Wpisy

TNE NEW PHYSICS OF INFORMATIONS BY ESLN – WHAT IS ESLN?

Wstęp…

Dlaczego mówimy, że myśli się materializują? Dlaczego tyle organizacji i korporacji, a przede wszystkim dlaczego Biblia bazuje na tym modelu? Bo umysł odbiera kody, a ciałem je przetwarzamy czyli realizujemy. Jesteśmy narzędziem przetwarzania danych, bo tak nas zaprogramował i zbudował proces tu wyjaśniany. Od dawna jest to wiedza prosta do wychwycenia i zaobserwowania przez ludzi, dlatego była to wiedza spisywana i przekazywana jako technologia nas samych i program celu zbiorowego jakiemu podlegały procesy. Najprościej jak się da, to opisać.

Ciało to nic więcej jak membrany zdolne przetwarzać kody. PRZEŁOŻENIOWO. Odbieramy kody nadrzędne jakie budowały ‚rzeczywistość’ [zobrazowane informacje kodowe], i to je przetwarzamy, wykształcamy rosnąc, tworzymy się ze styku mężczyzny i kobiety [zobwodowanie, powstanie nowej informacji]. Umysł nadaje i odbiera. To algorytmy przetwarzania danych w swojej budowie łącznie z ciałem zobrazowanym wynikowo. Dlatego tak wiele zależy od treningu myślenia. Tak wiele zależy od otoczenia kosmicznego, które nas definiuje! Wszystko co nas tworzy to hierarchia funkcji, a człowiek jest całą kwantową funkcją. Oto wynik prosty i podlegający pewnym prawom tu opisanym. Kwant istnieje w polu informacji. To oprogramowanie.

Technologia manipuluje tym polem, obszarem i nazwijmy to także przestrzenią – to się już dzieje. Już programujemy. Ale sami siebie nie potrafiliśmy na błędach założeniowych starej fizyki – rozszyfrować.  http://marlenawitek-esln.blogspot.com/2015/02/technologia-stworzya-swiadomosc.html

Ponieważ ciało jako zobrazowanie programu, nie jest tym wszystkim, czym strefa kodowa zawarta w budowie pola magnetycznego [samo oprogramowanie] konstrukcji jaka czyni nasz wynik programowy, czyli umysł – zatem nasza funkcja w postaci „ciała/narzędzia” próbuje doganiać tą strefę umysłu, czyli kodów. PRZEŁOŻENIE I HIERARCHIA BUDOWY – najpierw kody, czyli myślenie, potem realizowanie. Ale to działa tylko przy współudziale otoczenia. Dlatego podążamy ku odtwarzaniu tego, czym sami jesteśmy, kolejne pokolenia realizują program wynikowy. My dosłownie produkujemy ‚potrzeby odczuć’. To czysta samo-wynikowość, podążanie membran ku realizacji świata kodów – dlatego człowiek modyfikuje sam siebie i modyfikuje otoczenie w technologie – przełożenie, by coś otrzymać kolejnego.

W zbiorze chaos informacyjny jaki tworzą poszczególne umysły, jest wynikowo przetwarzany. Możemy bezwiednie iść w kierunku barbarzyństwa jak dawniej, gdy nauka nie dała podmiotowości i wzniosłych celów, ale także możemy tworzyć cel zbiorowy i programować – panować nad wynikiem, panować nad sobą. My jesteśmy funkcją przełożeniową natury, zbudowaną z kolejnych podzespołów, czyli także funkcji, ale także tworzymy dzisiaj sztuczne funkcje! Maszyny, cyber rzeczywistość! Łączymy je z ciałem, łączymy poprzez umysł! Technologia nas samych, błaha i prosta, adaptowalna do technologii sztucznych jakie na swój wzór czynimy dalej w procesie.
Jeśli zaczniemy się programować, to kolejny wynik znajduje się dokładnie w takim świecie jaki projektujemy i programujemy, czyli ten który mamy pod kontrolą – tworzymy najpierw kody, potem mechanizm sprzężenia zwrotnego, sam tworzy na ich podstawie wyniki, używając nas.

UMYSŁ JEST NAPĘDEM.

Dlatego myśli się materializują, na bazie hierarchii i przełożenia, a to daje wynikowy tak zwany ‚czas’. [Database – KODY ESLN].  Definicja czasu jest bardzo oczywista. Jesteśmy produktem obrazującym się hierarchicznie z kodów.
Brakuje nam tylko NORM i teorii technicznej, i taką właśnie skonstruowało ESLN. Tutaj powstała rozpisana w kolejnych postach badawczych na blogu, podstawa fizyki informacji, bo na te potrzeby obecnych celów ona wszystko wyjaśnia. Czym jesteśmy, jakimi funkcjami, ile danych przerabiamy, jak je programujemy lub nie. Jak wygląda hierarchia i konstrukcja czytniczego pola magnetycznego, nośnika kodującego.

http://marlenawitek-esln.blogspot.com/2014/08/sztuczna-inteligencja-i-uzywanie-pola.html

Jesteśmy z punktu widzenia skali ewolucji – kwantowym wynikiem zadaniowym, produktem replikującym wykonującym zadania. Funkcją złożoną, jaka przetwarza informacje. Musimy informacje przetwarzać, bo to one w kształcie mechaniki pola magnetycznego czyli wirtualnych danych, tworzą dosłownie nasz pracujący umysł, nie da się go „wyłączyć”, realizujemy to, co w nim jest i to nas programuje.

Całe otoczenie naszymi rękoma uczynione, to wytwór tego, co umysł potrafi dokonać, co nam wszczepia z otoczenia proces kwantyzacji [dorastanie]. Umysł jest mechanizmem, rozpisujemy w projekcie jego kształt i funkcjonowanie, i można go wypełnić informacjami – to jest nowa kształtująca się technologia wojskowa i cywilna – manipulacja i kodowanie. Nowe narzędzia. Przeskok skalowy.

Informacja i kody jakie przetwarza pole magnetyczne daje nam to, co widzimy wokół, używając nas samych jako produkty przełożeniowe do przetwarzania danych. Jesteśmy naturalnym produktem wykonawczym nie innych ludzi, ale systemu pola otoczenia, programatora bilansującego; systemu bardzo złożonego hierarchicznie, jaki nas powołuje do funkcji. To on nami zarządza, włącza i wyłącza gdy śpimy [ON/OFF]. To hierarchia narzędziowa, musimy mieć tyle osobnych narzędzi, ile zdołamy określić systemów nas tworzących, tworzących funkcje. Każda funkcja jest autonomicznym podzespołem. Jego oprogramowanie znajduje się w polu zewnętrznym. na tym skupia się ESLN. Składnik jaki nas tworzy to oprogramowania poprzez skalowalny ruch rotacyjno-przełożeniowy.  Ta praca spinowa elementów jakie analizujemy w laboratoriach na próbkach, np: „atomy” – to zobrazowany mechanizm kwantyzacji, wynik oprogramowania, przełożenia, pracy informacji do postaci pracującego wyniku, dalej światła, bo informacja staje się widoczna.  Ale nad tą pracą „atomu” czuwa jego skalowy odpowiednik systemu: PROGRAM. Nazywamy ten proces „kwantyzacją światła” w projekcie ESLN.

Świat informacji jaki się postaciuje do funkcji – to algorytmy utrzymywane w stałej równowadze, rządzi nami zatem program, jaki ESLN opisuje, oczywiście w trakcie procesu aksjomatyczno-badawczego. Fundamentalne wyniki w ESLN są konsekwencją prostych założeń rotacji informacji w obiegu pola. Wciąż to badamy.

Człowiek równowagę zaburza nie wiedząc o tym, że to ją ma wykorzystać w kolejnych projektach, że równowaga i obwodowanie zasila, tu jest klucz napędu i programowania – ‚ścieżek wynikowych’. To kolejne wyzwania jakie stoją przed nami. Dlatego „sprawiedliwość” to potężna kodowa broń, mechanizm jak rozrząd. Istnieje hierarchia tego mechanizmu zbudowanego z pracujących systemów powiązanych, tu w projekcie ją poznajemy, wszystko poznajemy w procesie badań i analiz ESLN. A co najważniejsze, sprostamy zagrożeniom znając mechanizm. To projekt zmierzający do norm. Nie można dzisiaj tworzyć narzędzi, nie można modyfikować człowieka – nie wiedząc czym on jest! Bo bez założeń celu nie dostaniemy żadnych wyników.  Nie można tworzyć narzędzi jakimi nie jest w stanie sprostać niewłaściwa fizyka kwantowa’ czy klasyczna’ – dzisiaj handlujemy INFORMACJĄ.

Dzisiaj „nauka” ma oblicze „informatyki” – to ten skok wiedzowy i naukowy, dzisiaj naukowcem jest informatyk, bo człowiek – kwant stał się postacią informacyjna do obróbki! Postać informacje to MY. Człowiek informacyjny to nasze funkcje. Ciąć atom w nieskończoność, to ciąć porcje światła, które tworzy zewnętrzna skala wszechświata, jej rotacja i hierarchia – oprogramowanie. Nie można stworzyć sztucznej inteligencji na wzór człowieka, nie wiedząc jak człowiek funkcjonuje.  Sztuczna inteligencja to i nasze działanie!

http://esln.pl/czesci-zamienne/

——————————————————————————————————————————————————————–

Witam – po długim wstępie…

Niniejsza strona jest projektem myślowo-badawczym ESLN [Empire of the Sun, Laboratory of the Nanotechnology] ukierunkowanym na przyszłość, a w zasadzie na już.  W trakcie niewinnych badań sytuacja przerosła mistrza, a projekt uderzył w sektor najgroźniejszej broni magnetycznej i kodowania pola magnetycznego poprzez eksperymenty z jonosferą. „Jak wyjść po za schematy myślenia, aby rozwijać technologie  z korzyściami?” – trzeba bazować na NOWYCH ZAŁOŻENIACH jakie dadzą pożądane wyniki technologii. To stymulator gospodarczy. Założenia pod cele, założenie bazujące na zaobserwowanym mechanizmie jaki daje się wykorzystywać realizując wizje.

Nowość i innowacja ESLN po za wszelkimi rzeczami jakie dotąd znaliście. Nie odniesiecie tego projektu do niczego co znacie, ale używa analogii przykładów, bo je tłumaczy – wszystkie.

Nie da się „zdefiniować prawdy”, o ile nie jest to oczywistość na jaką patrzysz, dlatego dobra gospodarka musi funkcjonować na ZAŁOŻENIACH i muszą one być na tyle skuteczne i sprawne, by wszystko czym się zajmujemy miało w nich oparcie.  Wizje to świat tworzony nowy, nieistniejący wcześniej – dlatego potrzebuje założeń konstrukcyjnych. Na tym myk polega. Tylko i aż tyle, a nawet więcej: UPORZĄDKOWANA PLATFORMA INFORMACJI I ZASAD TWORZENIA INFORMACJI dla chaosu, jaki ma być teraz sztuczną inteligencją, awatarem Ziemi sterowanej zewnętrznie. Ale jaką inteligencją skoro nie ma jej w ludziach? Debaty dotyczą przekonywania stron o swoich racjach. Dlatego platforma ESLN niweluje ten stan nieporozumienia całkowicie – pokazuje wzór tworzenia się inteligencji. FIZYKA INFORMACJI, mechanizm tworzenia wyniku, ale także jego programowania. Bo inteligencją jest mechanizm pracy i samo-analizy danych z kierunkiem celu zbiorowego, fundament nauki zatem gospodarki – WZÓR.

Inteligencja z czegoś wynika i w jakimś kierunku zbiorowym podąża. W takim, w jakim go projektujemy. A w tym pomaga mechanizm tworzenia oparty na hierarchii i normach.

Takimi nowymi założeniami, ESLN wykryło poważne fundamentalne błędy starej fizyki kwantowej i klasycznej jakie próbuje się adaptować do niestosownych celów, wręcz na siłę upychać w abstrakcyjnych wątkach. To dlatego nanotechnologia utknęła w martwym punkcie, nie rozwija potencjału „czuciowego”. Dlatego gospodarka się nie rozwija, pieniądz „pożyczony” nie ma pokrycia w produkcji. Bo najpierw jest fizyka, a potem gospodarka. Od lat siedemdziesięciu nie ma postępu wiedzowego. Nie ma odpowiedzi, są tylko eksperymenty.

