Post 63

WYPRZEDZIĆ CZAS! IPV6

Global Governance 2025,

http://www.prisonplanet.pl/polityka/2025_globalny_rzad,p1344853521.

Pod linkiem ważne oficjalne informacje na temat kształtującej się polityki tworzącej rząd globalny. Nie dajmy się zwieść „zarządzaniu” – tworzy się RZĄD GLOBALNY. Moim zdaniem naturalna wynikowa sytuacja diagnozując ekonomię. Lecz jak już ten rząd powstanie [Republika], to trzeba zmienić model gospodarki, to już piramida nie może być, a aby zmienić gospodarkę trzeba zacząć od fizyki. W tym projekcie wyjaśnione jest dlaczego.

Podobają mi się 4 scenariusze i ESLN dodaje piąty, albo pierwszy, zależy jak dodać. ;)  Jeśli tematem zajmuje się Zbigniew Brzeziński, to jest to dokładnie przemyślana polityka i sterowana strategia.

Pewnie o IPV6 każdy użytkownik technologii cyfrowej wie, ale przecież fizycy nie muszą się znać [?], a jednak jest to coś bardzo ważnego. Istniejemy w systemie dzięki identyfikacji. Identyfikacji mogą podlegać nawet części telefonu. Budowany jest tak zwany „ekosystem technologii monitorowania stanów obiektów technicznych” – czad, co? [Ironizuję]. http://blog.atlasrfidstore.com/internet-of-things-and-rfid

Dzisiaj przewagę korzyści z ‚ekosystemu IP’ ma Google. Może dzięki temu tworzyć już jakąś infrastrukturę, jaką jest sobie trudno wyobrazić nie-informatykom. A nie posiadać tej wiedzy i świadomości jest bardzo źle. Kto ją ma, ten rządzi, wdraża produkty i tworzy jak Bóg – rynek. Nie tylko myślmy o pełnej kontroli i monitoringu, [a jak wiemy, wielu użytkowników sieci i systemów obecnie ‚edukuje’ się także nielegalnie], ale także myślmy właśnie o specjalizacji jaka to ogarnia i reszcie, jaka staje się użytkownikiem [uzależnionym]. Oczywiście niebawem pojawi się propaganda i piękna reklama „bezpiecznego życia” dzięki technologiom i świat to kupi. Bo bez wiedzy specjalistycznej, kupuje wszystko jak leci. Rządy też są niedouczone, mało zorientowane i robi się je w wała, albo oferuje korzyści.

To niepozorne IPV6 kryje w sobie ogromne strategie. O ten rynek bije się wiele korporacji energetycznych i dostawców infrastruktury jak ABB. Choć może mają już wyłączność. To „tajna” walka. Dzięki RFID i IP inteligentna sieć będzie wiedziała co masz w lodówce, nowe lodówki będą wyposażone w mózg [komputer], jaki będzie się łączył z odpowiednim dostawcą i upierdliwy sygnał jak w samochodach będzie informował, że mleko się skończyło. Analogicznie ten monitoring inteligentny będzie kontrolował nasze domostwo i nie tyle, że zjawią się niespodziewani dostawcy zapobiegliwie uzupełniający zapasy, ale także rządy będą wprowadzały dziwne ustawy. Bo tak to już jest.

Czy to daleka future? Nie. Nie chodzi o to, że to future, ale o to, kto w tej chwili ma przewagę posiadając dane o nas, by być manipulatorem rządów. Microsoft.

