Wpisy

Rozdział 37

SPINOTRONIKA

Gdyby tunel tornado wirował z ogromną prędkością, stawałby się coraz cieńszy w swojej średnicy i twardszy.  Gdyby cząsteczki przenosiły siły na coraz mniejsze, to nie widzielibyśmy ruchu, ale twardy twór.  Ruch zostałby ukryty w rotacji cząstek. Może się tak stać? W procesie hierarchii – TAK. [„Od końca do początku” rozumujemy, odwrotnie niż dotychczas i ten termin nam się tu potwierdza po ewaluacji, super! To będzie w trakcie projektu]

Utwardziłby się taki tunel, samo-napędzał i służył pod kolejne konstrukcje, musiałby się utwardzać poprzez spinowanie cząstek i łączenie. Tak jak w eksperymencie ze sznurkiem rozdział 5. Tunel tornada z zebranego materiału stawałby się monolitem przy coraz większej prędkości przenoszonej na najmniejsze cząstki otoczenia. Również to decydowałoby o jego wadze, czyli o przynależności. O orientacji biegunowej. To taki prosty przykład specyfiki spinotroniki informacji jaka produkuje program – NAS.

Dla ESLN jest to ilość „zebranych” indukowanych informacji ze Pola.  Skondensowane dają Pole Światła. Ilość informacji tworzy w sumie gęstość, lub zagęszczenie tworzy ilość informacji. W lepszym rozumieniu tego procesu pomoże nam potem założenie, że wszechświat jest kryształem, twardym i zwartym w jakim pole światła i dźwięku zaczyna formować funkcje.

Informacja nie jest ciągłą linią. Powstaje wokół punktów jako pole, pole wydalane w sumie. FALA, też nie jest falą, linią ciągłą – jest komunikatem wokół punktów. od punktu do punktu rotacyjnie zostaje ona przenoszona. Różne systemy w skali to różna wielkość fali przypisanej innej części świata programowego, czyli odbieranego przez nas. tez jesteśmy stworzeni do odbioru tego programu. Fala w naturze nigdy nie jest taka długa i prosta jak na naszych rysunkach.  Naturalna fala bardziej przypomina sałatę. Bo to komunikat, który jest nadawany przez kwanty [to my] i realizowany na prawie rotacji, przez wszystko co nas otacza. A Ziemia jest kulą.

Na rysunku u samej góry – Bozon, przerywana linia spirali („nić”). Informacja biegnie w skali najmniejszej od punktu do punktu (to matematyka przestrzeni, to nowa matematyka), to tworzy jej rysunek przebiegu, czyli daje nam to obraz drogi, kontynuacji, ciągłości, wynikowości. Informacja może orbitalnie docierać do pola każdego kwantu i je kodować.  Informacja zawsze jest analizowana przez jądro kwantowe w naturze, bo jądra tworzą w hierarhii nas wszystkich, wszystko. To jest powiązanie programowe. Natura nie zarządza informacjami na wzór technologi jaką stworzyliśmy. Nie możemy tego aż tak porównywać. Jądra, kwanty, czyli obiekty w naturze, planety – są jak twarde dyski jakie podtrzymują stan kodowy. O tym będziemy pisać w trakcie tego procesu. To trzeba po kolei poznawać. Nie ma to nic wspólnego z tym czego się wyuczyliście. Nic nie działa tutaj osobno!!! A operowanie starą fizyką uczy odosobnienia, wyseparowane próbki są klockami i tworzą nowe rzeczy, ale nie nas. To już opisywałam wcześniej.

Pole Światła [Pole Informacji]  rozdysponowuje informacjami światła. One tworzą różne cele, tworzą wspomagające elementy przełożeniowe, Kwanty Energii (planety, gwiazdy, obszary, porcje które są tym czym są, dlatego nazywamy je kwantem). My jesteśmy maleńkim, ale bardzo złożonym funkcjonującym kwantem ludzkim, potrzebującym całej objętościowej przestrzeni formy kosmicznej, całego tego przeniesienia, aby właśnie działać jako bardzo złożona funkcja zadaniowa, i niezależna. W ogóle, wokół nas wszystko funkcjonuje, ale nie jest takie złożone, więc „nieożywione”, mniej ruchome.

