Wpisy

NOWE HORYZONTY – CLOUD, THRUMAN SHOW

Fizyka Informacji to nowe horyzonty definiowania człowieka, narodu, zbiorowości czy jakkolwiek – obecnie w okresie chmurowej rewolucji i znikania człowieka ze świata realnego, a wchodzenia w świat wirtualny. Człowiek to produkt do obróbki – kwant funkcji z podłączonym umysłem do pola magnetycznego, skali i hierarchii [zobwodowany], informacyjny i plastyczny.

Obecna rzeczywistość jest czymś tak niesamowicie odmiennym od tego, co zaledwie było 5-10 lat temu – zatem trudno jest budować foresight, bo wielu ludzi zwyczajnie nie domaga technologicznej rzeczywistości, a ESLN ją jeszcze wyprzedziło latami świetlnymi. I co gorsze ten oficjalny foresigh tworzą zacofane grupy. To całkowicie irracjonalne. Wystarczy choćby przykład Jobsa, który zmienił świat i żaden foresight nie zdołałby zdefiniować tych kierunków lata wcześniej. Rozwój aplikacji mobilnych wciąż zmienia produkty gospodarcze, wizja dostarczania towarów i usług w czasie rzeczywistym z wykorzystaniem dronów, położyła fiaskiem wiele patentów jakich jeszcze nie zdołano wdrożyć i nie ma to sensu. Np patent na pojemniki do przechowywania dostarczanej żywności. Co z tego, że „naukowcy pracują nad tym, czy owamtym”, bo potocznie tak społeczeństwo reaguje na nowości technologiczne – oni też stają się userami, podrzędnym niedoganiającym zmian produktem. Jest dzisiaj technologia informacyjna ponad technologią techniczną – PROGRAMOWANIE PRZEZ POLE MAGNETYCZNE. Informacja to ‚narzędzie’. Kilka lat temu ekonomiści w Polsce mówili, że nawet oni jako specjaliści nie nadążają i nie rozumieją zapisów prawa i tego co się definiuje, a dzisiaj mówią to informatycy!

TO JEST WOJNA. Trwa. (Nowy rodzaj wojny informacyjnej, a wojny dlatego, że uzależnia jednych od drugich, cichcem i przez brak wiedzy, bo zbyt ścisłej i trudnej do nauczenia, dlatego trzeba się informatyki uczyć od przedszkola)

Dzisiaj niewiedza dotycząca takich technologii to podrzędność i niemoc. To dotyczy wielu innych państw. Militarność i dokładnie te narzędzia czy produkty, wkraczają w gospodarkę i na to należy teraz mieć ‚uważne patrzenie’. (Dodam, że amerykańskie produkty). Bo to nami zarządza! W Polsce nie mamy ochronnego prawa dotyczącego ochrony danych w chmurach.  Produkując dane – oddajemy je. Do tego zmierza ESLN, aby te technologie zostały wyjaśnione na fundamencie fizyki informacji, przedmiotu jaki da rozkwit gospodarczy ku nowym wizjom realnie wdrażanym. To macie robić wy – uczyć się fizyki informacji, zmieniać myślenie i mówienie. Bo to się zmienia, zaczynamy być produktem – wojskowość już nie może wyprzedzać cywilnego świata, bo uczyni z niego podporządkowany USER. To się dzieje pod przykrywką ‚bezpieczeństwa danych”. Ale to nie prawda, to manipulacja. Nie wiem czy to dwie, czy jedna wojna’, ale tam gdzie skupiamy uwagę np obecna Syria i milionowe dzienne dotacje dla tej armii terrorystów, powoduje, że tracimy z oczu coś o wiele ważniejszego.

