakie „czynią człowieka uwrażliwionego” chciało by się rzec.

Dlatego, gdy dokonujecie takich wyborów i jesteście nie zaangażowani w samo-doskonaleniu, wtedy RZĄDZĄ INNI – BO SIĘ TYM INTERESUJĄ! To już nie jest model państwa z jego zasadami opiekuńczości, tej opiekuńczości już nie ma, jest za to pozyskiwanie zasobów przerobowych potrzebnych środków do zasilania państwa, dalej Europy dalej rządzących. To mówią Banki w Polsce. To nie ten model życia i przeznaczenia jakiego sobie życzą ludzie prawda? Polacy tego zdają się nie rozumieć. Dzisiaj jest to niebezpieczne, więc protest nie jest wskazany, nic tu nie da, Anonymouse to dezorientacja, strata energii i czasu, zły kierunek – bo mamy oczywisty wynik.

Demokracja bez KIERUNKU, będzie sterowana odgórnie.

Dlatego tu rodzi się FIZYKA INFORMACJI – narzędzie do kierunkowania! Bo mamy do czynienia z budowaniem informacji na zasadach mechanizmów jakie nas tworzą i muszą się sumować na wynik – i w fizyce informacji ESLN mamy także sztukę. Bo jest to wartość dodana dla świata suchych informacji stanu jakim jesteśmy. Z tego się sztuka w rzeczy samej bierze. Gdyby nie sztuka, nie bylibyśmy „ludźmi” jak obecnie, a produktami jakie tak właśnie interpretuje facebook deletując artystyczne zdjęcie, bo nie widzi tego’. W dziejach historycznych nasz kwantowy produkt, czyli my, dokonaliśmy przewartościowania własnej formy zadaniowej do czegoś górnolotnego i zaczął kreować się „obraz Boga”. Fikcja, ale sprawdziła się ona na wiele tysiącleci pomagając współżyć, dodając wartości dającej twórczy wynik.

Mamy obecnie powtórkę z historii, cykl się domyka i obnażymy wiedzę o nas – produkcie, aby zapobiec bycia produktem systemu maszyn i oprogramowania, paradoksy są wyjaśnione w projekcie, bo to samo-budowanie z różnic. Fikcja wiary stała się obnażona, dzisiaj to technologia. czasy są inne. Procesy rozwojowe dały więcej samo-analizy danych. Co zatem ją zastąpi? Mamy z programami współdziałać, a nie być sterowanymi, bo ktoś program wymyśla sam. Dzisiaj błędy starej fizyki tworzą sterowanie, a nie współdziałanie.

art-deco-tillman-esln