I podobnie będzie z nami gdy będziemy chcieli eksplorować kosmos. Będziemy musieli tworzyć nowe urządzenia wspomagające nas po za miejscem przypisania hierarchicznego. Tak, będziemy budowali satelity sztuczne, jako pamięciowe i zaplatające nas  informacyjnie, pewne nasze funkcje.  Wiem, że to teraz brzmi fantastycznie, ale takie wcale nie jest. Potrzebujecie procesu aby się przestawić ze średniowiecza do technologii.

To NOWA NAUKA.

Jednak eksperymenty w LHC, pokazują nam wciąż ten sam mechanizm spinowy w każdej skali badanej próbki. Światło które jako informacja w takim mechanizmie, rozpoczęło indukować wraz z Polem Magnetycznym zależność wtórną daje nam Energię. Rozproszone i rozbite cząstki, orbitują zawsze spiralnie, ta wielkość spirali to przynależność cząstki do systemu. Tak to widzę. Cząstka która spiralnie się zachowuje – nie posiada kodu. Natomiast cząstki wędrujące sobie gdzieś daleko – są nośnikami kodów. Przechwyciliśmy kody. To uproszczone myślenie, bo nie znam urządzeń. Kod znajduje się zawsze w obiegu, powstał i się realizuje w tej chaotycznej wielo-umysłowej sieci nadawanych przez nas sygnałów. Jeśli w laboratorium chcemy operować kodami, to musimy eksperymenty kodować, czyli nadawać im cel. Kod w naturze istnieje jako obwód. O tym też będzie w procesie tego projektu.  Teraz to dopisuję podczas ewaluacji projektu.  Streszczam tutaj wnioski.

Mechanizm rozpatrywany według Teorii Obrotu, wydaje się prosty i logiczny, by poczynić nowe badania nad Kodowaniem Kwantów za pomocą Pola Magnetycznego i Informacji światła, i mechanizmu rotacyjnego zasady: „synopticon i panoptcon”.

http://2.bp.blogspot.com/-aZMu6OCzICQ/UkUJn5Rms3I/AAAAAAAANc0/Td2Ir3V5wYo/s1600/INFORMATION+ESLN.gif

Pole to, daje się wtórnie potęgować jako nowe  informacje, zbiory. Można poprzez nie wpływać na rozwój kwanta. Trzeba tylko znać algorytmy programowe. Nie tworzymy się z monotonnej rotacji, ale działamy w sieci programowej, hierarchicznej. Ta zasada może być podobnie przełożona na materiał pojazdu tunel  sam pojazd, to znaczy że oddziaływanie pędnicze, spinowe – przekładamy do wewnątrz tunelu [wzbudzonego obwodem zawsze] na najmniejsze Kwanty Energii powstałe z informacji. To jest zabawa w skalowanie informacjami. Z czasem mi się ta technologia wyklaruje ładnie, na razie to intuicja i wyobraźnia.  Ten spin regulują INFORMACJE. Obwodowanie – coś czego stara fizyka nie ma!!!! A sprawia, że funkcjonujemy jako „życie”.

 