I to oczywiście są normalne strategie i procesy, a nie żadne teorie spiskowe. Chodzi o to, że mały Polak społeczny, nie wie, co się dzieje wokół niego. Wkroczył w kapitalizm, nie wiedząc jakimi sztućcami się go je. Dlatego winę za własne nieprzystosowanie kieruje przeciwko partiom. Dzisiaj nie wystarczy „nie interesować się”. Bo skoro tak, to idź do pracy fizycznej, a najlepiej zastąp Afrykanina, bo oni chcą się w Europie edukować. Tą edukację powinni mieć rodzice, a jeśli nie oni, to przede wszystkim nauczyciele w szkołach, ale tu nie wróżę nic dobrego, zatem pozostają ORGANIZACJE takie jak np. ESLN, Nanonet, Tech Mine, EIT+ [te mi są tu blisko znane]. I to jest dobry kierunek finansowania. Szkoła nie da tego, co da specjalistyczny ośrodek technologii, a wiedza dzisiaj to „być albo nie być”. Uczelnie narzekają, że tworzą się parki i inne organizacje, ale one są o wiele bardziej wydajne i uzupełniają potrzeby przedsiębiorców niż szkoła ogólna. Problem jednak jeszcze tkwi w niskiej świadomości rządu polskiego i w starym lobby. Był pan Grzegorz Napieralski, dobrze się zapowiadał, ale nie zauważono jego potencjału. Szczerze mówiąc nie widzę innego…

W Polsce „nakłady na informatyzację” oznaczają zakup nowego sprzętu do urzędu. No przecież jesteśmy tubylcami. A tam pędzi z prędkością światła rakieta dla najlepszych, najnowocześniejszych, najpotężniejszych Bogów. A tu.. cicho sza. Nie ma sponsorów, a to najgorsze. Państwo bez sponsorów upada gospodarczo i naukowo, jest biedne. Za to bollywood nam rozkwitło na potęgę, lecz to nas nie ustawia w systemie hierarchii globalnej, tak czy owak będziemy używani przez innych. Wszyscy, bo społeczeństwo nie ma wiedzy technologicznej, brak wiedzy to dzisiaj zapaść. Bo ta wiedza jest trudna.

nanobots

Humoreska nadesłana przez kolegę: http://xkcd.com/865/ i opis wyjaśniający przy okazji z facebooka:

„Teraz mam chwilę i rozszyfrowałam humor. Niezły jest, ale chyba wymaga tłumaczenia, ty informatyk to masz w małym palcu. Ale co to z nanotechnologią ma wspólnego?
– Chodzi o to, że internet, a konkretniej numery IP, które ma każde urządzenie podpięte do internetu opierają się na IPV4. To pula bodaj 6 miliardów (możliwe, że ciut więcej) adresów, które się z dwa tygodnie temu skończyły. Krótko mówiąc teraz internet leci na zapasowych, które były niewykorzystane. IPV6 to numeracja, która obejmuje miliard do którejś tam potęgi numerów ;] W żarcie chodzi o to, że nanoboty działały na IPV4 no i duplikowały się, aż skończyły się im numerki, więc stanęły w miejscu. 1998 to bodaj rok, w którym zapowiedziano, że numery IP *oparte na IPV4, się skończą, ale wszyscy to zlali ciepłym moczem no i teraz jest taka mała panika w necie i na szybko uruchamianie przez firmy internetowe obsługi IPV6.
Jako ciekawostkę Ci powiem, że IPV6 jest tak pojemny w numery, które można przypisywać, że każdy człowiek na Ziemi, będzie miał więcej numerów IP tylko dla siebie niż obecnie liczy cały internet i jeszcze tona zostanie. To, że się tak szybko skończyły te, które obecnie były, to głównie wina urządzeń mobilnych.. wiesz.. komórki itd. każda musi mieć przypisany taki numer, żeby móc działać online, no i w końcu zrobił się zonk. Ale Ty Piotrek wiesz chyba o wiele więcej.”

http://www.fas.org/irp/program/process/echelon.jpg

To wszystko zaczyna przedstawiać pewien obraz, korporacji globalnej, która ma określony cel i postępuje wynikowo, proces trwa.  Wchodzimy w szczegółowy dział spinotroniki i przesyłu danych, w tranzystory i nanotechnologię praktyczną, informację, w CZAS PRZETWARZANIA DANYCH! Przede wszystkim w BIEŻĄCE PRZETWARZANIE, najszybsze sposoby świadczenia usług, wchodzimy w sieci do jakich się nas podłącza, jesteśmy technologią i tu buduje się konkurencyjność. Firma przetrwa lub nie, ta która świadczy lepsze jakościowo czyli szybsze usługi, ta która ma więcej danych o nas i potrafi z nich zrobić produkt, potrafi nas zmanipulować. Drony mają dostarczać paczki na „już”.