W zasadzie jedynym foresigtem ideologicznym jaki da się obyczajowo tworzyć to CLOUD. Wiadomo, że Adobe nad nim pracuje, niebawem nie będzie oprogramowania na CD, na nośnikach, ale wszystko będzie trwało wirtualnie. Nasze dane wirtualne w chmurach wszystkie są odczytywane. Piszę na Skypie w laptopie, ale historia pojawia się na pozostałych urządzeniach poprzez chmurę. Gdy szef przeoczy ‚tą zmianę’ to inni przechwycą jego dane na innym nośniku gdzie był logowany. To wszystko jest inwigilacją  wykorzystującą nasze 5 minut nieuwagi. Jak to zmieni nasze życie, postrzeganie, funkcjonowanie i w ogóle behawioryzm… nie wie nikt. Zmieni się na pewno, każde nowe kolejne pokolenie, dziecko będzie NOWYM TWOREM na bazie nowej rzeczywistości. Bez fizyki informacji będą się działy rzeczy nie do ogarnięcia, nie do zdefiniowania, po za normami.

My dzisiaj mamy laptop i różne elementy softwerowe, kończymy pracę i nas nie ma. Jeszcze da się „nie być”.  Ale właśnie to ‚nie bycie’ jest dzisiaj domykane epoką. Wyobraź sobie, że stale jesteś. Tym jest awatarowa rzeczywistość cloud świata. Zamykasz komputer, wyłączasz smartfona, ale to nie ma już żadnego znaczenia. Jesteś stale obecnym poprzez to, co wpisujesz i wczytujesz w chmury, to że raz jeden włączyłeś się do sieci, a czyni się to z automatu. Umarli są dzisiaj wiecznie żywymi, a zatem nie dziwcie się, że w ESLN dowiadujecie się, że umysł żyje wiecznie. Tak. Ciało to membrana funkcji, a umysł to wirtualne zapisy przypisane polu magnetycznemu czytniczej rotacji – obrabianie umysłu to dzisiaj technologia. człowiek to instrument informacyjny do modyfikacji i przestrojenia. Wnikająca dzisiaj technologia w pole magnetyczne może wpływać na modelowanie twojego umysłu. Mówiąc bardzo ogólnie i w skrócie, bo to złożony temat opisywany stopniowo w tym projekcie.

 

Miałam przyjemność i to niemałą obcować ostatnio z niezwykłymi pracami polskiego artysty Zbigniewa Furgalińskiego. Wystawa p.t. „Horyzonty” przeniknęła moje wnętrze. Dosłownie przefalowała moją systemową budowę ciała. Hierarchicznie i elementarnie prześwietliło mnie światło horyzontów. Opis wystawy zrobiłam tu pod linkiem: http://stowarzyszeniemk.blogspot.com/2014/09/rzeczywistosc-w-muzeum-historii-katowic.html

Autor napisał: „Horyzont to granica, pojęcie fizyczne i metafizyczne zarazem„. Oczywiście żadna metafizyka i parapsychologia nie istnieje. Dzisiaj wiedza ESLN definiuje człowieka prostej budowy – człowieka kwantowego, definiuje kody, zapisy, systemy wibracji i hierarchii postaci światła jakie tworzone jest z informacji kodującej. To jest technologia obróbki dlatego człowiek został obnażonym produktem kosmicznym. Jego cała konstrukcja powstająca na zobwodowanych funkcjach, podłączona do otoczenia i samo-zasilająca rotacyjnie wespół w zespół (panopticon and synopticon) trwa i istnieje dzięki ciągłości i przełożeniom, hierarchicznemu ustawieniu, i wielu innych opisywanych cech mechanizmu nas tworzącego. To prosta technologia.
Stoimy obecnie mając wiedzę o tym czym jesteśmy przed nowym rozdziałem ewolucji człowieka – PROGRAMOWANIEM SELF.

Wystawa Horyzonty doskonale się wpisuje w proces oczyszczenia ze starych archaizmów. To jak odnowa jaźni i przełączenie się na teraźniejszość. Nie ma nic co jest przeszłością. To strata czasu, sensu i brak logiki. Dzisiaj dzielimy się na PROGRAMISTÓW I USERÓW. Truman Show. (Używam spolszczenia amerykańskiego słowa „użytkownik).

gv4ff236e2

 

Pomyślcie nad tym i uczcie się.

 

czarno-bialy-marlena-witek