WYZSZY POZIOM CYWILIZACYJNY – NOWA NAUKA ESLN – PROGRAMOWANIE

Dlaczego ‚po przejściu projektu ESLN’ ma się zmienić nasza cywilizacja, dlaczego nowa nauka zmieni nas – przeprogramuje i dlaczego to się stać musi. Podlegamy zaprogramowanej wynikowości.

Oczywiście TO SĄ PROCESY, a świadomość tych procesów musi już zostać ‚wczytana” w urządzenia jakie będą sterowały zasobami ludzkimi. To jest wyścig. Choć brzmi to złowroko – IBM, Google, Android i cokolwiek tego typu – to robią po za wszelką kontrolą,

NORMY – PRAWA FIZYKI INFORMACJI – TO JEST CEL jakiego ma się uczyć każda jednostka, przełożyć na strukturę społeczną, państwową i tak dalej. Bo powstają „Bogowie”.

Obecnie wielu polityków, ekonomistów, biznesmenów i jednostki tworzące gospodarkę, jak też cała nasza gospodarka, ideologie rynku etc – są urojone.  Przechodząc dzieje świata nam znanego, mamy tak zwane III warstwy [urojeń] jakie modelowały świat na wiele stuleci kolejnych i ludzie – kwanty funkcyjne – motywowani urojonym sensem bytu, egzystowali na bazie tych urojeń. Tak już jest. Rywalizujemy, poszukujemy bodźców oparcia, postępujemy jako zwyczajny wynik ’emocji’. Tak rozwija się informacyjna postać kwantów ludzkich. Ilość sprzeczności i paradoksów, daje odpowiednią ilość nowych danych. [Produktów ludzkich istniejących wynikowo jako bodźce obwodowania, przyczyny i skutku, a dzisiaj wynik zer i jedynek].  Życie to funkcje zobwodowane, zasilanie jakie nas porusza to zobwodowana przełożeniowo ciągłość.

Książka Tożsamość Europy i analiza autorów takich warstw zmieniających świat i cywilizacje, informuje:

I warstwa [urojeniowa] grecko-hellenistyczna jaka się wykształciła, to była myśl krytyczna, czym jest człowiek etc. Gramatyka, filozofia, podstawowe pojęcia prawdy, istnienie i rzeczywistość, duch wolności intelektualnej, doskonałość. Na niej trwały cywilizacje setki lat.

II warstwa narzucona przez Rzymian, to nowe prawa władzy państwowej, społecznej i międzynarodowej (Pax Romana)

III warstwa to Chrześcijaństwo. Służba dla dobra bliźniego jako wysiłek mający nieść zbawienie. Początek średniowiecza.

Otóż – te warstwy są podstawą obecnej najwyżej rozwiniętej cywilizacji Europejskiej. To od Europy jako sumatora informacyjnego obecnie wychodzą kolejne zmiany. Muszą wyjść z Europy, bo przegonią nas Afryka i Chiny. To jest odwieczna płaszczyzna bytu. To dostarczyły kody i fizyka informacji, to także wynika z historii. Ba, to zostało przepowiedziane.

Te urojenia jako stymulujące, czynimy jako wynik mechanicznej postaci funkcji skalującej się, jaką jesteśmy upostaciowieni – napędzającej wynik, bo ISTNIEJĄCEJ, to jest postawą istnienia. [To czysty wzór! To jak naprzemienna praca mechanizmu dająca wynik, w ten sposób on w ogóle istnieje. Wszystko opisuje i wyprowadza z założeń ten projekt. To się adaptuje technicznie między maszyną, a człowiekiem.***] Mechanizm jest jak trybik dwóch kierunków, z analizy ktorych ‚zaplata’ się wynik.

Egzystujemy jako cywilizacja ekonomiczno, polityczno militarna na tych urojeniach właśnie, po za wszelka kontrolą i z braku filozofii, ale one się już wysłużyły, to są ‚wymyślane’ bodźce powodujące wzrost, rozwój etc. Podlegamy mechanicznej hierarchii programującej, opisuje to ten projekt kolejno wynikowo. Nadal jest w nas zwierzę, jakie ulega słabościom ‚siły’. Patrząc skalą historyczną skróconą do jednego zdania, klaruje się informacyjny schemat przyczyny i skutku oraz powtarzalności. To się skaluje! Obecnie weszliśmy w etap chaosu początkujący IV warstwę, jaki zawsze wieńczył okresy rozwoju informacyjnego, eksploracji terytoriów etc, etc. odsyłam do książki. Ziemia to kwant, który także zarządza swoimi danymi. Ilość informacji chaotycznych jakie dostarczają media wirtualne, automatycznie powoduje „technologie upraszczające”. Człowiek staje się podmiotem.