A co czyni FIZYKA INFORMACJI? To technologia WYPRZEDZANIA CZASU!

Kody znajdują się w systemach nas tworzących, a systemy działają przełożeniowo, realizacja pracy z kodów przekłada się na wynik czyli „czas’. Kody jakie tworzą nasze membrany, spajają nas, potrzebują czasu. Jesteśmy zlepkiem utrwalanych kodów, budowlą ze światła zakodowanego do postaci funkcji, jesteśmy produktem i wynikiem funkcji na bieżąco produkowanych i kodowanych. Poruszamy się, bo poruszają się nasze systemy, Ziemia i Słońce. Kodowaniem się samo-sterujemy. Mamy obliczalny czas życia, stan i ilość energii zatem. Mamy dzisiaj urządzenia technologiczne jakie wyprzedzają czas. To generatory zdarzeń kodowych, losowych czy liczbowych, to Wróżki jakie wiedzą wcześniej, bo zaistniałe kody w systemie jakie powoli będą realizowały wynik, można odczytać umysłem!

Czy uświadamiacie sobie teraz czym jest FIZYKA INFORMACJI jaka daje nam przewagę? Przewagę tym, którzy zaczną ją stosować.

A czy zdajecie sobie sprawę z jeszcze jednej ciekawostki jak POWTARZALNOŚĆ? [W ESLN jest to metodologia kodowania, o tym pisałam na początku projektu, kwantyzacja, utrwalanie]. Nowoczesny samochód jaki posiada system pamięci, po jakimś czasie będzie przewidywał nasze zamierzenia. Są to nowe metody tworzenia inteligencji, jaka za nas myśli. Mały robocik na stole mający postać chłopca, przechwytuje nasze myśli! Poda nam cukierek zanim o nim pomyślimy! Segwaj przypomina człowieka z równowagą.
Dlaczego naukowcy i technicy to zaobserwowali? Bo nad tym stale pracują, ale nie ma fizyki informacji jaka to tłumaczy – dopiero ESLN. Bo nie z atomów jesteśmy zbudowani, ale z systemów przełożeniowych. Naukowcy w Polsce nie wyprzedzają tej nowej gospodarki, a rząd ma to wiedzieć? To katastrofa, podrzędność i dysfunkcja. Demokracja ma się tu nijak.  Funkcja staje się zaawansowana, a wszystko jest wirtualne, zatem kody spajają całą objętość jaka nas utrwala i otacza. To poprzez pole magnetyczne możemy się porozumiewać z każdym systemem – algorytmami.  To już wiedzą ci od „jonosfery”. Dlatego pole magnetyczne jest CZYTNICZE I DZIAŁA PERMANENTNIE, STALE!  To dlatego „telepatia” działa, bo jest to zwyczajne użycie narzędzia jakim jesteśmy my sami. Ale ten przekaz zajmuje więcej czasu niż głos, orbituje w strumieniach, warstwach pola – to nie są „struny”. A i ten posłany sygnał na odległość musi zrealizować kody, zatem wynikiem jest czas. Abyś urósł musi minąć czas, żeby kody cię wypracowały, uformowały. U podstaw jest Echosound jaki tworzy kody. Abyś zrealizował myśl, mija czas.  Czas to wynik realizowanych kodów jakie tworzą wszystko.

