Wpisy

Post 44

KLAATU, GRID, FUTURE..INSPIRATIONS BIRDS LIFE

Coś o fizyce człowieka…
http://www.youtube.com/watch?v=_seKyGYlTHY

Projekt prowadzi się swoimi tropami, pojawi się tu jeszcze sporo tematów jakie kształtują myślenie o nas i mają na celu przekształcić je w „obecne”, „tu i teraz”. Nie da się po prostu nie sięgać pamięcią wstecz, ale też niepotrzebnie nad-interpretujemy przeszłość. Mieszają się teraźniejsze wyniki z czymś co źle łączymy z przeszłością.

Pod linkiem prekursorski film o ludzkich emocjach. Tacy jesteśmy, dwustronni, symetryczni i rozpołowieni pomiędzy dobrem, a złem. Mamy wszyscy ten sam mechanizm samo-analityczny. Aby rozróżniać kierunki muszą być co najmniej dwa. Dobro i świadomość nie pojawi się bez zła. Ale nie umiemy tym zarządzać właśnie poprzez to: Dobro i Zło. Zastąpmy to innymi nazwami: Kierunki, jeden tworzy, drugi niszczy. Każdy ma używać obu stosownie do sytuacji i zasadności. Matka zabija intruza, który chce zabić jej dziecko. Samiec pokonuje przeciwnika, by posiąść stado, bo wie że się nim dobrze zaopiekuje. etc.

Film „Dzień w którym zatrzymała się Ziemia”, jest tropem, genezą – wyjętym z nanotechnologii. A tak właśnie. Mnie kody prowadzą od pierwszego zdania o nanotechnologii: „że na niej można zbudować drugą kulę ziemską”. Co autor miał na myśli to nie wiem, ale niespełna rozumu chyba był jeśli postrzegał: że jesteśmy konstrukcją z klocków. Ale niektórzy tkwiący w atomach tak rozumują źle. [Atom to ruch. Ruch to oprogramowanie funkcji]. To równie dobrze można powiedzieć, że „dziecko rodzi się z klocków”. Ale dlaczego? Na to już nauka nie ma odpowiedzi.

Nanotechnologia to głównie rozwój wojska i takie były początki każdej ery rozwoju człowieka, tak? Obronność, siłowanki i inne takie. Uważam, że waleczność i pewne zachowania mamy takie, bo TAKIM PRODUKTEM JESTEŚMY i tego nie zmienimy, to nas będzie modyfikowało i prowadziło zawsze – tak po prostu, bo musimy mieć czynnik napędzający jakiemu podlegamy i nic na to nie poradzimy. Komuś zawsze odbije. Powoduje nami oprogramowanie ekosystemu, a my ludzie mamy własną jego warstwę.

Fizyka jako nauka wytworzyła zachowania na fundamentach, a te tkwią w mechanice, dowiemy się tego w trakcie tego aksjomatu. Informacja – kody, musi przejść transformację skalową. To widzimy wokół nas. Widzimy zarządzanie i wynikowość. Tego dzisiaj potrzebujemy globalnie aby porządkować wzajemne funkcjonowanie.
Przyroda ukazuje prostą rzeczywistość. Zabijamy żeby jeść. Przetrwać. Może kiedyś, gdy pojawiliśmy się na Ziemi, nie było nic innego w pojęciu, do jedzenia po za nami samymi. Materiałów o polowaniu na ludzi i kanibalizmie sprzed setek tysięcy lat jest w internecie mnóstwo. Dopiero jakaś „literatura” zmieniła umysł. To znaczy że „wszczepiane są” programy o jakich nic nie wiemy.  Plemiona walczyły, mamy wiele miniaturowych głów i totemów z ludzi, Atlantyda też opowiada o takiej stronie człowieka myśliowego.
Niektóre archeologiczne odkrycia, tak drastyczne jak ten o człowieku, który miesiącami gnał za innym człowiekiem, by go upolować, mrożą krew i odkrywają ludzką przeszłość i charaktery. W końcu obaj padli. (Było w Polskiej TV). Takie zachowania były uwarunkowane, przetrwaniem gatunku, pożywieniem, ale jeszcze czymś więcej.
To mnie zastanowiło dlaczego tyle inwestujemy w wojskowość na świecie, zamiast pragnienia pokoju?  Dzieje się to samo tylko w innej cywilizacji zatem postaci i skali. Inwestujemy wszystko co NAJLEPSZE w Armię! Nie inwestujemy tego w dobro, w życie codzienne, w szczęście, w radość, w budowę czegoś wspaniałego. Nie. My to naukowe dobro technologiczne inwestujemy w wojsko i militarność. Po co? Skąd się to bierze?