Projekt dla przeciętnego czytelnika będzie trudny. Dlatego jest to proces i nawet nazywane „zero” rozwinie się w geniusza. Projekt nie jest pisany tradycyjnym „przyswajalnym” naukowym językiem jakiego 90% społeczeństwa zwykle nie rozumie, ale też i ten język projektu nie jest łatwy, wykształca się w procesie, lecz ze wszech sił staram się dzielnie tłumaczyć na wiele sposobów wyniki badań tego aksjomatu. Trzeba być oczytanym i otwartym na siebie samego, aby rozumieć fizykę informacji w pełni. Pragnąć nowego i zmian koniecznych bo wzrostowych, dających napęd dla gospodarki. To projekt dla ambitnych i żądnych odkryć. Dla pierwszych’. ESLN daje ten fundament.  Nie trzeba być ani wykształconym, ani wyspecjalizowanym – trzeba przejść ten aksjomat w blogu kolejno. Tu powstaje ‚nowy człowiek’.

W ESLN przeskakujemy teraźniejszość latami świetlnymi nowej wiedzy, odblokowujemy stare błędy fizyk i mamy odpowiedzi na wszystko, co do tej pory nas nurtowało w nauce. Mamy fundament pod badania – ZAPISU W POLU MAGNETYCZNYM. Obnażamy wiele hipotez spiskowych. Rzeczy są, albo nie są. Istnieje wokół nas mechanizm odczytu danych prawdziwych. Poprzez nowe założenia, bardzo techniczne na temat „człowieka” – co nie powinno dziwić nawet nowicjuszy świadomych wszczepiania implantów i spajania elektroniki z ciałem – przedstawiamy nową rzeczywistość do strategicznego wykorzystania, także w zaciszu domowym [‚potęga umysłu’ jaki jest mechanizmem tu wyjaśnionym „traktowanym jako ‚pamięć zbiorowa’].

Kodowanie jest faktem. To ziemski system obrazowania, dosłownie. Tworzy się ono jako wynik. To, co nas otacza tworzy się poprzez generowane, sterujące nami pole magnetyczne jako pole zapisów, macierz, nośnik i nawigator – całość to program jaki na zapisach może być tylko wizualizowany. My jesteśmy wytworem utrwalających się danych do postaci funkcji.  Zatem my to program do odczytu i do sterowania. Już to czyni technologia, ale operując błędną fizyką! Brakiem założeń technicznych, ale wielkim pragnieniem władzy i wielkości. Dlatego dzisiaj pojawia się zagrożenie.

Mamy także w ESLN diagnozę zapaści gospodarczej. Nie będzie w to trudno uwierzyć, gdy się choć trochę zaangażuje w projekt. Następstwa są oczywiste. Tworzymy punkt krytyczny światowy, opisywany w tym projekcie na wiele sposobów. Fizyka Informacji w wyniku tego procesu badawczego stała się foresightem strategicznym dla Polski zwłaszcza[2027], pozycjonującym nas globalnie, dzięki produktowi poszukiwanemu. Mamy stać się równym partnerem dla USA. To bardziej złożone, ale jedyna szansa przed satelitarno-sterowaną gospodarką pozycjonującą nas globalnie jako zaścianek. Awatar ziemski w postaci danych do sterowania, coś, co się rodzi i jest niebezpieczne. Rządzą tym informatycy w jednym państwie na Ziemi. Podczas, gdy toczymy wewnętrzne waśnie partyjne w kraju, globaliści rosną w potęgę.

Nie przeoczmy szansy! Ostrzegam.

Umocniłaby się pozycja Europy, poprzez fizykę informacji w Polsce, a jakże. Temu pośrednio służy ten projekt. Fizyka Informacji uderza w najwyższą i każdą nową technologię militarną, informacyjną, satelitarną, etc, odblokowuje eksperymenty, wyjaśnia problemy, tworzy wzory dla wynikowości. Mechanizm informacji w obiegu pola magnetycznego łączy maszyny z człowiekiem!

To produkt konieczny, a dlaczego? To wyjaśnia cały ten projekt. Powinien mieć status departamentu rządowego. To rząd powinien się dostosować do fizyki informacji i nie stracić takiej nowości i innowacji jaka w obcych rękach wypozycjonuje inne państwo. Przecież tego nasz rząd oczekiwał wdrażając „innowacje” – chyba, że czegoś nie zrozumieliśmy… Chyba, że mamy na stanowiskach zaścianek świadomości rzeczywistości. Projektu nie da się utajnić, nie można.

Trzeba go sprawdzić choćby wydawał się najdziwniejszy na świecie. Tylko wspólny wynik i konfrontacja będzie NORMĄ.

Jego wartość i potęga to obieg informacji w naturze jakie można stosować w technologii sterowania. Bilansowanie ma wzór, ludzie także muszą nim operować globalnie. Zmienia się prawo Moore’a. Przechodzimy do strefy z zewnętrznego programowania – skala się zmienia! To bardzo ważne! Dzisiaj kodowanie pola zmienia materiały, a także kwanty ludzkie.

Dzisiaj plany kolonizacji nie zostaną spełnione bez właściwej fizyki informacji. To samobójstwo, bez modyfikacji ciała.

To wszystko dzięki nowym genialnym założeniom, inżynieryjnej i praktycznej podstawie założeniowej, że pole magnetyczne to warstwowe pole zapisu kwantowego, pracuje tworząc nas jako funkcję, tworzy hierarchię i przełożenie, skaluje, a kody tworzące nas i informacje – dają tak zwany „czas”. I da się informacje obrabiać w technologiach kwantowych, w procesach czyli cyklach powtarzalnych, skalowaniu i inne. To praca Ziemi i jej przypisanych funkcji. Poznajemy tutaj wszystkie zagadnienia badawcze i obserwacyjne, by przejść do procesu świadomego programowania nas samych i celów zbiorowych na domykającej się cyfrowo zagospodarowywanej Ziemi. Komputery z tak zwaną sztuczną inteligencją muszą podlegać normom właściwej technologii tworzenia się inteligencji, na podstawie samo-uczenia obiegu informacji i konfrontacji jej Z OTOCZENIEM jakie jest naszą macierzą danych. nasze otoczenie musi być oprogramowaniem. To tak zwane ‚SELF’ obrabiane w projekcie na różne sposoby.

Ktoś już trafił na tą wiedze, ale jej nie zdefiniował. Czas jest na wagę złota, bo teraz rywalizujemy. Ale też musimy w przyszłości zrezygnować z tej rywalizacji. Zobaczymy…

Będziemy bilansować zasoby cyfrowo. ESLN jest podwaliną tej drogi. Połączyło metafizykę i fizykę w jedność mechanizmu informacyjnego jaki nas wytwarza. Metafizyka i parapsychologia etc, to stare błędne archaiczne, średniowieczne założenia, czas je całkowicie wyjaśnić i usunąć z drogi. One zwyczajnie nie istnieją, zostały tylko tak zobrazowane przez umysł jaki nie miał dzisiejszej wiedzy, ani technologii. Tutaj nie ma nic mistycznego, duchy to zapisy, wróżki to zdolność ich odczytu, śmierć to stan, czary-mary to mechanizm kodowania z jakim może wzrastać umysł kwantowy. Każde ‚czary’ trzymają się zasad działania mechanizmu. Tu są tylko wyniki, by ten mechanizm dokładnie poznać.

Jesteśmy kwantami, pozostawiamy wieczny zapis pracujący, oparty na budowie i czytniczej pracy złożonego, pracującego pola magnetycznego, rotacji i samo-kodowania – otrzymujemy programową kwantyzację informacji w światło i w funkcję. WYNIK. Wszystko wokół nas, to program działania, poukładany według zasad hierarchii, skali i przełożenia. My nie „żyjemy” – my funkcjonujemy, jesteśmy wynikową funkcją zadaniową, skalującą swoją postać. Działamy tylko określony czas, potem replikują nowe kwanty zadaniowe, a ich umysły są wypełnione nowymi danymi, na tym to polega. Umysł odczytuje program, a ciałem przełożeniowym jako narzędziem, my ten program realizujemy, kolejne i kolejne cywilizacje. To tu mamy udowodnione, bo jest wynikiem założeń i aksjomatycznych wniosków.

Niestety, do tej pory nie mieliśmy wiedzy o takim programie i o tym jak go obserwować, fizyka i lobby ciągnęła średniowiecze, a nawet starsze informacje. Dzisiaj to wszystko jest w ESLN podważane bo tak musiało się stać i dotyczy młodych pokoleń, kolejnych nośników programujących świadomie, miejmy nadzieję.

Matematycznie i obwodowo jesteśmy przełożeniem funkcji do coraz bardziej zadaniowej postaci kwantowej. Badania ESLN to wyprowadziły z założeń.

To przełom ogromny, naukowy i wiedzowy, nawet szokujący autora projektu. Musiał nastąpić, bo podążamy ku kryzysowi i auto-destrukcji, a przecież produkt musi przetrwać. Projekt ten leży w interesie stron i tak jest prowadzony. Jedynie lobby starych fizyków musi odblokować nową wiedzę, choć nie wiem czy są do tego zdolni, na tym polega ‚replikacja nowego’.

To, w co dzisiaj wierzycie na bazie szkolnej bardzo starej fizyki tworzonej pod inne cele, uczycie się wiele lat od dziecka czegoś dzisiaj mało przydatnego w prekursorstwie. ESLN to nowy punkt patrzenia na siebie jako na produkt ziemski, bo takim jesteśmy produktem wynikowym, przypisanym w hierarchii kwantyzacji, kwantowi ziemskiemu. Technologicznie modyfikowalny, ta wiedza również potrzebuje lat, aby została powszechnie przyswojona. Tutaj w kolejnych artykułach zaczynacie się uczyć. To powinien być etap gospodarczy, a nie tylko obszar nauki instytucjonalnej jaka od lat nie dała nic, po za grafenem i miliardem pytań. Naukowcy zajmują się niepotrzebnymi badaniami odnóżami much, na to idą ogromne pieniądze! To nie pcha gospodarki.

Dzisiaj proces poznawania fizyki informacji będzie rozumiany tylko przez jednostki zaawansowane w wiedzy technologicznej, mające przewagę nad innymi i łączące ją z postacią kwantową człowieka poprzez dział komputerów i INFORMACJI, a te dzisiaj współpracują z produktem finansowym banków. Dlatego wiedza ta, musi wejść w kulturę. Stanie się to samoczynnie gdy zaczniemy rozumieć zagrożenia. Ta technologia i gospodarka jest już sferą zastosowań, a nie samych badań, lecz na błędach, lecz nie naszych. Kto w tym uczestniczy? – Dlatego powstaje niebezpieczeństwo. Niedomagamy temu, co zostaje wymuszone i niepostrzeżenie rządzi. Polska nie ma przestrzeni kosmicznej dla siebie. Bez fizyki informacji czekają nas coraz trudniejsze czasy.

ESLN jest dla każdego, ma prostą formę przekazu. Polska w dziejach była inicjatorem „nowego”, mamy to w „genach”, uwierzcie.

Konieczne będzie zbudowanie podwodnego laboratorium kodowania naturalnego, by precyzyjnie potwierdzić właściwości pracy światła i kodów opisanych w tym projekcie, rozróżnić warstwy pola informacji, poprzez skalę rotacji kodów, do tak zwanych systemów przełożeniowych jakie nas skalują.  ESLN jest świadome tej przyszłości, gdyż od lat prognozy myślowe autorki się sprawdzają, a myśli programowe się zwyczajnie w swoim czasie materializują. Stąd pomysł wykorzystania zdolności i realizowania projektu myślowo-badawczego jako wizualna strona medialna, jawna. To było ‚wrodzone’. To część procesu ewolucji informacji jaki przekazują jednostki kwantowe, w ciągu swojego funkcjonowania, a nawet przeznaczenie. Nie mamy na siebie wpływu. To także eksperyment badający niewidoczną tkankę obiegu informacji – ale opierający się na założeniach dających zobrazować niewidoczne dla oczu – okazał się doskonały dla wyników. Pamiętajcie, że to, co istotne w maszynach, to nie ich wygląd i części: „materia”, ale oprogramowanie, właśnie to co niewidoczne jest dla oczu. Tak samo działamy.

Kwant jest sterowany nadrzędnymi programami, systemami sięgającymi skali wszechświata, my ten program odbieramy umysłem, a nasze ciało to wykonawca tych kodów. Zbudowani jesteśmy z membran jakimi zarządza system pola  Nie umiemy siebie obsługiwać i dopiero ESLN tłumaczy mechanizm tego działania. Opisany tutaj w badaniach, w kolejnych postach. Wiele książek uczy samo-obsługi w celu spełnienia, ale w ESLN pomogły nam do zobrazowania mechanizmu, który to czyni.

