Wpisy

Rozdział 43

TELEPORTACJA KLONOWANIE

http://www.youtube.com/watch?v=0xOn86qm-GQ&feature=player_embedded#at=235

Teleportacja może być możliwa, ale jako teleportowanie informacji.  Nie można brać się za głowę, nie wiedząc czym jest głowa. Aż dziw że w tych laboratoriach cokolwiek się tworzy.
Nie ma czegoś takiego jak „splątanie kwantowe” – bo są matematyczne precyzyjne funkcje. ŻYCIE TO FUNKCJA. Niedługo niektóre z tych funkcji będą odtwarzać w algorytmach światła – komputery! Kolejne systemy światła w całej swojej objętości, skalujące się, tworzyły funkcje powiązane, to ciągłość. Zatem splątanie to właśnie cała ta konstrukcja twórczo wynikowa. Hierarchia!

Wespół w zespół utrzymywana i kontrolowana „bogiem”, czymś co jest polem informacji macierzystej. Dlatego własną rękę podnosimy, a gdy ją odciąć to leży na podłodze „bez życia”.  Funkcja została przerwana. Dlatego wyrwany atom z ciała, nie może być naszą konstrukcją. To jak z rąk posklejać na nowo człowieka. Byłaby to kupa rąk w formie kogoś.

Wcale nie mózg dale życie. Mózg to nadajnik i przetwarzać informacji z pola informacji. Dlatego umysł wirtualny to jakby cały program kosmiczny w głowie, a ciało to realizuje. Ciało to produkt potrzebny przetwarzaniu sygnałów odbieranych w wynik. Ręce lepią to co umysł produkuje. Tak można w uproszczeniu zdefiniować człowieka. Funkcję po prostu.

Pytanie teraz jest takie – co teleportujemy?

Oprogramowania nie znamy, a zabieramy się za eksperyment. Świetnie… eh.

Im mniejsza porcja energii tym bardziej sterowana przez umysł, zatem foton reaguje na nasze myśli. Foton to prosta funkcja. Im bardziej skomplikowana funkcja, jak atom, cząstka, to tym więcej ma kod przełożeń. [czytać rozdziały kolejne] Umysłem można malować obrazy w komputerze. Bo ładunki i pole informacji najprościej używać. Więc foton nie potrzebuje urządzenia, ale kodów. Foton znajduje się w przestrzeni. Zastanawiam się jaką technologię i po co chcą tworzyć ci naukowcy?

Kody powstają jako przyczyna i skutek zatem muszą mieć cel. Foton musi być zakodowany, by miał zachowanie. Ale jeszcze ważna rzecz. Foton to nie foton. To porcja światła sztucznie spreparowana pod urządzeniem. Czym jest na prawdę? Dla nas ważne jest kodowanie i programowanie pola informacji, poprze które foton dostaje komunika zadaniowy! Szyny pola magnetycznego, ścieżki zapisu transportu danych jakie zarządzają światłem, fotonami. Foton to program, maleńka funkcja jaką wytworzył mechanizm pola informacji! Sam foton to jakiś wynik. To jakby bawić się cieniem nazywając go człowiekiem.

To jest problem klonowania szanowni. Czym jest umysł klonu? Jaka część fizyczna pod postacią systemów, powiela program, który „udaje umysł”. Dlatego klony umierają, nie chronią ich systemy samoobronne.  GMO nie rodzi. Cała ta zabawa w replikację i teleportację, nie opiera się na SYSTEMIE ZAPISÓW i HIERARCHII POWIĄZAŃ I PRZEŁOŻEŃ jakie tworzą coś co nazywamy „życiem”, a to są funkcje zarządzane polem informacji. Umownie polem magnetycznym to nazywamy. Właśnie poprzez „rozrywanie” funkcji. Stara fizyka jest błędna, dlatego są ofiary.. Ten obrazek będziemy omawiać około 2013.

SONY DSC

 

Rozdział 37

SPINOTRONIKA

Gdyby tunel tornado wirował z ogromną prędkością, stawałby się coraz cieńszy w swojej średnicy i twardszy.  Gdyby cząsteczki przenosiły siły na coraz mniejsze, to nie widzielibyśmy ruchu, ale twardy twór.  Ruch zostałby ukryty w rotacji cząstek. Może się tak stać? W procesie hierarchii – TAK. [„Od końca do początku” rozumujemy, odwrotnie niż dotychczas i ten termin nam się tu potwierdza po ewaluacji, super! To będzie w trakcie projektu]

Utwardziłby się taki tunel, samo-napędzał i służył pod kolejne konstrukcje, musiałby się utwardzać poprzez spinowanie cząstek i łączenie. Tak jak w eksperymencie ze sznurkiem rozdział 5. Tunel tornada z zebranego materiału stawałby się monolitem przy coraz większej prędkości przenoszonej na najmniejsze cząstki otoczenia. Również to decydowałoby o jego wadze, czyli o przynależności. O orientacji biegunowej. To taki prosty przykład specyfiki spinotroniki informacji jaka produkuje program – NAS.

Dla ESLN jest to ilość „zebranych” indukowanych informacji ze Pola.  Skondensowane dają Pole Światła. Ilość informacji tworzy w sumie gęstość, lub zagęszczenie tworzy ilość informacji. W lepszym rozumieniu tego procesu pomoże nam potem założenie, że wszechświat jest kryształem, twardym i zwartym w jakim pole światła i dźwięku zaczyna formować funkcje.

