Wpisy

NANOTECHNOLOGY, BIOTECHNOLOGY, ARTIFICIAL INTELLIGENCE AND NEXT PROGRAMMING AND ENCODING OF MAGNETIC FIELD, ESLN VEHICLE AND CONNECT TECHNOLOGY

Dlaczego powstał projekt ESLN jako ujednolicona platforma fizyki informacji? Oto odpowiedź:
Norbert Wiener  1894 – 1964 Profesor matematyki z Massachusetts Institute of Technology często wyrażał pogląd, że daleko posunięta specjalizacja w jednym kierunku przeszkadza wymianie poglądów między technikami różnych specjalności. W wyniku tego w nauce powstają luki.
Ta platforma ESLN jest doskonałym narzędziem, które weryfikuje dotychczasowe specjalizacje, dlatego daje miarodajny wynik i wyraźnie mówi w co się błędnie inwestuje, a co nas wszystkich łączy. Wskazała błędy stosowane jako założenia. Konfrontacja kilku jednostek, fizyka potrzebna by zrealizować projekt i brak odpowiedzi jakich nie dostarczało lobby naukowe wszystko to stało się wymuszeniem niezależnego procesu badawczego. Z zaskakującym rezultatem. Skok naukowo-technologiczny musiał pojawić się z „zewnątrz”. To nowe myślenie, niezależne i konstruktywne ściśle pod cele gospodarki globalnej i cyfryzującej się.

———————————————————————————————————————————————

Alpha waves in the human brain are between 6 and 8 hertz. The wave frequency of the human cavity resonates between 6 and 8 hertz. All biological systems operate in the same frequency range. The human brain’s alpha waves function in this range and the electrical resonance of the earth is between 6 and 8 hertz. Thus, our entire biological system – the brain and the earth itself – work on the same frequencies. If we can control that resonate system electronically, we can directly control the entire mental system of humankind.
Nikola Tesla

The commander is a pillar of state maintenance. If it is multi-talented that the State will be strong. Triumph.
„The Complete Art of War” Sun Tzu, Sun Pin.

„The magnetic momentum generated by the spin of quantized particles is likely to create information-carrying vortices in the cosmic plenum that interfere as torsion-wave interference patterns.”
By Ervin Laszlo

“There is thus this completely decisive property of complexity, that there exists a critical size below which the process of synthesis is degenerative, but above which the phenomenon of synthesis, if properly arranged, can become explosive, in other words, where syntheses of automata can proceed in such a manner that each automaton will produce other automata which are more complex and of higher potentialities than itself“. ~ John von Neumann

„Cóż, w nauce przypadek to nie najlepsze wytłumaczenie. Mówiąc, że coś ma określone właściwości przez przypadek, w istocie niczego nie wyjaśniamy. Przyznajemy jedynie, że nie potrafimy powiedzieć nic więcej. Inaczej sprawy się mają, gdy mamy teorię, która wskazuje prawdopodobieństwo zajścia określonych zjawisk. To już jest nauka. Klasycznym przykładem takiej teorii jest mechanika kwantowa. Przyglądamy się np. atomowi uranu, który rozpada się na naszych oczach. Dlaczego tak się dzieje? Prawidłowa odpowiedź brzmi – przez przypadek, ale mamy dobrą teorię, która wyjaśnia to zjawisko i sposoby by sprawdzić jej trafność”
By Paul Davies

„Dzisiaj stajemy przed inną nieskończonością: przed nieskończenie złożonym. Tym razem jednak brak nam instrumentu badawczego. Pozostaje jedynie umysł ludzki, inteligencja i logika bezbronne wobec ogromnej złożoności życia i społeczeństwa”
By Joël de Rosnay w Makroskop 1975r.