To czysta technologia adaptująca się w nowy przemysł i otwierająca bramy piekieł, albo raju. Człowiek otrzymuje dary, ale to on decyduje jak je wykorzysta. Celem nadrzędnym jest uświadomienie zagrożeń jakim trzeba zapobiec i do tego powołane jest właśnie ESLN. Skażone środowiska i narastające odpady, nie pozostawiają wyboru.

Otacza nas informacja z której się tworzymy i replikujemy, z zasad obwodowania on/off. To jest element  obwodowy „zasilający” mechanizmu kodowania, dający w efekcie ewolucję, wzrost, napęd, tworzenie, kwantyzację kodów w funkcje czyli w postać. Ciągłość to program funkcjonowania. Takim obwodem będzie zasilany pojazd ESLN.

Strona prezentuje wizję i wizerunek firmy jaka będzie funkcjonowała. Musi. Informacje nie mogą pozostać bez globalnych norm i po za kontrolą społeczną i powszechną. To powstające w zakamarkach laboratoriów nowe techniki sterowania umysłami poprzez pole magnetyczne. Satelity i algorytmy, to nowe technologie dla wynikowego świata funkcji. Nie mogą funkcjonować jawnie bez fizyki informacji. Te laboratoria także potrzebują założeń by w pełni funkcjonowały.

To wszystko jest bardzo ważne, bo różni się to od wszystkiego, co do tej pory znacie i o czym słyszeliście i jest naukowa platformą. Dlatego pobudzi gospodarkę. To proces postrzegania siebie całkowicie inaczej – jako produkt modyfikacji. Tu nie ma nic, co ludzkie, tu rządzą mechanizmy jakim i my jesteśmy w konsekwencji procesów kwantyzującego się światła, tworzenia membran przełożeniowych. Dlatego „ludźmi” trzeba się stawać świadomie.

Obecnie projekt przechodzi ewaluację, na tej stronie są wyniki ewaluacji, projekt przejdzie ten proces jeszcze kilkukrotnie, postów jest około 1500 i należy je wszystkie przyswoić dla prac laboratoryjnych. Natomiast bystry czytelnik włączy się w ten projekt własnym odkrytym na tej podstawie talentem i może przejąć kontrolę. Tu chodzi o wasz intelekt i udział jako inicjatora własnych kodów. Odczujecie to.

Jest to nowa Fizyka Informacji, nowa sytuacja, nowy program – przemieniający nas. Narzędzie twórcze, przerabiane z umysłu na zdarzenia.

Proces produkcyjny wykształci się w czasie, bo musi on być przede wszystkim rozważny. Projekt ESLN jest procesem emergentnym.  Zanim go w pełni zobaczymy, przejdziemy procesy samo-twórcze. Projekt ewoluuje, zmienia się i doskonali. Posty są poprawiane, warto czytać kilkakrotnie w odstępach miesięcznych.

Ja nie jestem fizykiem i nie rozwiązuję zagadek wszechświata, inne genialne umysły’ współpracują razem z tym projektem. Jestem inżynierem i spełniam swoje twórcze powołanie jakie mój [autora badań i projektu] umysł potrafi odczytać z wirtualnej sieci informacji pola magnetycznego i poprowadzić do fundamentów wiedzy użytecznej.  Celem jest budowa nowej gałęzi technologii komunikacyjnej – antygrawitacyjnej, tunelowej [mylnie/umownie zwana – lewitacją]. Jestem koordynatorem i przewodnikiem projektu. Uczę się stale.

Zapraszam.

Warto się uświadamiać, ponieważ to prowadzi do realizacji planów.  Dalej, zależy jak zawsze od woli ludzkiej, czy ktoś chce uwierzyć, że ma wpływ na przyszłość i chce ją uszanować, ale musi być strategiem. A zmiany przerastają dotychczasową rzeczywistość. Pokonujemy skalę przypisania, do tego potrzebne są nowe narzędzia i fizyka informacji.

Założenia wstępne pokryły się z erą informatyki, programowania i wizji podróży kosmicznych. To jest celem zbiorowym – PROGRAMOWANIE funkcji na okrągłej zamkniętej przestrzeni Kuli ziemskiej, która stała się awatarem. My to już robimy, nieświadomie, bez norm jak szarlatani, rywalizując w tajnych laboratoriach wojskowych. Ta droga idzie ku kanibalizmowi i samo-destrukcji.

Nie ma najmniejszego znaczenia jakie jest nasze konkretne przeznaczenie dotąd, dokąd stawiamy mu czoła z całkowitym brakiem przywiązania.
~Carlos Castaneda 1925–1998, amerykański antropolog, pisarz.

 

PS: Pracuję nad pojęciem SKALI I HIERARCHII przełożeń funkcji. Są one zawarte w objętościowych systemach jakie nas otaczają i tworzą. „Atom” to błąd starej fizyki utrzymywany do dzisiaj, dlatego są kolejne błędy i zapaść gospodarcza. http://marlenawitek-esln.blogspot.com/ pod linkiem jest dotychczasowy blog/aksjomat z którego ewaluowane/analizowane na nowo posty są przenoszony tutaj na stronę esln.pl. To łatwy start do śledzenia tego długiego procesu przemian wraz ze mną.

W roku 2006 opracowałam teorię „Wpływu pola magnetycznego na rozkład atomów”. Teoria zakłada i dowodzi jedną uniwersalną zasadę mechanicznego funkcjonowania świata kwantowego – zasadę obrotu, zasadę samo-analizy, przełożeń, kodowania wynikowego. Założenie i opracowanie „Teorii obrotu/rotacji danych”, dało odpowiedzi na dalsze pytania. Powstała kolejna „Teoria pionu/wzrostu funkcji”, wynikająca ze złożoności splotów, kierunków i obrotów, ciągłego ruchu czytniczego kodów w polu magnetycznym. Ukazał nam się złożony czynnik inicjujący pole kodowe „Echosound”, ale aby go zrozumieć trzeba przejść proces poznawania kolejnych założeń i wynikowych. Daje to wynik i świat widzialny jaki nas otacza i jaki odczytujemy również mechanizmem kodowym, zespołem narzędzi obliczeniowych, to nasze zmysły.

Jeżeli budowane formy z funkcji przybierają kształty wynikające z warunków otoczenia – to znaczy, że ulegają naturalnemu samo-kodowaniu i analizie, naturalnej modyfikacji w czasie. Mamy wystarczającą wiedzę, by programować i budować platformę A.I.

Poznaliśmy tutaj ten mechanizm i na tym etapie projektu jest to model PANOPTICON and SYNOPTICON.

ZAPRASZAM DO PODRÓŻY BADAWCZEJ Z ESLN. Człowiek staje się technologią, rywalizujemy o pozycję. W sztucznej inteligencji nie chodzi o zdolność przetwarzania informacji, ale o mechanizm przetwarzania informacji. Ten model jaki nas tworzy, zatem nasz sposób funkcjonowania, bo przetwarzania informacji…

MARLENA WITEK – AUTORKA  [teksty te jak i wszystkie inne są zmienne w trakcie postępów badawczych, bo definiowanie całkowicie nowych pojęć jest trudne, nie podołam tej ogromnej nowej wiedzy samodzielnie. To temat dla mędrców, strategów i świadomych technologicznej wizji świata. Jestem tylko narratorem i przewodnikiem.

INFORMATION ESLN

Post 27

GLOBALNE ZARZĄDZANIE

Global governance—the collective management of common problems at the international level

Aczym jest fizyka informacji? –  HIERARCHIĄ, USTAWIENIEM SYSTEMÓW, rzeczywistością informacyjną pracującą według mechanizmów natury, a technologia jeszcze tym nie operuje, bo niestosowna fizyka stała sie zaporą.

 http://wikispooks.com/wiki/File:2025_Global_Governance.pdf
Global governance—the collective management of common problems at the international level—is at a critical juncture. Although global governance institutions have racked up many successes since their development after the Second World War, the growing number of issues on the international agenda, and their complexity, is outpacing the ability of international organizations and national governments to cope.
With the emergence of rapid globalization, the risks to the international system have grown to the extent that formerly localized threats are no longer locally containable but are now potentially dangerous to global security and stability. At the beginning of the century, threats such as ethnic conflicts, infectious diseases, and terrorism as well as a new generation of global challenges including climate change, energy security, food and water scarcity, international migration flows, and new technologies are increasingly taking center stage.
Three effects of rapid globalization are driving demands for more effective global governance. Interdependence has been a feature of economic globalization for many years, but the rise of China, India, Brazil, and other fast-growing economies has taken economic interdependence to a new level. The multiple links among climate change and resources issues; the economic crisis; and state fragility—“hubs” of risks for the future—illustrate the interconnected nature of the challenges on the international agenda today. Many of the issues cited above involve interwoven domestic and foreign challenges. Domestic politics creates tight constraints on international cooperation and reduces the scope for compromise.
The shift to a multipolar world is complicating the prospects for effective global governance over the next 10 years. The expanding economic clout of emerging powers increases their political influence well beyond their borders. Power is not only shifting from established powers to rising countries and, to some extent, the developing world, but also toward nonstate actors. Diverse perspectives and suspicions about global governance, which is seen as a Western concept, will add to the difficulties of effectively mastering the growing number of challenges.

Crises—so long as they are not overwhelming—may actually spur greater innovation and change in the system. Inaction over the long term increases the risks of a complete breakdown.
Scenario I: Barely Keeping Afloat
In this scenario, seen as the most likely one over the next several years, no one crisis will be so overwhelming as to threaten the international system even though collective management advances slowly. Crises are dealt with ad hoc and temporary frameworks or institutions are devised to avert the most threatening aspects of them. Formal institutions remain largely unreformed and Western states probably must shoulder a disproportionate share of “global governance” as developing countries prevent disruptions at home. This future is not sustainable over the longer term as it depends on no crisis being so unmanageable as to overwhelm the international system.
Scenario II: Fragmentation
Powerful states and regions try to wall themselves off from outside threats. Asia builds a regional order that is economically self-sufficient. Global communications ensure globalization does not die, but it slows significantly. Europe turns its focus inward as it wrestles with growing discontent with declining living standards. With a growing work force, the US might be in a better position but may still be fiscally constrained if its budgetary shortfalls and long-term debt problems remain unresolved.
Scenario III: Concert of Europe Redux
Under this scenario, severe threats to the international system—possibly a looming environmental disaster or a conflict that risks spreading—prompt greater cooperation on solving global problems. Significant reform of the international system becomes possible. Although less likely than the first two scenarios in the immediate future, such a scenario might prove the best outcome over the longer term, building a resilient international system that would step up the level of overall cooperation on an array of problems. The US increasingly shares power while China and India increase their burden sharing and the EU takes on a bigger global role. A stable concert could also occur incrementally over a long period in which economic gaps shrink and per capita income converges.
Scenario IV: Gaming Reality: Conflict Trumps Cooperation
This scenario is among the least likely, but the possibility cannot be dismissed. The international system becomes threatening owing to domestic disruptions, particularly in emerging powers such as China. Nationalistic pressures build as middle-class aspirations for the “good life” are stymied. Tensions build between the United States and China, but also among some of the BRICs as competition grows for secure resources and clients. A nuclear arms race in the Middle East could deal an equally destabilizing blow to prospects for continued global growth. Suspicions and tensions make reforming global institutions impossible; budding regional efforts, particularly in Asia, also are undermined.

1111

globgovb

Ważne

http://www.prisonplanet.pl/polityka/2025_globalny_rzad,p1344853521

„Global Trends 2025: A Transformed World” is the fourth unclassified report prepared by the National Intelligence Council (NIC) in recent years that takes a long-term view of the future. It offers a fresh look at how key global trends might develop over the next 15 years to influence world events. Our report is not meant to be an exercise in prediction or crystal ball-gazing. Mindful that there are many possible „futures,” we offer a range of possibilities and potential discontinuities, as a way of opening our minds to developments we might otherwise miss.
Some of our preliminary assessments are highlighted below:

The whole international system—as constructed following WWII—will be revolutionized. Not only will new players—Brazil, Russia, India and China— have a seat at the international high table, they will bring new stakes and rules of the game.
The unprecedented transfer of wealth roughly from West to East now under way will continue for the foreseeable future.
Unprecedented economic growth, coupled with 1.5 billion more people, will put pressure on resources—particularly energy, food, and water—raising the specter of scarcities emerging as demand outstrips supply.
The potential for conflict will increase owing partly to political turbulence in parts of the greater Middle East.