Informacja nie jest ciągłą linią. Powstaje wokół punktów jako pole, pole wydalane w sumie. FALA, też nie jest falą, linią ciągłą – jest komunikatem wokół punktów. od punktu do punktu rotacyjnie zostaje ona przenoszona. Różne systemy w skali to różna wielkość fali przypisanej innej części świata programowego, czyli odbieranego przez nas. tez jesteśmy stworzeni do odbioru tego programu. Fala w naturze nigdy nie jest taka długa i prosta jak na naszych rysunkach.  Naturalna fala bardziej przypomina sałatę. Bo to komunikat, który jest nadawany przez kwanty [to my] i realizowany na prawie rotacji, przez wszystko co nas otacza. A Ziemia jest kulą.

Na rysunku u samej góry – Bozon, przerywana linia spirali („nić”). Informacja biegnie w skali najmniejszej od punktu do punktu (to matematyka przestrzeni, to nowa matematyka), to tworzy jej rysunek przebiegu, czyli daje nam to obraz drogi, kontynuacji, ciągłości, wynikowości. Informacja może orbitalnie docierać do pola każdego kwantu i je kodować.  Informacja zawsze jest analizowana przez jądro kwantowe w naturze, bo jądra tworzą w hierarhii nas wszystkich, wszystko. To jest powiązanie programowe. Natura nie zarządza informacjami na wzór technologi jaką stworzyliśmy. Nie możemy tego aż tak porównywać. Jądra, kwanty, czyli obiekty w naturze, planety – są jak twarde dyski jakie podtrzymują stan kodowy. O tym będziemy pisać w trakcie tego procesu. To trzeba po kolei poznawać. Nie ma to nic wspólnego z tym czego się wyuczyliście. Nic nie działa tutaj osobno!!! A operowanie starą fizyką uczy odosobnienia, wyseparowane próbki są klockami i tworzą nowe rzeczy, ale nie nas. To już opisywałam wcześniej.

Pole Światła [Pole Informacji]  rozdysponowuje informacjami światła. One tworzą różne cele, tworzą wspomagające elementy przełożeniowe, Kwanty Energii (planety, gwiazdy, obszary, porcje które są tym czym są, dlatego nazywamy je kwantem). My jesteśmy maleńkim, ale bardzo złożonym funkcjonującym kwantem ludzkim, potrzebującym całej objętościowej przestrzeni formy kosmicznej, całego tego przeniesienia, aby właśnie działać jako bardzo złożona funkcja zadaniowa, i niezależna. W ogóle, wokół nas wszystko funkcjonuje, ale nie jest takie złożone, więc „nieożywione”, mniej ruchome.

I podobnie będzie z nami gdy będziemy chcieli eksplorować kosmos. Będziemy musieli tworzyć nowe urządzenia wspomagające nas po za miejscem przypisania hierarchicznego. Tak, będziemy budowali satelity sztuczne, jako pamięciowe i zaplatające nas  informacyjnie, pewne nasze funkcje.  Wiem, że to teraz brzmi fantastycznie, ale takie wcale nie jest. Potrzebujecie procesu aby się przestawić ze średniowiecza do technologii.

To NOWA NAUKA.

Jednak eksperymenty w LHC, pokazują nam wciąż ten sam mechanizm spinowy w każdej skali badanej próbki. Światło które jako informacja w takim mechanizmie, rozpoczęło indukować wraz z Polem Magnetycznym zależność wtórną daje nam Energię. Rozproszone i rozbite cząstki, orbitują zawsze spiralnie, ta wielkość spirali to przynależność cząstki do systemu. Tak to widzę. Cząstka która spiralnie się zachowuje – nie posiada kodu. Natomiast cząstki wędrujące sobie gdzieś daleko – są nośnikami kodów. Przechwyciliśmy kody. To uproszczone myślenie, bo nie znam urządzeń. Kod znajduje się zawsze w obiegu, powstał i się realizuje w tej chaotycznej wielo-umysłowej sieci nadawanych przez nas sygnałów. Jeśli w laboratorium chcemy operować kodami, to musimy eksperymenty kodować, czyli nadawać im cel. Kod w naturze istnieje jako obwód. O tym też będzie w procesie tego projektu.  Teraz to dopisuję podczas ewaluacji projektu.  Streszczam tutaj wnioski.

Mechanizm rozpatrywany według Teorii Obrotu, wydaje się prosty i logiczny, by poczynić nowe badania nad Kodowaniem Kwantów za pomocą Pola Magnetycznego i Informacji światła, i mechanizmu rotacyjnego zasady: „synopticon i panoptcon”.

http://2.bp.blogspot.com/-aZMu6OCzICQ/UkUJn5Rms3I/AAAAAAAANc0/Td2Ir3V5wYo/s1600/INFORMATION+ESLN.gif

Pole to, daje się wtórnie potęgować jako nowe  informacje, zbiory. Można poprzez nie wpływać na rozwój kwanta. Trzeba tylko znać algorytmy programowe. Nie tworzymy się z monotonnej rotacji, ale działamy w sieci programowej, hierarchicznej. Ta zasada może być podobnie przełożona na materiał pojazdu tunel  sam pojazd, to znaczy że oddziaływanie pędnicze, spinowe – przekładamy do wewnątrz tunelu [wzbudzonego obwodem zawsze] na najmniejsze Kwanty Energii powstałe z informacji. To jest zabawa w skalowanie informacjami. Z czasem mi się ta technologia wyklaruje ładnie, na razie to intuicja i wyobraźnia.  Ten spin regulują INFORMACJE. Obwodowanie – coś czego stara fizyka nie ma!!!! A sprawia, że funkcjonujemy jako „życie”.

 

.ondeselectromagnetiqueslight