Jak zaczniesz eksperymentować z czasem, zaobserwujesz, ze pewne rzeczy dzieją się szybciej, jak zaprogramujesz się w Poniedziałek, że już jest Piątek, to stanie się to szybciej. Trenuj! Nie znaczy to, że pokonujesz czas szybciej. Mechanizm ma wygląd. Znaczy to tyle, że przetwarzanie danych używa spinotroniki inaczej. Tak to uproszczę. System on/off działa informacyjnie. Można cię wyłączyć jak hipnotyzer, zrobisz w tym czasie czynność o jakiej nie będziesz wiedział. Jak śpisz system robi z tobą off.  Przeniesienie. [ON/OFF i obwodowanie wynika z systemów, skali, hierarchii, przełożenia, to wszyściusieńko jest w tym badawczym projekcie – wynikiem, dlatego pewnikiem technologicznym!]

Pisać tak mogę bez końca. Ale to jest CEL, produkt w jaki się inwestuje, dzisiaj towar deficytowy i najcenniejszy! Drony i sieć wojskowa tego potrzebują. Nawiedzeni Amerykanie i Bóg jeden wie kto jeszcze, ale trzeba pojawić się na tej arenie z Fizyką Informacji.

W ESLN CAŁA FIZYKA NA TEN TEMAT. Wynikowo z założeń. Idąc tą wydreptaną ścieżką pojmiecie ‚reality global war’ i ją wyprzedzicie strategicznie. Życie nie jest sielanką, jest taką samą walką jak zawsze. Świat nie staje się gorszy, bo jest lepszy niż był. Po prostu trzeba uświadomić sobie, że istniejemy tu i teraz w procesie. Jest jaki jest. Każdy za niego odpowiada.

Całość wciąż podlega „Teorii Obrotu”. A jako społeczeństwo – wkraczamy na wielką arenę monitorowania, sterowania i kontroli, bilansowania zasobów i ekosystemu, a także produktu informacyjnego z nas samych, Szwajcaria już na tym zarabia, banki sprzedają korporacjom informacje, biznesmeni ich dostarczają i-phonami, żyjesz i zarabiasz, proste. [Quantified Self]. http://marlenawitek-esln.blogspot.com/2013/09/gospodarka-informacyjna-quantified-self.html
To, co naturalne, co występuje w naturze i wykorzystujemy to poprzez mózg – zaczyna się łączyć z technologią sztucznie wytwarzaną przez ludzi. To post jaki zakwitł dawno temu, a jednak tak wartościowy się okazał dzisiaj po ewaluacji. Czynimy PRZEŁOŻENIE, to naturalny proces wynikowy kwantowej postaci informacji. Nią właśnie jest replikowany człowiek, od zawsze.

Post pierwotny, taki mamy postęp od tamtego dnia: http://marlenawitek-esln.blogspot.com/2011/02/hard-year-will-be-hard-etap.html

 

 

„To ja twój robot – od dzisiaj jestem twoją wróżką. Kody nas tworzą zatem znają nasze przeznaczenie nadrzędne, powiem ci do czego jesteś zdolny”

nao-robot

 