 

 

PEN

Kolejna strona poświęcona Polityce i krzewieniu świadomości nanotechnologicznych przemian, jaka mnie zainteresowała, skierowana do młodych ludzi. Jeśli mam coś sugerować w tej kwestii, to powinien istnieć jeden taki program na Glob. Jeden spójny. Nanotechnologia niezbadana w konsekwencjach, nieprzewidywalna dotyczy wszystkich jednoznacznie. To już wspólna przyszłość. Bo zasięg szkód jest globalny. Skoro się globalizujemy to naukowe inicjatywy muszą mieć spójne platformy.

Poniżej lista firm dostarczających nanoprodukty:

http://www.azonano.com/nanosuppliers.aspx

http://www.nanotechproject.org/publications/types/presentations/

Post 25

SMART GRID 1/3 – „JAK SPRZEDAĆ POLSKĘ”
[Post modyfikowany w 2012 maj. http://marlenawitek-esln.blogspot.com/2012/05/miasta-kupuje-sie-za-pieniadze.html]

http://picsdigger.com/keyword/smart%20grid/
Na Europejskim Kongresie Gospodarczym w Katowicach, byłam słuchaczem panelu dyskusyjnego dotyczącego KIC-InnoEnergy zrównoważona energia. I to była Europa w Polsce.
Karl Elfstadius – Senior Vice President ABB AB ze Szwecji, przedstawił projekt „Smart Grid”, wszyscy zrobili wielkie oczy.  Ale ESLN już od dawna zna te projekty strategiczne. ‚Smart Grid” to projekt wchodzący w Pakiet klimatyczno-energetyczny, który podpisała Polska. „SG” kształtowana jest jako „naturalna” płaszczyzna, czy oprawa, czy wiążący schemat zarządzania dla energetyki ze źródeł odnawialnych. [Nie wiem co było inspiracją, pewnie znów jakiś długi proces]. To jest inteligentna sieć, która zwiera ze sobą różnego rodzaju rozproszonych „producentów” energii. Chodzi o kontrolę rozdziału energii, magazynowanie jej i stworzenie systemu zaawansowanej elektronicznej kontroli, który zredukuje straty energii i wiele jeszcze innych czynników, o których można poczytać tutaj: http://www.abb.se/cawp/seabb361/b823cb445895db5fc12575a5003b1edb.aspx a to wszystko na skalę globalną. Wow!

Oczywiście taki projekt, generuje, nowe instalacje, obiekty, przepisy, porozumienia i buduje międzynarodowy biznes/sojusz energetyczny. „Wspólnie dla świata” chciałoby się rzec. Następują Wielkie zmiany technologiczne/makroekonomiczne. Tutaj więcej: http://www.abb.com/cawp/seitp202/2ba694bdd4f082dec12576cc00584c40.aspx

Co na to przedstawiciel Taurona podczas dyskusji? -„To są bajki”.

Pod linkiem http://www.eec2010.eu/wiadomosc_111846.html jest nadal świeża refleksja z tego spotkania, moim zdaniem zbyt ładnie opisana [bravo za stronę wizualną]. Ale wnioski są takie jak w artykule sprzed dwóch lat o blokowaniu pakietu klimatycznego: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,5767241.html

I całkiem nowe dopisuję: http://energetyka.wnp.pl/nowy-pakiet-klimatyczny-zmniejszy-niezaleznosc-energetyczna-ue,221378_1_0_0.html

UWAGA! Jeżeli ktoś w tym momencie, przeczytał linki i pomyślał jak pan Pawlak, że przecież nie możemy zrezygnować z węgla jako paliwa, bo padnie nasza gospodarka, pakiet nas rujnuje; i jak pan Tusk, który jeździ do Brukseli i negocjuje dla nas ulgi w tym względzie – to jest niestety daleko po za światem, rzeczywistością, współczesnością, przyszłością… Jest szaleńcem z przeszłości. I kompletnie nie rozumie, co go obecnie otacza, co się dzieje w przestrzeni i na świecie i jak jest budowana polityka Europy jako NOWEGO PAŃSTWA, w coraz nienormalniejszym tempie zmian. To jak gra planszowa z graczami – dosłownie! Duzi politycy mówią do naszych polityków językiem archaizmów, bo nasi politycy innego nie znają – jak zatem mają wyczuć sytuację globalną? Jeden gra kolejnym pionkiem.

Nie winię za to nikogo, ale coś takiego jak DZIAŁY KREATYWNE – to podstawa każdej instytucji w tym kraju na teraz i na przyszłość, aby ludzie kształtujący gospodarkę w Polsce, mieli choćby trochę wyobraźni. Działy kreatywne to grupy ludzi, którzy widzą „zewnętrzną sytuację” gospodarczą w globalizującym się układzie sił, a nie przez wąski pryzmat – widzą sytuację, którą kształtują takie potęgi jak IBM, ABB, DELFT, która nas otacza i jesteśmy za słabi, by się jej przeciwstawiać, zatem z czasem zaczną nas siłą kontrolować, albo nawet inteligentną strategią, wyjdzie na ich, by tą gospodarkę Europy dogonić. Banki dzisiaj to wielka bania. Działy wizjonerskie są od tego aby szukać nawet najcudowniejszych rozwiązań, i aby je wdrażać.  Dzisiaj tak wygląda świat! kapitalizm z USA musi na nas wymusić identyczny sposób kreacji „bohaterów”. Napęd gospodarki kapitalistycznej to głównie fikcja, marketing i propaganda, obietnica obietnicy z obietnicy. I tam gdzie nie można sprostać tej grze planszowej, to tam należy „wyprodukować” produkt zastępczy. To jedyna szansa dla zacofanej Polski. My nawet nie jesteśmy graczem.

Węgiel ma już inne znaczenie, jest bezcenny, ale inaczej. Polska to element globalnej strategi sieciowania. Nasze małe złoża zostały zbeszczeszczone, krótkowzrocznością i wewnętrzną bijatyka byłych dyrektorów. Dość się nasłuchałam o tym, ale to tak zawiłe dla mnie, że nie umiem powtórzyć. „Lepiej żeby padło, niż oddamy w dobre ręce, bo a nuż inni zarobią”. Tak, to wciąż Poland.

A zacofana Polska jest, Nina Andrycz kwiat polskiej inteligencji mówi dla Gali „Ośmieszamy się na cały świat. Teraz w ogóle ludzie są głupsi, bardziej pospolici i nieoczytani”.

Ośmieszamy się, bo tkwimy w przeszłości jak w trumnie. Jesteśmy śmietnikiem dla potęg gospodarczych. Nie rozumiemy programów Unijnych, bo żyjemy „polskością”, a chcielibyśmy być wielcy i wspaniali jak dolary amerykańskie za jakie kupiliśmy wolność. Należy zmienić SCHEMATY myślowe w polskiej słowotwórczości, a za tym zmienią się działania. Oto co napisano na stronie o pakiecie: http://dlaklimatu.pl/ue-a-pakiet-energetyczno-klimatyczny/„Dla każdego kraju uczestniczącego w nowym systemie handlu emisjami jest to ogromne wyzwanie. Stawia ono znaczne wymagania w stosunku do administracji rządowej w zakresie uzyskania rozwiązań korzystnych i możliwych do wdrożenia.”

Polska energetyka, MUSI CHCIEĆ! dostosować się do pakietu, a nie jak czytam w milionach artykułów, UE musi się do nas dostosować, bo nasza gospodarka jest inna. Nigdy taka hierarchia nie nastąpi, zrobimy to co nam karzą, przekupią kogo trzeba. Na Boga co tu widać? Stare metody myślenia i zarządzania gospodarką i brak świadomości, nawet wyczucia, co się zaczyna dziać na świecie. Jeśli nie chce należeć do pakietu niech zaproponuje kreatywny system opozycyjny, argument strategiczny, zamianę, inne wyjścia, no ale nie sprzeciw! Jak dzieci, ale nie jak politycy. Na razie zamiast kar UE – będą nagrody za postęp – u nas brak. Za jakiś czas, nagrody zastąpią ponownie kary. Gdzie Nas to doprowadzi? Już nie wydalamy. Doimy cyc, a ten cyt to nasza bezwzględna matka.

Szanowni Państwo Projekt „Smart Grid” OPANOWAŁ świat globalnie! To nie jest takie sobie nic, bo mało o tym słyszymy, o nie. Specjalnie dla was najświeższe informacje http://www.newenergyworldnetwork.com/renewable-energy-news/by-technology/energy-efficiency-by-technology-renewable-energy-news/abb-industrial-defender-partner-on-smart-grid-and-power-solutions.html
http://www.newenergyworldnetwork.com/renewable-energy-news/by-technology/energy-efficiency-by-technology-renewable-energy-news/ibm-develops-south-korea%E2%80%99s-first-smart-grid-energy-management-system.html

To są globalne porozumienia i tworzenie systemów oprogramowania NAJWIĘKSZYCH GLOBALNYCH GRACZY. Zwykła hierarchia, jaką trzeba uczciwie zrozumieć, a walczyć tylko jako liczący się gracz, ale do tego trzeba mądrej głowy! Już w ten sposób myślmy – to oni dyktują foresight. To oni wytyczają nowe drogi. To oni generują modę na konsumpcjonizm, a my z panem Premierem na czele udajemy super nowoczesnych, podczas gdy niedomagamy. To właśnie konsumpcjonizm naturalny na zachodzie, sprawił, że Polacy na potęgę zapragnęli żyć ponad stan, na kredyt. Udawanie kogoś kim się nie jest, bo reklama w TV mówi, że willa to nie problem i każda Polska „gwiazda” konsumpcjonizmu po miesiącu sprzedaje dom. To kilka przykładów, ale zobaczymy co będzie za 3 mi-ce, co za 6m-cy.

Co robi nasz Rząd? Przeciwstawia się temu? Kupuje to ponad miarę?  Nie rozumiemy, że kapitalizm to wzloty i upadki raz po raz, a nie żadna tam stabilizacja. Dlatego gospodarka musi dawać elastyczność. Kapitalizm to mobilizacja non stop, to ciągłe balansowanie na krawędzi wraz z wdrażaniem co rusz jakichś nowych dziwnych projektów skoncentrowanych na robieniu kasy i tak musi być przygotowane, i działać społeczeństwo, dlatego jest tam tyle wolności ‚amerykańskiej’ by uzyskać kreatywność – u nas jej nie ma. Biurokracja i urzędnik zabiją przedsiębiorcę.

Bo ja nie rozumiem. Niech mi nie mówią Tauron, Żak, że ich nie stać na takie restrukturyzacje, na obniżanie spalin, na specjalistów, niech nie zganiają na szkoły, że u nas nie ma specjalistów od instalacji CO2 etc, od chemii jakiejś tam, która zmienia spaliny w gazy użyteczne. To przecież oni mają wpływy. U nas się marnuje pieniądze! Koszt budowy stadionu jest 2 razy wyższy niż w Niemczech, prąd najdroższy, a koleżanka architektka nie dostała podłączenia prądu z budowlanego na użytkowy „bo musi czekać 2 lata” – bo ktoś czeka na łapówkę? To, że jej inwestycja pobudza oddolnie gospodarkę, płynność jest tu podstawą – odpowiedzialni mają w dupie! Może nie pasujemy do Europy, jesteśmy chytrymi dziadami, bo to widać, słychać i czuć! I tak nas potraktuje elita i inteligencja odgórnie.  To wciąż jednostki, ludzie. Jacy sami jesteśmy wobec siebie, tak się nas potraktuje.

Gdzie ta dawna Polska Dyplomacja?

Pytam się czy kończą w Polsce studia zacofane studenciaki? Bo to usłyszałam. Ja takich nie znam, wręcz przeciwnie. Nie mamy sobie równych, ale to edukacja państwowa i otrumniały system nie daje za wiele, promocja głupoli. Istniejemy w przełomie informatycznym, dokładnie teraz – istniejemy globalnie, nie zamykajmy się do naszego małego światka. Brak świadomości to brak sponsorów, brak należnych wynagrodzeń klasie niskiej, a nadkoszty niemiarodajnie wypłacane zarządom. Brak potrzebnej płynności i elastyczności, zaufania też. Zacofanie i to do potęgi n-tej w zarządzaniu. Już na taki byt jesteśmy skazani? Nawet politycy wysiedlają swoje pociechy za granice. Żenujące.

Wymagania unijne są „za wysokie”, bo nie ma właściwej oceny i diagnozy sytuacji, programy nieadekwatne do polskich realiów. Wiele pieniędzy z Unii na szkolenia nadal są rozkradane, to nie jest wzrost PKB. Wiele programów jest bezcelowych, podobnie jak wydatków. Oszukujemy własne statystyki – i co nam to da? Bo jak się żyje ponad stan, to potem takich się udaje cwaniaczków. Przecież nasz system kredytowania wziął się z tego że europejski system niedomaga. To „łańcuszek nieszczęścia” i dzisiaj problem OFE, ZUS, PKB, to naciski banków na rząd. A Polska jest „bidno i wieśniacko” dlatego mamy 4 kategorię, ostatnią w Europejskim rankingu jakości. Ktoś na to ‚zapracował”.