.ondeselectromagnetiqueslight

Rozdział 5

ENCODING OF THE ONE QUANTUM OF ENERGY  [archiwum, wstępne rozważania].
ESLN przekłada strukturę „wiary”, w postać kwantowego kodowania elektrofalowego [algorytmy] w cyklach czasu powtarzalnego, i skalowania.
‚Wiara” to system wysyłania i zapisywania informacji czyli kodowanie. To co wysyła mózg zostaje w systemie cyrkulacji obrotowej świata kwantowego i jego otoczenia – przetwarzane na zjawiska, obraz i ciało. (patrz grafika database) Teoria Obrotu mówi szerzej o założeniach tego ‚mechanizmu’. Istniejący „mechaniczny” system obrotów w świecie kwantów ma też kierunki wytworzone przez skalę wielkości, ale też kierunki przypisane.
Jednym z nich jest kierunek oddziaływania grawitacyjnego Ziemi i tym zajmuje się technologia ESLN. Na tym poziomie ESLN zajmuje się badaniem kodowania, powtarzalności, obserwacjami zmiany orbit i uzyskiwania nowych właściwości antygrawitacyjnych, których dalszym etapem na drodze trwałości jest „hibernacja”.
Odwieczna genetyka kodowania, ma zdolności przystosowawcze, dotychczas obserwowane z naszej ludzkiej skali. Chwilowe zmiany kierunków uzyskujemy poprzez trwałe wczytywanie danych w materiał, poprzez znane eksperymenty.
obniżanie temperatury zmienia kierunek Pola,  dostosowując materiał do nowego otoczenia w sposób naturalny, niestety potem w warunkach „normalnego otoczenia” powraca do pierwotnego kodu genetycznego. Hibernacja informacją, z tlenem/powietrzem spowoduje, że system ten się ” trwale zazębi”.
[singlepic=18,320,240,,]  [singlepic=23,320,240,,]

THE TIME IS A COMPONET THE SIZE SCALE.
Change of ownership at the time.

Pole wokół kwantowe, magnetyczne czy dowolnie nazwane, to jedyna miara wszechświata, im mniejsza skala tym większa możliwość manipulacji – naturalnego kodowania. Czas to składowa skali wielkości – tą wielkość tworzą realizujące się kody jakie tworzą funkcjonujący wszechświat i elementy.
To co nie jest możliwe w skali połączonych atomów, które związała informacja poprzez wieki, jest możliwe na najmniejszych kwantach, wolnych od zapisu. Lub dające się zapisać, bo taka jest ich rola.
Tylko względem pola magnetycznego obserwujemy zjawiska fizyczne. Czym jest czas? Czas jest drogą i sposobem kodowania – to jedyna funkcja czasu. (Jakaś składowa!) Chciałoby się rzec – MIARA WSZECHŚWIATA.
Zaczynając od czasu poprzez magnetyzm zobaczymy wszechświat – teoretycznie, bo życie [funkcja] człowieka jest za krótkie. Ale mamy możliwość zobaczenia tego w jednym atomie.

To DAR czasu. Mózg to dziwny złożony twór mechaniczny i dowiemy się tu o nim wszystkiego co tylko możemy [wiemy tyle ile mamy przeznaczone wiedzieć, i tyle ile odczytuje podświadomość, czyli mechanizm informacji zwrotnych], zmieniając technologię, wychodząc po za kwant ziemski, odbierzemy więcej informacji. Rozbudujemy mechanizm odbioru.