Z tego, że tam mamy i już – programu nie zmienimy choćbyśmy chcieli i będziemy w nim toczyć gwiezdne wojny kiedyś, ale my potrzebujemy lepszych genez. Przywódca stada – ten silniejszy, będzie budował armię. Takim jest programem, jaki napędza technologiczną ewolucję. Na razie nie mamy innego wytłumaczenia, a jakieś założenia musimy mieć i poczynić w tym projekcie – te są najlogiczniejsze.  Bo tu zaczyna się przewaga jednych państw nad innymi. Nie „rozwój duchowy”.

Wojskowość sięga teraz po SIECI (Grid), kontrola wszystkiego poprzez pole informacji. To też stare metody jak religia, która jest przecież największym holografem w historii życia na Ziemi. Każdy z nas przez nią przenikał.  Kodowała nas do teraz. To ona zmieniła osobnika ludzkiego ku twórczemu pragnącego więcej. Za dwa, trzy lata będziemy częścią monitoringu osobistego. Sieć. To opętanie, któremu nanotechnologia bije brava. To, że są dzisiaj dobrzy ludzie na planecie, to zasługa religii, jedna z jej pozytywnych stron. Zaszczepiła „bojaźń” – to jedyny nawias. Sumienie może być samo-krzywdzące a nie ma sensu tak po prawdzie w mechanice jaka nas konstruuje.

Coś źle skonstruowano w starej fizyce separując biblię od nauki, i śmierć od życia, metafizykę od fizyki i takie tam inne. Przecież to wszystko jest NAMI. Tym rzeczywistym światem. Technologia falowa go przenika wzdłuż i wszerz. Będziemy to kontrolować i uczestniczyć w tym kierunkowo, na podstawie tego aksjomatu badawczego. Ten temat mnie zainteresował i doprowadził buszując w internecie do Klaatu w tych śladach mechaniki Pola Magnetycznego, zatem się rozwijajmy projekt.

TM. Transcendentalna Medytacja. Pisałam o Hinduizmie, który odczuwa mechanikę, ale interpretuje informacje i mechanizmy nie pod potrzeby techniki. My tu mamy założenie proste: informacja nadawana jest zwrotną bo nas buduje. W związku z czym zbieramy konsekwencje własnych realizacji, emocji i czynów złych i dobrych. To część strategii badań i obserwacji dla potrzeb laboratoryjnych działań ESLN. Połączenie mózgu z technologią, czyli obserwacji z efektami. To podstawa konstrukcyjna.
Dzisiaj to także podstawa szkolenia Amerykańskich żołnierzy! TM zostało przerobione na Invincible Defense Technology – IDT. To co czytam pod linkiem poniżej na ten temat – to jakieś szaleństwo totalne dla mnie. Jedno drugiemu zaprzecza.
http://www.plausiblefutures.com/2010/05/the-men-who-stare-in-peace-an-interview-with-dr-david-leffler/
Np: The goal of these specific military IDT units would be to create the Maharishi Effect, which would greatly reduce the likelihood of combat.
Ale to wojsko – doskonała machina by zabijało i kontrolowało wroga, a nie po to, by sobie mówili -„hej kocham Cię, pokój światu”. Broń psychotroniczna nie wywoła efektu miłości, ale póki co wywołuje panikę, strach i samobójcze zaburzenia. Efekt Maharisi? – orgazm z powodu zastosowania broni chemicznej.  Dużo tego w internecie, sami macie zgłębiać wedle własnych zainteresowań i odczuć, to bardzo ważne. Nie ma jeszcze metod zbiorowej halucynacji, bo najpierw każdy musiałby mieć własnego satelitę przetwarzającego indywidualne częstotliwości. Humanitarnej technologii nie ma  i nie będzie. Tak samo humanitarnie nie da się zabić – chyba, że na prośbę. Ale można zadbać o dobre warunki przed śmiercią. Żart – prawda?