Nawet jeśli ktoś uważa, że CO2 to bujda, to już nie ma znaczenia, należy działać sprytnie. Tu link i dla tych, którzy mają wątpliwości http://www.acus.org/new_atlanticist/global-governance-vital-impossible.
I tak budujemy gospodarkę własną na bzdurach, choćby ten nieszczęsny marketing – amerykańskie nazewnictwo… Z jednej strony słyszę „polski potencjał młodych twórców”, a z drugiej, że brak u nas wykształconych specjalistów – to absurdy. A ilu wyjechało wykończeni walką z systemem.

Nie czeka nas dobra przyszłość,

…żadna konkretna władza czy działanie. Ucieszył nas Jerzy Buzek na stanowisku – a jakie to ma znaczenie? ŻADNE. Mówi sloganami, bo tak predysponuje go stanowisko, (mam nadzieję, że tak nie myśli) jeszcze nie powiedział nic mądrego, że np. Francja będzie przeciwko nam, gdy opóźnimy pakiet. Wykluczą z listy, gdy będziemy stale oponentami, zaorają nas. Unia nie chroni naszej gospodarki – bo sama niedomaga. Ale Unia musi przetrwać!  Premier nie powie, że Europie grozi kryzys, większy niż dotychczasowy, że Niemcy prawdopodobnie żeby się przed tą fala ustrzec, wyłączą się z UE. Oszukiwanie siebie samego, jest gorsze niż najgorsza inwestycja.  Jak padnie, każdy będzie doglądał swego, ale powtarzam, że paść nie może! Dlatego jest WIEDZOWE ESLN. Pracujemy.

Dlaczego nie budujemy elektrowni atomowej? http://www.world-nuclear.org/info/inf01.html
Jeśli to przez strach Czarnobyla, to należy to przeanalizować i zapobiec. Mamy okazję wybudować najnowocześniejszą – bo nową E.A.
Cieszy nas oddawanie parków technologicznych Chinom, bo chcą nam płacić (komuś konkretnemu) – ale podążamy w kierunku „trwania” i wyprzedawania, uzależnienia, bez własnej wydajności, [stąd astronomiczny debet w banku NBP jaki łatamy wszystkim] – a nie w kierunku budowy strategicznej pozycji, jakości, by móc jak Francja dyktować warunki. Nie umacniamy PAŃSTWA, JAK TO ROBI PUTIN, bo to siłowa metoda. Brak ‚Polskiego produktu” to największy błąd tego Narodu. Coś co ewentualnie istnieje jak oscypek, powinno być pieczołowicie reklamowane zamiast krzyża. A ileż mamy nastolatków interesujących się polityką i ekonomią, to również „polski produkt”, nasze pokolenie twórców, umysłów, w to się inwestuje przecież – ale nie sloganami. Istnieje agroturystyka, fantastyczna, ale jakim kosztem muszą się utrzymywać, to wie tylko ten, kto na to haruje jak wół. W Polsce we wszystko wkłada się 300% normy, a efekty tylko takie, by przetrwać!? Analizy są zawsze te same.

EUROPA WCHODZI W PROGRAM ŚWIATOWEGO SYSTEMU ENERGETYCZNEGO, ZE ŹRÓDEŁ ODNAWIALNYCH! To jakaś strategia silniejszych, wymóg cyfrowej przemiany światowej. Trzy wykrzykniki! Czy ktoś w tym Państwie to rozumie? Mamy w Polsce bardzo mądrych ludzi, ale nie w Rządzie, nasze systemy są wadliwe i otrumniałe, senne, mulaste, nie dynamiczne, śniące, leserowate, zawistne, mściwe, krótkowzroczne i niedouczone, bez wiary, marazm… A Chiny tak precyzyjnie budują teraz swoją energetyczną, energooszczędną gospodarkę. Wojna Chińsko jakaś tam, ma nas uratować? ‚Jak już jestem w tym Sejmie to już szczyt moich starań?’ Pokolenie stare, wstrzymuje nowe dosłownie. Mamy pokomunistyczny konflikt.
Potem usłyszycie wśród dyskusji: „nie warto, tam się nie da nic zdziałać”. Smutne bardzo, co my mamy za struktury wywiadowcze?

A wystarczą działy kreatywne – DZIAŁY KREATYWNE! Uświadomią co należy robić za wszelką cenę i należy ich słuchać, będą zawsze te 3 istotne kroczki naprzód. Ale my mamy przecież świadomość, ale brakuje nam mocy, czy dyscypliny? Kiedy staniemy się inteligentni? A może łapówki i korupcja hamują ten rozwój? „Jesteśmy najgorszym państwem pod działalność gospodarczą”, wczoraj RMF wyczytali to w wiadomościach! To nie może tak być, bo tylko dzięki swobodzie damy sobie radę z prywatyzacją i kapitalizmem. Polak ma niesamowity potencjał, bo wciąż walczy o przetrwanie. Ja też, ale nie będę narzekała, wierzę w rozwiązanie, bo je zdiagnozowałam, banki trzeba wypełnić brakującymi pieniędzmi, zwrotem.  Fundamentem gospodarki i kierunku w jakim podążamy w ESLN aby dać rozwiązanie jest baza naukowa- a ta ma błędy ZAPOROWE obecnie! Tu fizyka jest teraz jedynym horyzontem nadziei.

Jak ja to widzę jak opisałam, to czarno to widzę oczywiście, naukę mamy na takim poziomie, że ludzie nadal wierzą w czarownice i czary mary. Średniowiecze, a przecież tego nie było w początkach cywilizacyjnych – była wiedza i technologia. Wiedza materiałowa. Ludzie to kwanty i ulegają przemienieniu. Jesteśmy formą stanu zbudowaną na zapisach. My nie umieramy, lądujemy w śmietniku nieuporządkowanych danych, nauka dzisiaj to wie, skala badań nam to ukazuje, nowe założenia i obserwacje. Odblokowaliśmy się od indoktrynacji kościelnych biznesmenów.  Dlatego cywilizacje wysokorozwinięte [inteligencja] podążały w tym kierunku, z poszanowaniem otoczenia, bo to jest warunkiem „dobrego stanu”. Mamy ogromny potencjał of future, ale też taki sam potencjał lipnego mniemania o sobie. Wszystko co już stworzymy wartościowe musimy ‚sprzedać” i przegrać, albo oddać, wciąż destrukcyjne na makro skalę układy.

Co należy zrobić? Po trochu, w kolejnych rozdziałach. Ale po pierwsze – przedsiębiorcy mają być wolni a nie stale myśleć o przetrwaniu, o wielkich podatkach, o lawirowaniu wśród skorumpowanych samorządów. Musi być karencja dla wzrostu i rozwoju. Dzisiaj początkujący nie mają szans. Koncerny przejmują rynek.
Dopisek: 10,11,2010

Gościem dwójki był Michał Kleiber – co mówił przy okazji otwarcia Centrum Kopernik? To co napisałam powyżej: Polski Rząd nie myśli o Przyszłości, nie rozumie zmian, które przybrały nowego tempa, nie rozumie w jakim miejscu technologii jesteśmy obecnie, etc. I Pytanie, czy Polska ma szanse na marki jak NOKIA [śmiechu warte jest w ogóle to pytanie] – odp: Nie, bo rządzą potęgi na świecie, nie dysponujemy takimi produktami. Co ja na to? Zaskoczę was! –  Dysponujemy ESLN! FIZYKĄ INFORMACJI, PODSTAWĄ GOSPODARKI I KIERUNKU – ale żeby je wypromować potrzebna jest przynależność do Państwa UNII jako równy gracz, trzeba wyrównać konkurencję wobec USA, daje nam to fizyka informacji właśnie i tylko ona. Polityka się zmieniła proszę Państwa. Trzeba z takich działań zrobić WALKĘ O POZYCJĘ.

ESLN

Ps. Rozmawiałam z Agnieszką od HR o tym poście, podobno „Polityka” pisała, że Polska jest sklasyfikowana na 4 miejscu na równi z Rumunią (UE), podobnie z tej klasyfikacji wynika, że nawet dla Indii jesteśmy gorszym krajem pod inwestycje (klasyfikowalne) niż Rumunia. Zatem wg Chińskiego marketingu, do nas idzie wszystko to, co jest tanim śmieciem. A pamiętajmy – witając Chiny, witamy ludzi, którzy żyją za mniej niż dolar dziennie, są największym producentem podróbek, produkcja materiałów toksycznych i trujących jest na porządku dziennym i planują batalię produkcji lodów, czym zagrożą polskim producentom być może, piją wciąż brudną wodę, a przestępczość jest tam 3 razy większa niż w innych krajach świata. Jedzą psy…
Skoro tak jest, to dla reszty, 1, 2, 3 kategorii też będziemy takim rajem, bo „to” po prostu przyjmujemy z otwartymi rękami, natomiast jesteśmy drożsi i niekorzystni biurokratycznie, dlatego u nas co tanie, to ma większe szanse przerobowe. Jeżeli jakiś polityk, głosi, że jednak rośniemy w potęgę, u nas najmniejszy kryzys, wróży nam wzrost (???), to mu nie wierzcie, żadne gwiazdy na niebie, fakty i realia na to nie wskazują. Agnieszka poruszyła temat demograficzny i ta tendencja również u nas nie wróży, nic, a nic dobrego. Zła orientacja. A Agnieszka to najlepsze medium i fachowiec HR jakiego świat stworzył. To bestia i chyba agentka’, bo taka cwana. Ulokowała się za granicą.

Ps. Dla osób, które chciałaby zgłębić wiedzę, znaleźć być może analogie „Smart Grid idea” w rysie historycznym, prezentuje link do kilku stron poświęconych energetycznej siatce Ziemi tej, tej naturalnej.
http://notatkiposzukiwacza.wordpress.com/category/tajemnice/ley-lines/
http://www.paranormalne.pl/index.php?showtopic=19743
http://westerngeomancy.org/articles/power-dowsing-2009/
Pod tym linkiem nakładka na Google Earth, która wyświetli taką siatkę w żądanym układzie. ABB również ma takie siatki w swoich schematach powerpointa, ale już sztucznych linii energetycznych, które planują rozbudować w Europie. Oczywiście technicznie nie mają nic wspólnego i się nie pokrywają, ale być może to ich zainspirowało? Nie zdziwię się. Co rusz natykam się na podobne ilustracje.
http://montalk.net/science/115/earth-grid-research

 

Badania ESLN nie ukazują sieci geometrycznej, ale magnetyczne fluktuacje. Rysunki poniżej nie są uzasadnione konstrukcyjnie jak to tworzy natura. Ale efekt fluktuacji może punktowo dawać obszary, które po połączeniu tworzą najprostszą sieć zbudowaną z trójkątów, nie wiem, bo fluktuacji magnetycznej nie badamy, [lecz na pewno nie symetryczną jak na ilustracji].

earthgird
I jeszcze wyjaśnienie Siemensa, co to są Smart Grid.
http://www.energy.siemens.com/us/en/energy-topics/smart-grid/
earthgird 1

Post 11

FORESIGHT

By marlenawitek at 2010-08-13

„Rozpocznie się napływ zagranicznych inwestorów zwabionych wysoką jakością naszego kapitału intelektualnego.”

Nie sposób mówić o „nanoprzyszłości” nie wspominając o Foresight’e. Każdy kto zagląda do tego działu musi wiedzieć, że coś takiego istnieje i że to sposoby widzenia przyszłości i w pewien sposób kontrolowania postępu. To forma biznesplanu, ale nie jest projektem ani też nie daje odpowiedzi, to tzw. tworzenie scenariuszy wydarzeń rozwojowych na najbliższe 50 lat (w Polsce).
Nie mniej niż 30 – 50, bo to okresy niewiele jeszcze wyjaśniające w kwestiach rozwoju, ze względu na długofalowe programy i przepisy prawa publicznego, którym podlegamy przez najbliższe lata. Nanotechnologia to obszar skutków, które zaobserwujemy w kolejnych pokoleniach. Na razie stosujemy nanocząsteczki w wielu produktach, lecz konsekwencje ich używania nie dają się jeszcze przewidzieć. Reszta to fantazyjne wizje i technologie energooszczędności.