A THEORY OF ROTATION

Teoria obrotu, czyli model funkcjonowania wszystkiego, co w naturze stworzone, miała swój początek w prostej banalnej obserwacji.
Dwa wiotkie pręty, gdy je z osobna skręcić dookoła osi w lewą stronę, następnie razem spleść w prawą stronę – dadzą sztywną strukturę ponieważ zazębiły się ich kierunki obrotu,  nowa spleciona struktura dała wiązanie, dała nową własność materiału i zmieniła jego skalę.
Jednak na pewnym etapie skali i wpływów otoczenia, zacznie się zniekształcać i pełnić całkowicie fizycznie inną funkcję. Dobry kierunek wynika ze „startu”.
Skala wynikająca z zespolenia dwóch elementów tworzy jego nowe właściwości, wzrost i rozrost, sztywność i twardość etc.  Stanowi pion do pewnego momentu, a potem kolejny skręt, pod wpływem nowego ciężaru – czyli informacji jaka na niego wpływa z otoczenia.
Geniusz tego systemu polega na jego prostocie. To, co nie pozwala się obiektowi „odkręcić – rozpleść” wywołuje z kolei niewidzialne siły (rozkrętne), stale występujące w przyrodzie, i w jakiś sposób na swoje i dalsze otoczenie oddziaływające. Być może w dłuższej skali istnienia, tworzące mechanizm zamknięty, coś jak komputer do przechowywania danych.  To mechanizm równoważący wszystko to co powstaje w naturze. (Kolejne założenia).
Gdyby nie był to mechanizm nie istniałaby matematyka.  Jest to ciekawe zagadnienie, również zdefiniowane przez „Fizykę” Starej Nauki. Jednak tak jak stal rdzewieje, drzewo murszeje – i ta wzajemna skrętna zależność wiecznie trwać nie może – wszystko to jest żywe i współpracuje z innymi niewidocznymi siłami wszelkich tworów, obiektów w skalach. Wszystko podlega informacji, zmian i daleko idących sygnałów z kosmosu. Bo palnety to również kwanty energii wysyłające informacje.
Genetyka stanowi podstawę trwałości takich kodów, stanowi wiązanie i przechowywanie informacji – a to twór mechaniki już. Zobrazowanie informacji!
Teorię obrotu należy analizować w sposób PROSTY. Od prostoty dojdziemy do złożoności.
Oczywiście zależność ta jest opisana na przykładzie dwóch prętów, ale co się dzieje w strukturach łańcuchowych naszego DNA, czyli strukturach kodowych? Ta zasada jest analogiczna, doskonale sprawdza i zarządza złożonością budowlaną  człowieka. Wielokrotnie przywołuję obraz silnika samochodowego, czy również wizji Leonarda Da Vinci – świat atomów to świat mechanistyczny, ale zasilany  energią, której nie znamy, a której rozrusznikiem jest myśl, magnetyczna siła transpondowa, kwantowa elastyczność pracy, ale też posiada „łańcuch”, to o wiele bardziej skomplikowane.
Dopóki myśl nie „urwie” się z łańcucha, dopóty nie otrzymamy produktu. I to wszystko w jednym prostym zasadniczym mechanizmie – obrotowym. Ale mechanizm ten przechodzi ze skali w skalę, nie w taki prosty sposób jak sobie można wyobrazić. Myślowe obserwacje skali ludzkiej są złożone, trzeba być bystrym, cholernie pewnym siebie i konsekwentnym, żeby obserwować efekty. Trzeba ćwiczyć umysł uwalniając naszą energię –  ale jedno jest pewne – tak samo dzieje się w skali NAJMNIEJSZEJ jak i w naszej! W strukturach kwantowych, i w strukturach pośrednich i zapewne w skalach największych kwantów. Wszystko co stworzyliśmy ma początek w naturze, a natura to jedność konstrukcyjna.
Pomiędzy mną, a Bogiem ( do którego się modlimy) nie istnieje „nic”. To połączone „za rączki” maleńkie kwanty energii, przkazujące zakodowaną informację. Mechanika tego systemu jest złożona i wielowymiarowa, niemniej koncentrując się jedynie na kilku wyselekcjonowanych „kierunkach ruchu” najprostszych atomów – dokonamy kodowania naturalnego w granicach budowania nowych własności materiałowych.
Poczyniliśmy założenia i sprawdziły się.
ESLN jest Laboratorium technologii budowlanych materiałów KODOWANYCH. To, że obiekt sprawia wrażenie lewitacji nie jest lewitacją, jest umiejscowieniem materiału na odpowiednim poziomie zakodowanej przestrzeni GRAWITACJI – wg właśnie zaobserwowanych zasad ruchu obrotowego w strukturach najmniejszych kwantów – jest to materiał budowlany od podstaw!.
ISTOTNE jest zrozumienie tego „ruchu” przełożonego na skalę w jakiej funkcjonuje, łączenie poszczególnych szczebli poprzez zmianę orbit i kierunków, aż do otrzymania gotowego produktu.
Niekoniecznie w każdej płaszczyźnie wymiaru. Bo kierunkowi ruchu widzialnego obiektu towarzyszy przeciwny kierunek „niewidoczny”! Który odpowiada za zakodowaną równowagę. Jednak złożoność ta jest tak nieogarnięta nawet wyobraźnią jeszcze, że zajmowanie się nią pozbawiając się drogi eksperymentu byłaby błędem.