Nanotechnologia temu nie służy nie będzie Maharisi. Będziemy zachipowanym systemem pod kontrolą, planeta się przeludnia, ludzie giną w tajemniczych okolicznościach. Czyli NANO-Maharisi. Choć inspiracje są takie piękne i logiczne pod linkiem http://chemoton.wordpress.com/tag/biology/

http://pl.wikipedia.org/wiki/John_von_Neumann
http://www.filmcritic.com/features/2008/06/k-is-for-klaatu-barada-nikto/#entry-more

OTO ZAWOALOWANA PRZYSZŁOŚĆ NASZYCH DZIECI I NASZEJ STAROŚCI. Nie jest to czarnowidztwo, to postęp cywilizacyjny, po prostu. Przyzwyczaimy się, albo wyginiemy cofając się w przeszłość kanibalizmu – czym nazywam także używanie białek i innych części organizmu dla zasilania maszyn, handel organami bo medycyna nie domaga, i inne rzeczy tego typu.  Droga jest tylko jedna w przód. Tą drogą idziemy z ESLN, ale aby się tak stało, trzeba nas uporządkować. Obecnie mamy chaos i naukę współczesną jaka nas nie rozwinie w dobrym kierunku.

resistance-is-futile

http://brotherpeacemaker.wordpress.com/2007/10/08/resistance-is-futile/

A w ogóle pierwowzorem Indiana Jonesa i Aeon Flux, i nawet Blood Runner’a, był film „Metropolis” 1926. z pewnością wiecie więcej ode mnie w tym temacie.

Rozdział 39

Static Electricity

Aby dokonać przełomu w kwestii antygrawitacji, musimy cofnąć się do roku w którym Tales z Miletu, prawdopodobnie pierwszy znany nam naukowiec fizyki doświadczalnej, prezentował niezwykłe własności elektryczne bursztynu. Od tamtej pory cały ludzki gatunek poszedł drogą ku… grawitacji, ku przyciąganiu i ku ciężkiej walce z tym przyciąganiem.

Teraz zmienimy bieg Historii. Odkryjemy na nowo elektro-statyczność, która sprawia, że się przyciągamy -KODOWANIE INFORMACJI.

Ilość informacji świadczy o wieku, dokładnie tak. Ilość informacji świadczy o rodzaju materii. Im bardziej zebrana tym „cięższa” bo bardziej związana z tworem informacyjnym, hierarchicznie. Ciężar to nie jest waga, ale przyporządkowanie hierarchii skali na poziomie wytwarzanych hierarchicznie cząstek przez systemy światła jakie nas konstruowały. Nie atomy, ale kolejno ewoluujące pole światła. Zagęszczające się w formy  Informacje budują skalę wielkości. Indukują się.

Każdy Kwant Energii (Atom jest zbiorem porcji energii, to wyrwany fragment systemów objętościowo działających),  jest związaną informacją dzięki złożoności tych informacji. Najpierw powstała Ziemia, czyli Kwant skali największej, której przypisał wszystkie inne formy kwantowe takie jak my, które wyniknęły naturalnie z jego ewolucji i „wydalania” informacji.  Reszta jest konsekwencją tego „urodzenia”, stąd przypisanie i ciążenie.  Po za kloszem ziemskim nie istniejemy, bez tych składników jakie na łączą wspólnie. Odtąd obserwujemy złożoność naszego ciała i walkę z grawitacją, czyli udoskonalanie funkcji życiowych.  Ziemia za pomocą elektro-statyczności kontroluje wszystkie kwanty energii na jej powierzchni.  SKALA I HIERARCHIA. Jest to obwodowanie o jakim dopiero projekt będzie pisał.