Pod linkiem ciekawy wywiad:
http://ubiquity.acm.org/article.cfm?id=345496

A tutaj oficjalna strona blogowa powołanego instytutu poświęconego tematowi nanotechnologicznemu, sama nie wiem dokładnie co to (dopiero się zapoznaję), ale jest tam trochę ciekawych zagadnień: http://www.foresight.org/guidelines/index.html

W Polsce również powołano taki projekt pod nazwą Struktura NPF Polska 2020 http://foresight.polska2020.pl/cms// i na stronie Nanonetu znajdziecie wiele informacji o różnych projektach „F”.

Nie jest to takie skomplikowane jak się wydaje, bo jak piszę to tylko scenariusze, z których nie wynikają jeszcze żadne ustawy i nie są fundamentalnymi działaniami, w całym ‚F” chodzi bardziej o odpowiedzialność za ścieżki rozwoju, odnalezienie głównych mocnych tematów rozwoju, jeśli ktoś się z tym jeszcze nie zetknął, tu podaję pod linkiem taki przykładowy schemat programu, ładnie rozpisany: http://www.pi.gov.pl/Polityka/chapter_86606.asp

http://www.docstoc.com/docs/116869231/POLA-BADAWCZE-Narodowego-Programu-Foresight-TECHNOLOGIE-INFORMACYJNE-IT-ELEKOMUNIKACYJNE-Dostep-do-informacji-ICT-a-spoleczenstwo-ICT-a-edukacja-eBiznes-Nowe-media

Warto się zapoznać z tymi zagadnieniami, którym będą podlegać wszystkie „wasze” badania i działania, ESLN w głównym strumieniu docelowym jak najbardziej, bo to nasza najpotężniejsza szansa na hierarchiczną ustawkę. Być może to ukierunkuje pewne wizje. Ja zacytuję fragment prognozy 1-go scenariusza „optymistycznego” dla Polski: Rozpocznie się napływ zagranicznych inwestorów zwabionych wysoką jakością naszego kapitału intelektualnego, jak i potencjałem naukowo-badwaczym na światowym poziomie w dziedzinach sektora zaawansowanych technologii, np w inżynierii materiałowej. Ożywią się rodzime przemysły wysokich i średnich technologii. Rozwiną się badania nad technologią czystego węgla (m in dział biopaliw). (źródło Świat Nauki 08.2009)

…chyba w snach, jedyna szansa na pozycjonowanie Polski, zatem i globalne – to Fizyka Informacji. Hmm…

Nie rozpisuję się bardziej, najlepiej zapoznać się ze wszystkimi scenariuszami i ich analizą. O foresight’e wiele w tym blogu. https://vimeo.com/9508126 Pod tym linkiem przykład analizy dziesięcioletniej i efektywność systemu.

http://www.youtube.com/watch?v=m_LvJA7fw_s  a pod tym linkiem Pan Michał Kleiber wyjaśnia ideę programu w polskich warunkach. (materiał stary ale wciąż aktualny).

Post 06

ŚWIAT SATELITARNYCH NANOMATERIAŁÓW I PRZEPISÓW
Kolejnym zagadnieniem mającym związek z rozwojem miniaturyzacji i z koncentracją technologiczną jest tworzenie materiałów dla satelitów naziemnych i orbitalnych. Zatem ważna rolę w każdej dziedzinie rozwoju techniki mają przepisy i porozumienia między państwami. Wszyscy ludzie na Ziemi korzystają z dóbr publicznych jakimi są satelitarne systemy przekazu i uzależnieni jesteśmy od funkcjonujących mechanizmów państwa prawa i normami w gospodarce. Każde takie działanie na rzecz ludzi, objęte jest określonymi przepisami, ustawami i porozumieniami. To wszystko będzie bazowało na fizyce informacji. Gorszej jak nie ESLN -wskiej, najlepszej – tej w tym projekcie ESLN.

Obecnie cały dział poświęcony „nano” nie da się określić zdecydowanymi wyraźnie regulacjami, bo właściwości nanomateriałów różnią się od materiałów w skali mikro i makro. Część tych trwających badań jest objęta tajemnicą, część z nich to nieopłacalna produkcja, a jeszcze inna część to gra rynkowa o przewagę handlową, lub wynalazki małych grup konstruktorów lub powstające nowe cele zastosowań (dla wpływowych klientów). Temat jest stale pod kontrolą i jest modyfikowany. Ile ofiar niesie? Nie wiemy. A fizyka informacji eliminuje w badaniach ofiary! Może i całkiem?  Bo to jest jak cud.  Wiedza o nas pozwoli prowadzić badania oparte na celach zdefiniowanych tą wiedzą.  Jeśli nie mamy wiedzy o tym czym jesteśmy i jak funkcjonujemy, to eksperymenty wciąż mają cel: „a co by było gdyby”, my nie programujemy. Jesteśmy jak małpy, a nie jak twórcy.

Nie będziemy się już koncentrować na eksperymentach, to wyższa nauka, my będziemy wiedzieć co da wyniki i jakie.  To, co podlega owacjom pozostaje w sferze B&R, górnolotnym programowym, nadziejom i strategiom, „pobożne życzenia”. Kontrola dzisiejszego świata badań w rywalizujących firmach, koncernach i wreszcie państwach, jest jak widać po ostatnich wydarzeniach w Kopenhadze – tematem bardzo trudnym. Z jednej strony mamy rozwój technologii już nano i marzeń czy wizjonerstwo z tym związane, a z drugiej proste problemy społeczne i biurokratyczne Państw. Wielu drobnych przedsiębiorców i wciąż pojawiające się nowe podmioty.

Nie da się jasno regulować różnorodnego rynku, bogatego/biednego konsumenta, a coraz bardziej użytkujemy wspólną technologię cyfrową globalnie i poszukuje się pomysłów na tworzenie ułatwiających przepisy np. PLATFORM.

Na stronie ESLN pojawia się temat promieniowania jako czynnika kodowania i strefy całkowicie nowych badań, bo opartych na całkowicie nowym postrzeganiu, założeniach jakie na tym zbudowano. Nastąpiło na siebie w jednym czasie, kilka zbieżnych źródeł. [To są sygnały naprowadzające na dane tematy, mózg nadaje sygnały jest to elektrofala zwrotna w obiegu pola magnetycznego, kody nas konstruują, jesteśmy nadającym kody instrumentem, poprzez ten system sterowany, tego będziecie się tutaj uczyć].

Zatem to mnie zainspirowało do myślenia o przewadze jednego Państwa nad całą resztą. Nowe technologie oparte na tym mechanizmie, jaki ma hierarchię, jaki jest aktywny, to coś całkowicie zaskakującego. ESLN powinno być miejscem kontroli i norm.  Kiedyś potęgą kosmicznej technologii był Związek Radziecki, do dzisiaj najpiękniejsze publikacje popularnonaukowe w mojej bibliotece, to te polskich i radzieckich inżynierów i naukowców, są też i Francuzi. Ale aktualnie to USA buduje stację kosmiczną, przodują w swoich fantazjach technologicznych. USA testuje zaawansowane technologie podwykonawców – zatem czy to USA ustanowi przepisy? No i mamy coraz więcej oligarchii czyli prywatnych inicjatyw o globalnym oddziaływaniu. Nie państwa rządzą ale inwestorzy. Jakie mają fantazje i władzę? Działają ponad normami.

 

Ponieważ, ten projekt „prowadzi się sam”, jest to dokładnie mechanizm zabierania odpowiedzi prowadzących do zadanego umysłem celu, bo tak wygląd proces samo-uczenia kwantu ludzkiego, dlatego w trakcie projektu będę czasem opisywała te znaki. Sprawdzamy ten mechanizm dlatego projekt też jest nazwany „eksperymentem myślowym”. W tej chwili wiele z tych postów będzie nas dokądś prowadziło, podświadomość pracuje. Inaczej nie da się sprawdzić jak pracują i co mogą nam dać informacje  w obiegu. Ale skoro te małe eksperymenty się sprawdzają 100%, to trzeba również zrobić gigantyczny eksperyment.  Stąd podczas ewaluacji tego projektu, mamy definicję fizyki informacji. To genialne, umysł odczytuje informacje pola magnetycznego, sterujące nami jako wynikiem informacyjnym.  Nie umiemy się tym posługiwać ogólnie społecznie, ale wiele jednostek potrafi, współpracują z tym projektem. Jeśli ktoś z was nauczy się w trakcie tego projektu „obsługiwać siebie i umysł”, to będzie zdumiony jakim jest prostym narzędziem.

Zatem:
1. Pierwszym źródłem zwrotnym „była informacja” agencji TASS, że 4 października 1957 roku wieczorem wystrzelono z terytorium Związku Radzieckiego pierwszego sztucznego satelitę Ziemi. W tym samym czasie pojawiła się informacja prasy amerykańskiej cyt: „jeszcze raz zostaliśmy wyprzedzeni”. Ten sztuczny satelita był kulą o średnicy 58 cm i ciężarze 83,6 kg, z prędkością 8000 m/s okrąża Ziemię na wysokości 900 km. Pełny obrót trwa 1 godz., 35 minut.

2. Drugą informacją jest przypadek wizjonera i inwestora Richarda Bransona, i jego projektu pod nazwą Virgin Galactic Unveils Space Tourism Craft. Pojazd ten wykorzystuje Radzieckie produkcje technologiczne właśnie z okresu wystrzału pierwszych Sputników na orbitę okołoziemską przez trójstopniowe rakiety. (Moje zdanie). Zresztą konstruując coś własnego, to zawsze trzeba sięgać do pewnych [jako pewnik] podstaw.

3. I wreszcie trzecia informacja o tym, że uruchomiono najnowsze urządzenie łączności „Raduga” (tęcza), wystrzelone z kosmodromu Bajkonur za pomocą ciężkiej rakiety Proton. I zaraz pod nim w tym samym informatorze „Głos Rosji” –„Moskwa nie rozumie po co właściwie Stany Zjednoczone potrzebują wyrzutni rakietowych w Polsce i w Rumunii”. [My wiemy, Amerykanie zabezpieczają się w ten sposób myśląc, że będą mieć przewagę militarną, bo Rosja dzięki Putinowi i sprawnym systemom informacji, się umacnia].

[3 znaki dzisiaj, „ni z tego ni z owego” ale wiemy, że to mechanizm zwrotny, pojawiają się informacje w polu rotacyjnym, jako zwrotne nadawanych, to one nas konstruują i pozwalają wyczuwać niebezpieczeństwo, uaktywniają intuicję etc. Intuicyjnie i podświadomie kojarzymy zdarzenia, sygnały, nurtują nas i na coś wskazują. To znaczy, że trzeba zwrócić uwagę na przestrzeń nad nami, a fizyka informacji gdzieś nas w tym kierunku prowadzi. Zobaczymy jak się to rozwinie. To jakby odczytywać kody przyszłości i przeznaczenia, swoimi zmysłami, one są i nas prowadzą. Może ja prowadząc ten projekt mam taki dar, nie wiem, zobaczymy. Ciekawa jestem.  Ziemia się rusza i porusza nas, to jest program. Każdy z nas generuje umysłem kwadryliony informacji jakie system przetwarza, jak się dowiemy każda informacja jako kod musi się zrealizować. Ale musi być dobrze nadana, tego się nauczymy i zrozumiemy mechanizm on/off myślenia i programowania].

Cala ta sieć jaką my się posługujemy znajdzie się w mackach technologi i to satelitarnej, ale albo zrobimy to zacnie, albo totalitarnie. Są tylko dwie drogi. Trzeba się uczyć i ścigać.

Z jednej strony mamy wspólne sojusze i projekty porozumień (odsyłam do prasy) a z drugiej jednak każde z Państw buduje zaplecze militarne, czyli również rozwija technologię, ropa rządzi. Polityka i nanotechnologia to tematy nierozerwalne w kształtowaniu przepisów gospodarczych, jak nigdy dotąd. Tym bardziej w innowacjach tym bardziej w Fizyce Informacji. Osiągnięto w dziedzinie konstrukcji materiałowej tak wysoki poziom, że już w 2005 roku Pentagon podkreślił oficjalnie rolę tworzenia narzędzi na poziomie molekularnym i atomowym na potrzeby satelitów i technologii kosmicznej.