„Nie można zaufać żadnemu sposobowi rozumowania czy postępowania, choćby i najstarszemu, jeśli się go nie wypróbuje.” (Henry David Thoreau, amerykański poeta i filozof z Klubu Transcendentalistów)

„Jeśli maszynerię przyrody oświetli się odrobiną obserwacji i myśli – można zobaczyć jak działa”. P.J. O’Rourke biografia Bogactwa Narodów Adama Smith’a

„Jeśli stracimy „radość tworzenia” (odczytywania Natury), możemy pakować manatki, bo wtedy już niczego sensownego nie odkryjemy”. Peter Jakubowski


——————————————————————————————————————————————————————

Dowiemy się w trakcie procesu badań ESLN o wielu „błędach” starej niestosownej fizyki na jakiej próbujemy wznosić nowe technologie informatyczne i cele. Nauka od przeszło 50 lat się nie rozwinęła, projekty tkwią w martwych punktach, gospodarka spowalnia. Natomiast ideologie rwą się naprzód. Nie da się ich zrealizować używając kompletnie nieprzydatnej fizyki tak klasycznej, jak i kwantowej. Nanotechnologia dająca super wrażliwe materiały, nie posiada  wiedzy o naturalnym mechanizmie transportującym informacje kodowe, jakie nas tworzą w naturze. Dopiero ESLN to zdefiniowało. Hierarchię systemów, warstw kolejnych jakie nas tworzą i obwodują.

Ten rozłam spowodował fikcję marketingową, rozjazd zasad ekonomii opartych na produkcji. Oczywistym błędem jest to, że ile funkcji i stanów kwantowych (zdefiniowanych funkcji) różnej skali (obiektów, materii), tyle także będzie fizyki ich zachowań względem siebie i otoczenia, a nie dwie fizyki jak dotychczas uznawano. Jeśli nie ma fizyki, to jak może następować produkcja i ewolucji gospodarki ku wzniosłym projektom? Jeśli nie znamy mechanizmu jaki nas spaja, tworzy nasze funkcjonowanie nazywane „życiem” – to jak można programować to życie? jak można tworzyć A.I? A gospodarka robi to cybernetycznie już. [Jakoś].  Potrzeba fizyki informacji zrodziła się automatycznie jako wynik potrzeby.

PKB przestaje funkcjonować. Mamy tego dzisiaj obraz i wielką różnicę nielicznych miast rozwijających się technologicznie i informacyjnie [Szwajcaria] w Europie i nadal nierozwiniętych jej pozostałych rejonów. Buduje się hierarchia dysponująca narzędziami definiującymi nas do postaci wirtualnej. Natomiast platforma fizyki informacji zrodziła się automatycznie jako potrzeba korekty tych błędów, platforma pod te cele, platforma pod normy jakie trzeba zdefiniować. Celem fizyki informacji jest uwolnienie się wprost do gospodarczego wzrostu, ale nie jest to kreacja ‚trzeciej fizyki’, bo tu mamy niezależny produkt, nowe założenia, potrzebne i konieczne. To platforma na jakiej będą określane fizyczności materiałów w otoczeniu zmiennym, materiały definiowane kodowaniem, obwodowaniem, podłączeniem i synchronizacją. Na tym to polega.

Zmniejszając „świat”, zaczęliśmy w nim operować zerami i jedynkami, a programy komputerowe tworzą obrazy. Ziemia to informacyjny awatar do sterowania i kontrolowania. Takim oprogramowaniem w naturze jest nasze otoczenie, a my jesteśmy w nim zobrazowaną funkcją złożoną. W przełożeniu należy szukać rozwiązań i definicji, naśladując bilansujące nas oprogramowanie, aby wprowadzać kolejne procesy na szczeblu techniki. Nie ma dzisiaj użytkownika, miasta, aglomeracji, kraju – bez odniesienia globalności. Istniejemy globalnie. Musimy mieć globalny program „ładu”. Skala się zmieniła, jedna informacja zmienia świat.