Nie odczuwamy elektro-statyczności na co dzień, bo jesteśmy przypisani skali, normuje nas otoczenie. Ale już mała arytmia serca, skrzywienie kręgosłupa wpływające na układ nerwowy, sprawia, że czujemy różnicę odbiegającą od normy. Właśnie tak jesteśmy chronieni idealnie a kloszu Ziemi i układem słonecznym rytmami kosmicznymi. Różne warunki zmian skali, czy wpływanie na otoczenie informacyjne, które jest elastyczne także normatywnie i programowo – pozwalają ją odczuwać intensywniej. Jesteśmy rodzimą, wspólną, związaną informacją z Ziemią.  Tam gdzie następują zmiany – najczęściej w systemach indukowania RUCHU, odczuwamy elektryczność, zmiany chorobowe i wiele innych. To nas psuje, ale może też naprawiać. TO JEST DZIAŁANIE ŻYWE bo FUNKCYJNE. Informacja pokazuje nam, że stale pracuje, stale jest w ruchu i system tej mechaniki jest aktywny. Jesteśmy tworem tymczasowym, bo stale pracującym.

Wszystko to w praktyce badań laboratoryjnych wygląda rożnie, w zależności od wielkości porcji energii, ich przynależności określonych systemów czy warstw czy widm jakie nas tworzą, skali i ilości informacji jakie daną porcję energii ukształtowały i jakie przechowują/przechwytują KODY (informacje z otoczenia). Niebagatelną rolę odgrywa tu antenowość, do której dojdziemy w wyjaśnieniach. Warto, aby każdy czytelnik posiadał tą wiedzę i świadomość, aby wiedział przeciwko czemu protestuje wewnętrznie i „czując wewnętrzne obawy” reaguje, a nie umiejąc ich określić i odnaleźć własny samo-rozwój bez patrzenia na rzeczywistość. Ona nas wcale nie kształtuje ale tłamsi.

ACHTUNG!

Mała świadomość tego, że małe porcje energii wydzielone z całości, ściągają rożne informacje, nawet te z mózgu  – i nieodpowiednio eksploatowane próbki – mogą mocno zaburzać informacje w otoczeniu stanowi zagrożenie dla wszystkich i dla ewolucji życia, ponieważ my te próbki modyfikujemy i manipulujemy informacją pierwotną, genetyczną, która ma przełożenie na skalę wielkości kwantów i zjawisk. To jest Potęga.  Sami siebie – przekodowujemy, bo taki jest proces, ale nie czynimy tego świadomie projektując ewolucję. (Database ESLN) ®

http://rspb.royalsocietypublishing.org/content/early/2009/06/30/rspb.2009.0806.full

http://www.amber.com.pl/zasoby/bursztyn/item/929-sosnicowate-%E2%80%93-nowi-pretendenci-do-drzew-macierzystych-bursztynu-baltyckiego

zapis w bursztynie, linkuję aby nie zgubić informacji jakie kiełkują w umyśle.

 

 

 

Rozdział 38

OBRÓT SPINOTRONIKA ROTACJA MEMORY

 

OBRÓT jest mechaniką wszystkiego, co wokół nas  f u n k c j o n u j e.

Mózg ludzki wykonuje sterowanie systemem obrotowym jego Pola Zapisu Informacji. Nie sam mózg ale UMYSŁ. Zmienimy myślenie z „mięsa na pole informacji”. Rozpracujemy to w projekcie. Nie jest to ta sama prędkość. Wiąże się ona z emocjami i temperaturą ciała. Jak się dowiemy w projekcie każdy umysł czyli człowiek jako kwant jest innej synchronizacji. Sterowanie potrafi dostrajać prędkości innych stanów energetycznych. To styk naszego świata Fizyki z Metafizycznym. Są ludzie, którzy mają zdolność, aby wielu innych ludzi dostroić do siebie, hipnoza, guru sekt, prelegenci, i inni tego typu. Ale technologia nie jest złożona, aby opanować wiele umysłów. Póki co. To też opiszemy.  Umysł jest bardzo złożonym systemem warstw, każdego człowieka warstwy się inaczej synchronizują. Technologia i urządzenia falowe nie operują warstwami, dlatego nie są skuteczne i precyzyjne. Mają jakiś ogólny obszar oddziaływania w jakim zawieramy się z jakąś warstwą swojej konstrukcji. Ale to jeszcze nie algorytmy, ale małpie eksperymenty.