Satelity dobrze opisuje Dr Inż. Krzysztof Kurek: Satelity – znajdują obecnie coraz większe zastosowania w codziennym życiu, poczynając od transmisji programów telewizyjnych i radiowych, przez zdjęcia satelitarne np. dla potrzeb prognozowania pogody, po systemy radionawigacji GPS, ułatwiające lokalizację i wspomagające poruszanie w nieznanym terenie. Każdy satelita, niezależnie od swej wielkości (od poniżej 1kg dla piko-satelitów do kilku ton dla dużych satelitów) jest skomplikowanym urządzeniem składającym się z kilku podstawowych systemów: systemu zasilania z panelami słonecznymi, sytemu stabilizacji położenia, systemu sterowania i kontroli, systemu łączności radiowej z Ziemią, systemu kontroli temperatury. Oto skomplikowane urządzenia, skomplikowane przepisy. Przykładowy bardzo złożony dokument w sprawie współpracy w zakresie globalnego systemu nawigacji (GNSS): http://www.msz.gov.pl/bpt/documents/13436.pdf

Nie jesteśmy jako kraj genialnych umysłów :) odosobnieni w badaniach „nanosatelitarnych” gdyż Centrum Badań Kosmicznych PAN jako jedyny podwykonawca został zaproszony jako partner do współpracy przy budowie szwedzkiego satelity Nanospace. [PAN swego czasu był bardzo ważnym ośrodkiem naukowym świata]. Ale czy dzisiaj dokonują czegoś co Polskę pozycjonuje globalnie, czy tylko tak na doczepkę? Bo nie nabieramy tempa, polska w sieci informatycznej nie jest niczym ciekawym, to podmiot do sterowania, ale nie jest sterująca. Wyprzedajemy się. Można przeczytać o tej informacji tutaj: http://www.nauka.gov.pl/nauka/sukcesy-uczonych/sukcesy-uczonych/artykul/polscy-uczeni-beda-wspolpracowac-przy-budowie-szwedzkiego-satelity/
To fajna informacja. Lecz na ile nasze/wasze prace z tym związane, nasze pragnienia i wyobrażenia przyszłości wpłyną perspektywicznie na politykę i które Państwo i jak ustanowi dla nich przepisy i zastosowanie poprzez wpływy? Przecież kształtuje się rząd globalny.  Gdzie my jesteśmy w takiej hierarchii?  A stracimy naszą pozycję, źle planując strategie, nie wykorzystując szans. Dlatego piszemy w ESLN o Foresighcie.

Nie możemy rywalizować wewnątrz we własnym Państwie ze sobą, w starciu z Europą, a ta ze Światem. Choć pojęcie świat to USA, ROSJA i CHINY.

„Skłania to analityków do myśli jak najbardziej oczywistej, że u podstaw rozmieszczania systemu obrony przeciwrakietowej leży dążenie Stanów Zjednoczonych do zapewnienia sobie przewagi militarnej”.
Ostatni wers: http://polish.ruvr.ru/2010/02/18/7081484.html
Pamiętajcie, że system informacyjny mózgu jest pewnikiem. Tego dowiedzie ten aksjomat idąc w strategicznym kierunku. To potęga i z tego potężna technologia kontroli, kodowania i programowania. Nieliczni to potrafią przekazać, ale są. Żadne inne mechanizmy informacji nie są tak skuteczne jak POLE MAGNETYCZNE i strumienie KODOWE.  Ale nie idąc w kierunku prostowania błędów, robimy sobie większą krzywdę, bo przyspieszamy totalitaryzm będąc  zaściankiem. Kapitalizm ma zimne prawa zysku bezwzględnego, a fizyka informacji przewartościowuje pieniąc i buduje cel zbiorowy.

Rozdział 34

FORESIGHT

LIFE-FORESIGHT-INTERNET-EXTERNET-ESLN – DANGEROUS

Dwa hasła: Foresight i Internet.

Foresight to rodzaj pomocy w kreowaniu planów na przyszłość, ale nie jest narzędziem planistycznym, służy poglądom na rzeczywistość. Dzięki takim poglądom kraje mądrzejsze układają zdecydowane strategie rozwojowe, a kraje jak Polska nic nie tworzą, są słabe.  Tworzenie scenariuszy ma pomagać w tym, że przyszłość nas nie zaskoczy.
Czyżby?
W wielu artykułach na ten temat nie znalazłam tylko jednej ważnej rzeczy – alternatywy dla internetu, który pochłonął już świat i ludzi, gospodarkę i edukację. Stanowi nasz czas. Alternatywy – jako narzędzie. Alternatywy dla kontroli cyfrowej jaka opanuje umysł, bo są takie dążenia.
Internet, który stał się wolnością i równością dla każdego, zniekształca tradycyjnego człowieka do roli ‚użytkownika” zależnego od technologii i maszyny. Uzależnia. Nie jesteśmy już użytkowaniami Ziemi, staliśmy się użytkownikami technologii, albo podłączeni do technologii.
Czy internet jest wieczny? Czy jest bezpieczny? Czy chcemy i czy musimy doskonalić właśnie ten wymiar rzeczywistości? Umrzeć przed komputerem, nieruchawi i z okaleczonymi kręgosłupami. Pracujemy coraz więcej. Życie rodzinne zanika, dzieci są zaniedbane. Dlaczego ten problem nie staje się ważniejszy od ekologii?  W Polsce zmiana ta jest bardzo odczuwalna.
Internet zapisuje nasze życie, nawet gdy Nas już fizycznie nie ma, jesteśmy zapisem cyfrowym, można Nas odtworzyć. Tak jest dzisiaj, co będzie dalej? Czy z braku alternatywy staniemy się jak ściany? Pamięć internetowego systemu i brak pomysłów na Externet sprawi, że będziemy istnieć nie jak ludzie, ale jak stworzenia, jak elementy systemu technologicznego. I jeśli się komuś wydaje inaczej – to mu się wydaje.
Za wszystko musimy zapłacić. Kiedyś podróżowało się stopem, można było zwiedzać świat , poznawać ludzi, żyć społecznie – dziś to nierealne, ludzie odizolowani, zagrożeni posiadający drogie rzeczy, boją się o nie, unikają innych zamykają się, odgradzają, mają swoje środki lokomocji. Budujemy industrialne autostrady odgradzane panelami, węzły połączeń tylko dla pojazdów. Samochód posiada prawie każdy, i podróżuje w zamknięciu. Dzieli się Ziemia na sektory.  Gigantyzm ją zmniejsza.
To jest droga do lepszej przyszłości? A może to po prostu zmieniający się świat. Zawsze się zmieniał. Trzeba go tylko umiejętnie teraz zaprogramować.

Częścią zdrowego, szczęśliwego życia człowieka, są podróże, kontakty z ludźmi, rozmowa, śmiech, kontakt z rodziną. Możliwość realizacji marzeń, dzięki systemowi jaki nas otacza. Internet pozbawił nas już fragmentu człowieczeństwa. Zatem czy marzenia się nam będą zmieniać?

Foresight jest produktem Politycznym i wtedy ma sens, gdy areną jest międzykontynentalna Polityka. Dlatego ESLN, też jest Polityczne i włącza wszystkie Gospodarki Narodowe Świata w swój projekt. To nieuniknione, to jedna platforma fizyki informacji. W nowo powstającej polityce socjalno-kapitalistycznej, to produkty wspólnotowo-społeczne muszą być na pierwszym miejscu.
ESLN – jest alternatywą, to Externet, ale to będzie się rozwijało dopiero jak stworzona będzie sieć wspólnoty, hierarchia. To komunikacja, siatka połączeń dostępna i równa dla każdego w zamian za jego pracę. To trójwymiarowa realna, przyrodnicza sieć połączeń naziemnych. Dostępna dla każdego, bez-paliwowa i bezpłatna. Taki jest cel. Odwrócić uwagę od kabli, monitorów i przycisków, – pokazać świeże powietrze i pracować w miejscu przebywania.

Niedzielny spacer nie wystarczy. Równowaga to czasem dwie linie równoległe, mają ten sam zwrot i czasem górna jest szybsza, czasem dolna. Ważne jest to, żeby jednak się wyrównywały. W tej chwili mamy jedną linię, drugiej nie widać, należy ją nie tyle dociągnąć, co stworzyć.

Najważniejsza jest młodzież i pokolenia, co zostawiamy po sobie, co dźwigamy wiecznie po zmianie stanu?
Czy zniknięcie internetu jest możliwe? Wystarczy usunąć satelity i już. Czy satelitę można zawirusować? Wszystko można.

ESLN – alternatywa, dobra, pogodna i radosna. To jak wspomnienie wakacji z dzieciństwa. Po to byśmy się czymś radowali.
TIM Bernes Lee – założyciel pierwszej strony (idei) „www” pytany o motywację (po latach) odpowiada – „chciałem, żeby komunikacja była krótka, szybka i bezpieczna„. ESLN odpowiada – „Komunikacja internetowa jest wewnętrzna i musi istnieć również zewnętrzna, równoważna tej wewnętrznej”.
Pierwsza zasada ESLN – RÓWNOWAGA.
Jeśli nie wprowadzimy komunikacji fizycznej tak otwartej jak „internet”, wędrówki do każdego miejsca o każdej porze dnia i nocy, komunikacji dostępnej bez względu na ilość posiadanych pieniędzy, komunikacji bezpiecznej i przyjaznej jak „druga skóra” , komunikacji otwierającej Ziemię dla wszystkich – zatracimy się w systemach gigantycznych machin biznesowych, zatracimy się w konfliktach społecznych wielonarodowościowych, nie do pogodzenia staną się pragnienie wolności z zamknięciem w granicach miast, regionów i państw. Nie wiem co tam jeszcze, konflikty osobowościowe., nieprzystosowanie do życia.

Ujście dla wielkich pieniędzy i zarazem równe szanse dla każdego, to po części recepta na ład przestrzenny. Szanse trzeba wyrównać. Czynnik wielkiego bogacenia się należy spożytkować. Biznes koła. Foresight podstawowy.
Nowa wiedza „Nowa Nauka” „Fizyka Informacji” – tego wymaga, daje wielkie możliwości. Zachowanie spokoju zewnętrznego, równowagi i otwarcia społecznego to priorytet. Fizyka Informacji mogłaby wprowadzić równowagę. „Pożeractwo” doszło do granic niemożliwych gdy Giełdy zaczęły zjadać Giełdy (jak gdzieś przeczytałam). Teraz pożeramy Księżyc, potem pożremy Marsa. To nie są kpiny – to są fakty naoczne, koszmary globalizmu gdzie na czele staną jednostki, silne tak bardzo by manipulować całością. Dzisiaj USA manipuluje Rosją. Rodzi się pytanie co jest życiem na Ziemi ludzi i co jest sensem, czym się staje życie, jeśli nie tworzymy limitu. Czym się cieszymy? czego ma foresight dotyczyć, czy nas ludzi i dobrego życia, czy strategii jednostek jakie rządzą i kierują.
Może właśnie pora zacząć się delektować naszymi drobnymi osiągnięciami, niż chcieć więcej i więcej? Pielęgnować ducha. Nadszedł odpowiedni czas. Jest tyle pięknych rzeczy wciąż nowotworzonych, ale giną bo jest ich nadmiar, nie poświęcamy im więcej czasu niż sekundę, bo już pojawia się nowa. Nie tak to ma być.  Ale stara fizyka niereformowalna a pęd gospodarczy są obecnie w konflikcie.

Otwarcie komunikacyjne ESLN pozwoli na dłuższe, efektywne eksploatowanie tworzonych przez siebie projektów, designu, programu itd. Ja sama mam na stronie 12 serwisów z nowościami designerskimi i niestety wiele z nich nie jestem w stanie obejrzeć, a co dopiero zapamiętać lub spożytkować. To totalnie bez sensu. Co z tym robić? Czy to satysfakcjonuje projektanta, a nawet samego użytkownika? Moskiewscy miliarderzy mówią o nowych pojazdach: „- nas już nic nie zaskakuje i nie cieszy, mamy już wszystko, nie mamy się już czym chwalić przed innymi”. Czego będą teraz szukać? Strach myśleć. Każdy z nich zbuduje własną Armię?
Nowa komunikacja wymaga czasowego przysposobienia, spokojnego ukierunkowania. Badań.
ESLN kocha luksus delektowania się.