Nie sterują nami tylko bioprądy na mięśnie, ale steruje nami niewidoczne POLE INFORMACJI, czyli pole magnetyczne złożone. Mechanizm jaki definiuje kody do postaci zobrazowanej funkcji. Jesteśmy produktem mechaniki kodowania i taką samą mechaniką jest nasza.. inteligencja! Powstajemy na wzorze Teorii Rotacji informacji hierarchicznie rozrządzanej w obiegu tego pola, na zapisach utrwalanych i zobwodowaniu. Tak pracuje i temu służy w swej budowie pole magnetyczne [Pole magnetyczne, to w ogóle nazwa umowna. Bo jest to informacyjne pole zapisujące]. Pole magnetyczne transportuje kody, z kodów się definiujemy! Te obrazy stają się ‚fizyczne’, gdy ciało ludzkie się do nich przyzwyczaja – SKALA. To nam ukazało skalę najmniejszą świata, jaką możemy zrozumieć w tej chwili ewolucji naukowej czyli nano i mniejsze, t0 wszystko czym jesteśmy „namacalnie” jest informacją skwantyzowaną do postaci obrazu, przypisaną dokładnie tej planecie [temu kwantowi, czyli zdefiniowanemu obiektowi w kosmosie], w tym ciśnieniu i wszyscy jesteśmy podłączeni do systemu oddychania tym samym powietrzem. Przełożenie hierarchiczne, i zobwodowanie – to najbardziej interesujący czynnik do rozpracowania. Odbieramy kody, bo taka jest nasza własna konstrukcja czytająca otoczenie, tworząca nas w tym otoczeniu. Wespół w zespół.

Tą wiedzę i te badania prowadzimy tutaj społecznie dla każdego, bo to podstawy. Przyszłość należy do programistów i informatyków, a także filozofów fizyki opierających wiedzę na fundamencie mechaniki pracy informacji kodowanej – czyli już programowanej. Dzisiaj naukowiec to programista, opiera swoją wiedzę na fizyce informacji. Na tym oprze się cała nowa gospodarka świata, bo ten model daje wyniki wzrostowe, kierunkowe. Jeśli Polacy się tym projektem zajmą, to Polacy będą najlepszymi informatykami. Ale ten projekt szuka najzdolniejszych, ale także wrażliwych wszędzie. To wiedza najważniejsza teraz, potrzebuje jej każdy wynalazek i gospodarka, jaka ma się źle.

Jako Polska nie mamy natomiast technologi tak zaawansowanych instrumentów programujących jak Amerykanie.  Wnioski zatem są oczywiste, możemy stać się równym graczem mając ofertę. Ale nie prześcigniemy potęg, jakie już mają lepsze laboratoria.

Nanotechnologia, biotechnologia, sztuczna inteligencja, cybernetyka inne – te wszystkie działy dzisiaj funkcjonują na starych założeniach niestosownej fizyki. Wszystkie potrzebują odblokowania na platformie fizyki informacji. Pole magnetyczne jest polem informacyjnym przechowującym dane o nas, to mechanizm czytniczo-transportujący i spajający – bardzo prosty w zasadach działania, ale złożony hierarchicznie. ESLN opisuje jak nauczyć się badać te systemy hierarchii, jak zacząć rozumować. My nie znamy programowania nadrzędnego, a manipulujemy oprogramowanym światem cząstek i porcji światła dzieląc je na mniejsze, separując od tej całości programowej. Z tego jest mnóstwo błędnych wniosków i konsekwencji. Nie rozumiemy inteligencji, tego mechanizmu SELF w naturze, tego jak w sposób skalujący się informacja nas deformuje – bo dotychczasowa fizyka nie była stosowna. Nie znamy hierarchii jaka nas tworzy w systemach samoobronnych światła i informacji tworzących funkcje. Dzięki tym systemom i ustawieniom rany się goją, ciało i umysł chroni hierarchia systemów samoobronnych, bomba nie rozrywa w nieskończoność przestrzeni itp. Hierarchia utrzymuje stan równowagi.  Zasila nas przełożenie funkcji – to nazywamy potocznie „życiem”. Ale ta sama natura może nas wydeletować z powierzchni Ziemi, aby bilansować jej zasoby.

To właśnie macierz pola informacji analizuje dane o nas, chroni nas i mamy z nią kontakt „podświadomością”.  Nie jest to polem magnetycznym, ale polem separującym kwant w otoczeniu. Polem informacji. Każda postać ludzka jest wyseparowana jako definicja. Umysł ma kody, ciało je realizuje. Prosta maszyna. „Pamięć zbiorowa”, choć to błędne nazewnictwo, stała się przyczyną konstruowania nowych narzędzi inteligentnego odczytywania danych w polu otoczenia. Kto zrobi w tym postęp, który będzie kontrolował nasze np. sny? To co było metafizyką, stało się technicznym wyjaśnieniem, sa instrumenty by manipulować umysłami poprzez pole informacji.