‚ubiquitous computing’
Consider IPv6, a preferred standard addressing system for web-connected entities, sites, objects, data-objects, etc. We as a global polity are currently running out of IPv4 addresses and most banks of unused addresses are controlled by the world?s 4 largest economies, privately and publicly. This restricts other agents, states, countries, peoples of literally being on the map at all, to have address and location within this emergent territory, and their earthly territories to have address within their artificial geographies of ubiquitous computation. IPv4 allowed for 4 billion possible addresses, and now IPv4 address exhaustion has spawned several technical work-around, but moving to a much larger, more granular addressing matrix is the logical transition. IPv6, as a 128-bit string, provides for an enormous number of addresses: a theoretical ceiling of 5.1 x 1028 addresses per person (note: as sets are dedicated to encryption, structural addressing, the number is actually smaller, though still incomprehensibly large), or 6.67 X 1027 per square meter.
The level of practical granularity built into this protocol, considered as a designable plane to fill with addressees, boggles the mind, and begs the question as to whether anyone actually encounters that many singular addressable ?things? in the course of one is life. This sum is greater than that of known stars and far more than all cells in human body. If you were to address everything you ever encountered how granular might you go before exhausting that individual allotment? Is it sufficient to address individual molecules as needed, and if so what might we do with that sort of communication and accountability? The built-in capacity of the protocol challenges our our notions and practices regarding what is an addressable entity is and will involve as an information singularity, or a single signal differentiation from noise, or a much larger aggregation of information punctualized into a provisionally single assemblage; and other figures, plants, animals, rocks, their constitutive molecules, pollens, cells, or immaterial agents, memes, concepts, conceptual or practical networks of any of the above, are all, in theory, able to claim some position within this sufficiently large addressing territorial apparatus.
Co ma nanotechnologia wspólnego z IPv6 ? – Autonomiczne systemy molekularne, czyli cała nasza nanotechnologiczna twórczość, nanoboty, nanoroboty, nanouboty i jeszcze mniejsze „mrówczarnie”, małe nano osiedla funkcji, też muszą mieć swoją tożsamość w systemie informacji ogólnej, jeśli będzie miliard robaczków tworzących autonomię instrumentu to także każdy będzie mieć oznaczenie? No tak. Absurd!  No ale do tego doszliśmy.
To prowadzi do tego, że każda ludzka komórka badana i obserwowana musi mieć IP!!!
To już nie jest internet w ogólnym ujęciu, nawet nie sieć w ogólnym ujęciu, to jest temat do dyskusji – drugi świat (nano), to rzeczywistość nowa jaka się jawi i będzie bilansowana dla wyniku, każdy oddech będzie liczony!  Zostawi ślad w cyfrowym świecie!
UWAGA – ZAGLĄDAMY W OCZY PRZYSZŁOŚCI:
KODY TO CZAS. To, że muszą się zrealizować daje czas. jesteśmy funkcją powstającą z kodów jakie muszą się wypracować i upostaciować, dorastamy nabieramy wyglądu na wzorcach. Potem proces zaczyna zanikać, wypromieniowywać, nasze membrany zobrazowane słabną, nie jesteśmy wieczni w danej skali w danej formie. Chyba, że znajdziemy przełożenie formy dla zapisu jakim jest utrwalający się umysł wieczny. Ba.
Lecz jeśli zdefiniujemy kod, to także go oznaczymy IP?
To nie jest ot tak sobie zadane pytanie, choć abstrakcyjne. Do tej pory wyobraźnia ludzka, aby zbadać reakcje jakie zachodzą w ciele, wlewała w to ciało kolorowe płyny. Jakim cudem powstała z tego mądra medycyna, nie wiem, ale powstała. Ktoś tymi sposobami coś stworzył. Czy chorych jest mniej? Nigdy niczego nie jest mniej. Tworzymy nie dla rozwiązań, ale po to, aby istnieć ideologicznie, stwarzać pozorny sens i aby zarabiać.  A od teraz [ponieważ to się wszystko wali, starzeje i nie sprawdza, przestępczość gospodarcza to norma] weszliśmy w erę programowania. Po co? To już się stało i temu służy IP, urządzenia osobiste i programy.
W świecie kolejnych systemów mających funkcje jakie nas tworzą, IP’ ma autonomiczna funkcja, warstwa, system, widmo. I dlatego gdybyśmy majstrowali w warstwie kodowej jaka odpowiada za budowę naszej krwi – zniszczymy krew wszystkim.  Manipulując pole magnetycznym, jonosferą, kloszem ziemskim w uproszczeniu – zmienimy wszystkich. Bo nas buduje pole otoczenia, pole informacji jaka umownie jest magnetycznym polem. Ten cały wynikowy powiązani hierarchicznie program spajający nas, przesuwa nas w całości w układzie współrzędnych przełożeniowo. Istniejemy tylko tu, w kosmos musimy zabrać maszynę. Nie istniejemy w ruchu po za Ziemią! Nie istniejemy. Jesteśmy produktem wynikowym podlegającym kolejnej pracy całego naszego układu twórczego.  Cdn…

 http://zalukaj.tv/zalukaj-film/20429/w_google_nasza_ufnosc_in_google_we_trust_2013_.html