EVOLUTION

TEORIA PIONU

Ekosystem Ziemski inaczej zwany Ekosystemem Informacyjnym, bilansującym się, doszedł do etapu pokonywania Skali w jakiej się wykształcił. To proces który należy do cykli powtarzalnych w całym okresie istnienia Planety Ziemia. Zapis tych informacji w Polu spowodował ich ekspansję, poszczególne obiekty na niebie służą przeniesieniu informacji. Są to nośniki, jakich nie znamy od tej strony, no bo jak zbadać za co dana planeta odpowiada konstruują nas. W pierwszej kolejności będą to zawsze długoletnie obserwacje, potem powielenie, potem uproszczenie wiedzy, a dzisiaj mają ją Hindusi na najwyższym poziomie. Lekceważy to uboga fizyka dotychczasowa, a sięgniemy po to a nowo, to podstawa.

Samorozwój informacji przekłada się na nasze czyny, jesteśmy wynikiem kosmosu i pracy informacji. Autonomiczne systemy molekularne zbliżyły nas do pojmowania świata jako TECHNOLOGICZNEGO EKOSYSTEMU PAMIĘCIOWEGO. Potrzebowaliśmy tej ery aby pojąć siebie?

Samo-uczący się intelekt to proces Natury. Inteligencja to definicja zdolności analizy nowych informacji i ich realizowania.

Nanotechnologia zbliżyła nas do „Boskości”, czyli dokonała zwrotu ku pierwotnym informacjom abyśmy siebie poznali duklanie i programowali poprzez najmniejsze. To one stanowią o naszej budowie ciała i poprzez to ciało realizują program ekspansji i ewolucji, po za skalę Kwantu Ziemskiego do którego została przypisana indukcją i powtarzalnością – zapis w Polu.

Ten niekończący się proces kształtowania, poprzez system antenowego odbioru sygnałów, znajduje wytłumaczenie w Teorii Pionu jako kontynuacja podstawowej Teorii Obrotu. To nie jest dosłownie pion, ale wzrastanie kształtowanie się formy, łącząc funkcje w postaci pracujących porcji światła, spinowo, obwodowo ładunkowo się łączących. Dlatego się utrwalamy w obiekty informacyjne.

Informacja uległa w procesie indukcji zagęszczeniu do form Energii. Te formy energii to produkty, które bez zapisanych danych własnego otoczenia nie mogą istnieć w przypadku braku otoczenia.  Ale początek tej energii czyli zasilania znajduje się w kosmicznym początku, tworzą nas objętościowe składowe kosmosu formujące kolejno hierarchicznie światło w funkcje. Informacja to światło.  Stąd ewolucyjny i poznawczy proces rozwoju technologii, które pozwalają transportować otoczenie po za skalę. Stąd musimy zyskać nową wiedzę. Ona nam jest dana.

Jest to przypisane Teorii Obrotu, Skali, Hierarchii. Cały samo-uczący się system tej rotacji, daje nowe wypadkowe tej zdobywanej i badanej wiedzy, i w przełożeniu na skalę ludzi – daje Nowe Technologie, aby przetrwać po za miejscem przypisania, pokonać hierarchię wpierw siebie modyfikując. Nie inaczej. Człowiek to stan kwantowy, zmieniając otoczeniu musi się zobwodować inaczej. Informacja wychodzi po za skalę kwantu ziemskiego korzystając z dostępnych środków informacji, używając umysłu jaki daje nam odpowiedzi, kieruje nami ku celom zdefiniowanym, poszukuje rozwiązań. Taka nadawana informacja musi być w  obiegu i prowadzi kolejny proces eksperymentów poprzez nas samych, i rozwoju nas samych w zasadzie to przemienienia a nie rozwoju, aby posuwać się naprzód w swojej ewolucji poprzez Energię przełożenia komunikatów poprzez ciało kwantowe.  Natura i inteligencja poprzez coś co sama stworzyła, ewoluuje dajek nas modyfikując.

ESLN jako pierwsze obserwuje i bada ten proces korzystając z tych samych narzędzi.

ESLN