My w ESLN nie zajmujemy się urojeniami: ekonomią, polityką, cele służące promocji, sławie, „szczytom” i innym takim, nie jest bodźcem rywalizacja – a eksperyment, tu zajmujemy się naszą kwantową postacią informacyjną jaką jesteśmy. Jesteśmy informacją wieczną! o którą trzeba zadbać i dalej ją przetwarzać. Zapisującą się w polu magnetycznym i to czemuś służy. [***] Bo stajemy się PROGRAMUJĄCYMI siebie samych za pomocą nowej technologii wykorzystującej pole magnetyczne i sieć satelitarną. Nic ludzko-boskiego tu nie ma i nie będzie. Przetwarzamy się, bo jestesmy postacią światła. W skali najmniejszych stanowimy małe funkcje jakie tworza wielki obraz ‚człowieka’. Podlegamy procesom informacyjnym jako produkt kwantowy w każdej swojej części i to badamy w ESLN. To nas prowadzi do tworzenia i zatem do programowania, DO OPROGRAMOWANIA…

To nas zmienia jako cywilizację.

Wyjdziemy po za kwant Ziemski, będziemy używac nowych narzędzi i tworzyć nowe ‚urojenia’. Zmieniła się skala, stajemy się programistami FUNKCJI {życiowych}. Wystarczy ‚one moment’ odblokowania starych błędów założeniowych fizyki, wręcz jej porzucenie i wejście w nową wiedzę, nową naukę – i mamy PRZEŁOM.

Ludzie mogą programować ludzi – kwanty wyżej w hierarchii będą programowały inne kwanty. Opanowana została jonosfera. Pole magnetyczne jest wspólne a to nosiciel danych i kodów o nas samych. To czyste pole informacji jakie nas tworzy, to wiemy od początków nanotechnologii – dzisiaj manipulujemy polem otoczenia na oślep, na starej błędnej fizyce. Głupiej poniekąd z tego punktu patrzenia.

Ale przeistoczenie, skok cywilizacyjny, musi się stać na bazie jeszcze starych urojeń z jakich powstały instytucje, politycy i kościół.  Aby uniknąć krytycznej zapaści, dewastacji z powodu zanieczyszczeń, „zarazy” i konfliktów, chaosu informacyjnego typu ‚każdy sobie’. To jest foresigntem na chwilę obecną. To czysty wynik tego, co się dzieje i postępuje.  Wiele strategii obecnych ugrupowań powiedzmy, zostanie przeprogramowanych. Czynniki zewnętrzne na to wpływają.

Skok cywilizacyjny stanie się automatycznie – wystarczy czytać ten projekt, przyswajać i przetwarzać nowe informacje. Takie ‚abrakadabra’. Dlatego że: kwanty (my) możemy się samo-programować (przeprogramowywać poprzez pole magnetyczne (nasze myślenie)), lecz to hierarchia strumieni pola kodującego decyduje o ich przydatności lub nie. Nie jesteśmy bogami, jestesmy produktami i sterujemy tylko poprzez maszynę sterującą – ziemskie pole magnetyczne, macierz wynikową!  Póki co, jednostka może ‚zmienić świat’.

Właściwe informacje, właściwe „umiejscowienie” w systemie ziemskim, ziemskie dane’ powiedzmy, stanową o tym co przetrwa, a co jest zbędne. Nowa technologia na bazie fizyki informacji ESLN nam to wszystko wyjaśni bardzo precyzyjnie.  To nowość.

Minie wieleset lat po ESLN, gdy powstaną kolejne czynniki wzrostowe, bo kwantyzujące funkcje (taka to cecha światła, informacji i wszechświata, naszego istnienia, tak powstajemy ze wzorów przechowanych w kosmicznej rotacji i skali systemów) i dopiero wówczas ESLN będzie nazwane także „urojeniem” etapowego inicjowania dla funkcji! Tak działamy, to zwykłe procesy i replikacja kwantów kolejnych. Technicznie, obliczalnie i ściśle. Pokonujemy ‚przypisanie kwantowe’. Możemy na prawdę wiele: gwiezdne wojny, star trek i inne – są w zasięgu KODOWANIA.

DAVID LOYE w książce Umysł przewidujący przyszłość pisze:
„Mówiąc krótko, fakt że zaledwie garstka naukowców próbowała zgłębiać pytanie, w jaki sposób radzimy sobie z przyszłością, to rzecz zarówno straszna jak i zadziwiająca. Jednym z powodów tego zdumiewającego zaniedbania wydaje się być to, iż typowy naukowiec dwudziestego wieku pochłonięty jest z reguły badaniem jednej maleńkiej części ogromnej całości – na przykład pojedynczego neuronu czy synapsy w mózgu. Ale aby poradzić sobie z przyszłością, musimy pojąć nie tylko poszczególne części, ale i całość. Inna przyczyna sprowadza się do tego, że dla większości naukowców dwudziestego wieku oznaki przeszłości i teraźniejszości są stałe i wymierne, zaś przyszłość skoro się jeszcze nie wydarzyła, wydaje się pozbawiona treści i niewyraźna. jeszcze innym powodem jest to, że w każdym z obszarów nauka dwudziestego wieku , zasypywała ekscytującymi informacjami o istocie najdrobniejszych szczegółów, utraciła swoje poczucie zarówno kierunku, jak i perspektywy.