 

 

ESLN A BIG INNOVATIVE

Przede wszystkim powstaje nowa gospodarka „Gospodarka oparta na innowacjach z nowej wiedzy”. (Gospodarka wiedzowa). Nanotechnologia nie daje się ująć w ramy konkretów na przyszłość, rozłam społeczny, majątkowy i gospodarczy wielu Państw, globalizacja, Chiny, Indie, które wysuwają się na prowadzenie, „malejące” Stany Zjednoczone, zmieniająca się Rosja, prywatni potentaci najbogatsi na świecie jak bogowie, to wszystko sprawia, że dominują jednostki, a nie Państwa. Rola Państwa to jeszcze wpływy na Rynki, ale i to się skończy, państwo jest skorumpowane. Amerykanie ratują się ISS jeszcze.
Tworzenie precedensowego produktu opiera się na wiedzy wszystkich, na zmianie stanu rzeczy. Czyż to nie genialny wytwór naszych czasów, dający jakąś spójność, na którą każdy sobie może pozwolić. Wiedza i indywidualizm.
Już nie chodzi o to, żeby być genialnym ekonomistą, nauroekonomistą, bankierem, specjalistą, lekarzem, fizykiem, chemikiem, itd itp bo każdy z nas jest w czymś specjalistą. Chodzi o spójną energię – cel łączący wszystkich – komunikacja, otwartość i przyjaźń. Nowe fundamenty dla zrozumienia czym my jesteśmy i to da ESLN.
Chodzi o to, że zmienia się wiedza o Wszechświecie i naszym Świecie – dopuszczona zostaje Nowa Nauka i każdy, absolutnie każdy jest jej częścią. Mechanistyczny obraz świata posługujący się informacją jest faktem, nanotechnologia to pokazuje i sztucznie to deformuje.
ESLN nie deformuje niczego, jest innowacją, której częścią staje się każdy odbiorca i tak się stanie. Projekt się samo-tworzy.
Produkt ESLN jest tworem przyrodniczym zgodnym z jej prawami.

Ps. Jak zdemagnetyzować magnes: Poddac go cyklom powtarzalnym histerezy, stale zmniejszając pole magnesujące. Działa – powtarzalność działa, tak wygląda naturalne kodowanie. (Database ESLN). [dopisek 2014,  nie pamiętam co mnie do tego zdania zainspirowało, może to bzdura…]
Atom, człowiek, gwiazda i galaktyka to naturalne wzorce skal wielkości spotykanych we wszechświecie, każdy jest większy od poprzedniego o 10 rzędów wielkości. /albo 12, 1428 (źródło databaseesln)/
Wszystko działa wg zasady skali i przełożenia. Hierarchicznie, programowo.

Rozdział 14

INNOWATION, KLOSZ GOSPODARKA WIEDZOWA

How do you generate of innovation?

http://www.fastcompany.com/mba/node/252?video=4
Cztery 30sekundowe lekcje – proszę obejrzeć. [Ma to sens dla projektu ESLN, bo jest on innowacyjny, ale innowacje w ramach RAM, nie mają sensu. Ten projekt to prekursor i nie wpisuje się w żadne ramy, natomiast odpowiada na wszystkie potrzeby i degraduje stary rynek. Taka prawda. Zmienia się fizyka, zmienia się wszystko. Bo wszystko oparte jest na starej fizyce, gospodarce jaką na niej zbudowano, a jaka dzisiaj upada. Nie ma reformy fizyki dla nowych potrzeb. Innowacja tego nie rozwiązuje – nie tu jest problem.]

A gdyby zapytać –  Po co tworzyć innowacje? Przede wszystkim mamy tworzyć rzeczy dobre, stałe i trwałe, bo tylko takie rzeczy dają nam poczucie bezpieczeństwa i są przyjazne, tak? Tak wskazują badania. Choć prawa rynku są całkiem inne. Oto przykład jak wsiąkamy w nazewnictwo tworzące stan rzeczy, który powoduje wyścig z czasem, nadaje zabójcze tempo gospodarce. Pewnie i do tego się przyzwyczaimy, i wytworzona zostanie (już została) POTRZEBA GENEROWANIA NOWEGO w osobowości ludzkiej.

Tak jak niegdyś potrzeba jednego domu, rodziny i stałej pracy całe życie. Życie toczyło się wolniej, bo nie operowaliśmy wymianą informacji tak szybko. To jest właśnie różnica w kodowaniu nowego pokolenia, a mentalnością starego. Oczywiście sprzyja temu edukacja. Jesteśmy przedmiotem biologii stymulowanym przez zewnętrzne impresje. Naturalnym następstwem tych generowanych innowacji są uzależnienia. Tymczasowo zajęliśmy nasz mózg nowością, a tu już sięgamy po nową, znudzi nam się i musimy sięgnąć po kolejną, i kolejną. Nie mamy czym wypełnić umysłu, przestajemy edukować umysł, duszę i zaspokajamy potrzeby przedmiotami, brak innowacji daje poczucie zagubienia, starości i bezsensu. Niestety tempo jest nadal złożoną produkcją z całym ogromnym obszarem odpadów i wielu innych. Tak stajemy się podrzędni technologii. Nasza zdolność twórcza umiera i staje się niewolnikiem instrumentów, gier, a instrumenty mają ludzie.
more:
http://www.nanonet.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1784:how-do-you-generate-innowation&catid=162:nanoprzyszo&Itemid=100055
W moich badaniach ESLN, piszę o wprowadzeniu zrównoważonej Polityki czasowej, ale jak się to ma do nowo wykształconych kodów generowania innowacji?  Do tego, że człowiek zmienia się i zaczyna funkcjonować wypełniając umysł technologicznymi przedmiotami i wirtualną rzeczywistością.
Pęd i dostarczenie nowych przedmiotów jako bodźców jest nieuniknione. Japonia już dawno jest w tym nurcie, teraz przelewa się on na inne rejony kontynentów. Powstają budynki widma. Widmo postępu, nie ma kto tego użytkować, a pragnienie jest. NIEBEZPIECZEŃSTWO. Jeszcze ich broni ich potężna kultura.

Tam gdzie nie ma wojen, Tsunami, czyli ujmę to tak: „tam gdzie nic się nie dzieje naturalnego”, a gospodarka się rozwija, koncentrujemy się na tym, co podsuwa i dostarcza nam wyimaginowany, prze-fantazjowany konkurencyjny i wypełniony rekinami rynek. A walka na rynku o przetrwanie – trwa.  Za tym idzie szereg elementów, jak innowacja, reklama, szkolenia, nowe definicje…nowe i nawymyślane, które kreuje nowe i niezdiagnozowane rozrosty machiny czy nawet kreatury gospodarczej.  I tak dalej, można tak bez końca. W co, do czego w jakim celu?  Co na to nauka? Nauka jaka ma wyjaśniać czym jesteśmy…
STOP, stop błędom.  Choć prawda też jest bezlitosna.

Zrównoważona polityka ESLN, polega na tym, że wprowadza ponad globalną wartość. Stałą wartość. Niezmienną. To nie jest „design”, to nie jest „innowacja”, to nie jest coś co ma się zmieniać, ewoluować, itp. Fizyka funkcji to podstawa gospodarki.
Kodowanie atomowe to śmiertelnie poważna sprawa. To ten mechanizm jaki nas stworzył, stwarza – nim jesteśmy. Programem jaki dzisiaj zamkniemy w kloszu komputerów i satelitów. Zamkniemy przestrzeń magnetycznego pola Ziemi. Klosz. 

Produkty uzyskane tą metodą kodowania są ponad produktami! To inna rzeczywistość usług. One nie są tylko technologią innowacyjną (choć są nowe i innowacyjne) ONE STANOWIĄ KOMUNIKACJĘ.
ESLN tworzy nową drogę komunikacji wszystkiego, co znajduje się pod ziemskim kloszem. Tak by jednostka mogła sama siebie kontrolować. A nie system sztuczny, nowy sztuczny technologiczny klosz, jaki nad jednostkami będzie. Bo wówczas jednostka nie będzie jednostką. Rozumiecie pułapkę?

To wyjaśnia i ratuje jednostki tylko fizyka informacji ESLN.

Obecne kłopoty Toyoty wynikają z wysokiej innowacyjności – pisze red. Wawrzyniec Smoczyński w Polityce (nr 14).
Teraz kolejne pytanie – wiedząc o tej postępującej zmianie w naszej osobowości, a nawet mentalności wykształconej na coraz to nowych bodźcach – będziemy prowadzić swoje życie (na wyższych szczeblach zarządzania), zapobiegając tej próżności umysłu? Zaradzając uzależnieniom? Czy wykorzystując uzależniania, będziemy wciąż i wciąż szukać i aktywować innowacyjność jak głupki.

Odpowiem: poddamy się tej fali jako całość. Rozwijający się dział reklamy w ujednoliconym świecie również staje się innowacyjną kreaturą fikcyjnych potrzeb i rzeczywistości. Zły scenariusz jest bardzo prawdopodobny. O jakim foresighcie tu mowa w mediach?
To kolejna wskazówka do twierdzenia, że powstaje pokolenie i świat transhumanistów. Umysł staje się nie bardziej ludzki – staje się techniczny, kwant do modyfikacji. Za „normalny” uważamy już obecny rozwój funkcjonowania na Ziemi ku technologiom i przeszczepom, adaptacji tkanki ludzkiej i biologicznej do maszyn, a nie tylko maszyn dla nas. I wciąż na fizyce błędnej, starej i niestosownej.  Nazywamy nie-technologicznych „zacofanymi”.

Umysł sterowany był od zawsze, ale dzisiaj używamy po prostu innych narzędzi. Dawniej Biblia zrobiła zbiorowy porządek, dzisiaj ktoś tworzy biblię wprost z doliny krzemowej. Cel zbiorowy to cud nad cudami. Generujemy jako wszystkie kwanty jedną wspólną informację jaka leci sobie w kosmos – jaką?

Powołałam projekt ESLN, aby wykorzystał w przewrotny sposób tą falę, czy tendencję obranego kierunku ewolucji rozwoju społecznego, wymuszanego albo procesu jaki zwyczajnie jest – dodajemy do nowej technologii, właściwości umysłu i jego potęgę. Jestem anty-konsumpcyjna, przedmioty mają mieć sens podpięty pod cel zbiorowy, hierarchiczna gospodarka, a nie jej skutki uboczne mają generować produkty. Aby prowadzić badania, potrzebne są uwrażliwione jednostki, które widzą i czują więcej niż przeciętny człowiek, wciąż posiadają Dary Natury jako czysta technologia do jakiej dąży ta mechaniczna, kontaktują się z podświadomością. Ich umysł może odebrać informacje z pola magnetycznego ale te generalne, to jest przeznaczenie jakie dopiero można zmienić. Dzisiaj wszystko wyjaśnia technologia i nowe założenia. Jednostki wrażliwe posiadają w wyolbrzymiony sposób te cechy, które zanikają w nowych pokoleniach technokratów chyba całkowicie…

Bo za jakiś czas innowacją będzie „czynnik ludzki” w genie człowieka.  I era kanibalizmu na złej fizyce nas i pokolenia pozbawi w ogóle dobrego życia.  http://marlenawitek-esln.blogspot.com/2013/06/przeomowe-odkrycia-w-fizyce-naleza-do.html

Dopisek:
Problem innowacyjności, który zaczyna „być” gospodarką i to globalną nakreślili autorzy ciekawego artykułu „Prognoza w czasach kryzysu” (Świat Nauki 08 2009) który przypadkiem/nieprzypadkiem znalazłam, zacytuję istotny fragment, adekwatny:
„Dalszą konsekwencją coraz większej złożoności globalnego rynku wydaje się nasilenie nowego zjawiska, jakim jest tworzenie innowacji w sposób otwarty, poza laboratoriami korporacyjnymi w systemie Open Innovation: przedsiębiorstwa, uniwersytety, podmioty prywatne i konsumenci współpracują przy tworzeniu kolejnych produktów i usług, co radykalnie zwiększa podaż nowych idei i ich zastosowań. Otwarte modele innowacyjności jednocześnie jednak bardzo komplikują zarządzanie kluczowym zasobem, czyli własnością intelektualną. Z jednej strony nasila się tendencja do prywatyzacji zasobów wiedzy poprzez ochronę patentową, prawno autorską i inne instrumenty zabezpieczenia własności intelektualnej, z drugiej rośnie popularność otwartych zasobów i metod tworzenia oraz upowszechniania wiedzy wyrażającej się w takich przedsięwzięciach jak Open Source, Wikipedia, Nauka 2.0 (…)

Można powiedzieć, że odkrycie „nanotechnologii” i dalsze odkrywanie tego nano-świata nie dające się określić w czasie – spowodowało powstanie ery „Gospodarki Wiedzowej” (celowo zniekształcam), to jest gospodarka która ma problem, o czym również piszą autorzy. Ogólnie sporo nowej wiedzy nas czeka i wita. (Coś co ma związek ze społeczeństwem informacyjnym). Fizyka Informacji to platforma konieczna pod chaos informacyjny – to mechanizm pracy i zarządzania informacjami na wzór tego jak to robi pole magnetyczne.

 

https://www.youtube.com/watch?v=m_LvJA7fw_s