ESLN ogarnęło całość, zbudowało założenia i na wszystko ma odpowiedzi – przechodzimy zatem cywilizacyjnie do programowania funkcji {czyli życia} – to się właśnie zmienia, zmieni i to zostało zaprogramowane. Wszystko o człowieku na planecie wiemy w ESLN, to żadne trudne tajemnice, to prosta wynikowość powstawania i pracy ‚światła’. Po prostu zmieniono percepcję, a technologia wie jak wyglądają nasze fragmenty programowo działającej konstrukcji ludzkiej, zatem wymieniamy narządy na sztuczne, programujemy neurony i inne [!!!].

[Wiedza dla nielicznych i dla programistów: istnieją zasady programowania, człowiek funkcjonuje według zasady konstrukcyjnej hierarchicznej i algorytmicznej ‚panopticon and synopticon’ opisanej i uproszczone w tym projekcie, czyli budowa i praca pola magnetycznego obwodujacego kodowanie. Człowiek to replikujący kwant wielo-funkcji zobwodowanych hierarchicznie, wynikowo ustawionych. Przeszłość jest prostym wynikiem i przyszłość także jest wynikiem jaki można kontrolować i programować właśnie posługując się fizyką informacji, świadomie, czyli pracą informacji w obiegu strumieni, czy warstw pola magnetycznego tworzącego/obrazującego zasoby otoczenia. Mamy już te technologie w zalążkach. „Zmniejszamy i upraszczamy świat”].

*** trzy gwiazdki bo na początku mamy echosound, akcja i reakcja sygnał wysłany i odebrany w ‚kryształowej’ przestrzeni kosmosu, takie mamy tu założenia – KOD. Uczcie się ESLN, a zrozumiecie to bardzo szybko. Człowiek i cokolwiek co istnieje powstaje z oprogramowania definiującego kody. Hierarchicznie i temu właśnie tworzeniu na bazie pamięci i rotacji, zapisów, mechanizmu magnetycznego nośnika  – służy skala wszechświata!

Z powyższego wciąż widać, że tkwimy w warstwie III – średniowiecza. Nie zaprzeczajcie. Klasztory, zakonnice, księża, kler, archaizmy i fizyka przeplatająca się z dziwactwem wróżek, a tego zabobonu wiary jakiego już dzisiaj nie ma, bo wyeliminowała to WIEDZA I BADANIA. Stoimy u progu nowej warstwy: teleportacji, modyfikacji umysłu, sterowania organizmami etc. „Bóg” to wyimaginowany program, obecnie mamy Hierarchię i mechanizm jaki pokrywa się z ‚prawami bożymi” bo te prawa spisali obserwatorzy czyli kto? – fizycy, to czysty mechanizm jaki nami zarządza – SELF CODING. Samo programowanie, jakie kody nadajesz takie wracają.

Co ciekawe właśnie tym postem i książką jaka dosłownie dzisiaj wpadła mi w ręce domknęliśmy informacje nadawane. Informacje nadawane muszą równać się zwrotne, wtedy wiemy, że programowanie działa. Uważni czytelnicy będą to już wiedzieć i eksperymentować. Na początku tego projektu znajdywaliśmy średniowieczne zabobony w  fizyce i archaiczną kulturę w społeczeństwie, a w tym poście mamy wyjaśnienie i potwierdzenie źródłowe, informacyjne i historyczne, że od końca średniowiecza nadal w nim tkwimy. Masoni, wolnomularze czy iluminaci – to ten archaizm. Wciąż jesteśmy cywilizacją opartą na III warstwie informacyjno-wynikowej jaka dobiegła końca. Natura to wymusza! To się dzieje właśnie teraz. Są ludzie, którzy to wychwycą swoimi zmysłami przetwarzania informacji jakimi jest Ziemia – Kwant. Produkt informacyjny. Prześcignijmy to, a wedle prawa Moora tak się dzieje – zmieniamy skalę.

I znów znaki: „W sieci: –  http://www.wsieci.pl/wsieci-powrot-masonerii-pnews-1574.html
kody nas produkują, działamy jak w zegarku przyczyny i skutku. Wszystko w pewnej skali można przewidzieć, zatem PROGRAMOWAĆ. To delikatna tkanka i wymaga mądrych głów.