Kodowy świat nie jest widzialny, ale odczytywany jest z powodzeniem umysłem, gdy znamy założenia i zasady, i każdy z nas ma do niego dostęp, póki co jesteśmy najdoskonalszymi maszynami. Ale nie wiemy jak zaawansowane są technologie wojskowe. Ale nie może istnieć rozłam wiedzowy między wojskowym światem badań, a społeczną gospodarką. Dzisiaj ta wojskowa wiedza ma platformę fizyki informacji wraz z ESLN, ma służyć temu, aby wdrażać projekty oficjalnie, napędzając gospodarkę i bankowość. Tworzyć produkcję pod nowe wspaniałe cele. Rzeczy utajniane są z tego powodu, że nie opierają się na znanych dowodach, ale na eksperymentach. Zatem nie można ich wprowadzać na drogę edukacji. Lecz z fizyką informacji, militarność zaczyna mieć inne oblicze. Zrozumiecie jak przestudiujecie projekt. 

Nauczycie się w ESLN jak się mechanizmem posługiwać. Ci, którzy nie odczują własnym talentem pola informacyjnego, mają założenia techniczne, które im ułatwią rozumienie tego mechanizmu. Wystarczy luz. Informacja nadawana jest zawsze zwrotną, należy właściwie kodować się na cel. Jest to prawo rotacji i wyniku. Nie ważne ile membran cię tworzy – ważna jest twoja wynikowa funkcja, definicja celu i proces prowadzenia (sprzężenie zwrotne). To ten mechanizm cię przesuwa w układzie współrzędnych, umysł to napęd dosłownie kodowy.

Kodujmy i obserwujmy.

Czas jest tym, co potrzebuje świat kodowy, aby się w ogóle realizował, był i trwał. Dlatego musimy przechodzić procesy. Nie mamy na czas wpływu w naturze, dlatego pokonujemy czas, tworząc technologie przełożeniowe. Nie rządzimy systemami kodowania, nie znamy jeszcze tego mechanizmu, dlatego potrzebne jest laboratorium rozpoznawania systemów w hierarchii, od tego trzeba zacząć. Wszystko wyjaśnia ten projekt/proces. Nasza postać funkcji to przełożenia kodowe. Zespala nas właśnie skala wszechświata i systemów, dlatego skala w ogóle jest. Dlatego poruszamy się wraz z całością. Jesteśmy wynikiem. Genialne założenia ESLN pomogą wam w badaniach.

Podążamy ku nośnikom zapisów, dzięki którym to wszystko co wokół nas jest, istnieje i replikuje w cyklach powtarzalnych na wzorach zapisanych czyli utrwalonych. To jest istotą. To mamy rozpisane w projekcie, trudno temu zaprzeczyć, a badania dadzą zaskakujące konkretne wnioski do zastosowań. ‚Podświadomość’ nas prowadzi, bo jest ona mechanizmem wynikowym zdarzeń. To dosłownie mechanika zarządzania informacjami w obiegu.

MARLENA WITEK –  AUTORKA/NARRATORKA

Rozdział 46

KODOWANIE KWANTÓW; ŚWIĘTA TRÓJCA; ENCODING, TRINITY, satelitarna kontrola umysłów.

Święta trójca kodowania – święta trójca konstrukcji. Zobaczymy. [To się w początkowej fazie projektu klarowało, potem odeszłam od tematu. Zrobię jednak ewaluacyjną symulację].

To najpoważniejszy najbardziej podstawowy model budowania wszystkiego co nas otacza, gdy się posługujemy modlitwami. Konstrukcyjny unifiprogramator. Hierarchia skali.  „Boże proszę o łaskę, poprzez syna twojego Jezusa, w Duchu Świętym”. Raz dwa i trzy. W budownictwie jest to model podstawowy konstrukcyjny, gwarantują stabilność na ściskanie i rozciąganie. Stabilność kierunkową w płaszczyźnie. [?]

Stara kultura to inne wyobrażenia o mechanizmach, a dzisiejsza kultura może ująć to technicznie: „Proszę o informację poprzez naukę i świadomość jaką mam, o tym że pole informacji [pole magnetyczne] pracuje na moją korzyść”. Informacja nadawana umysłem, zawsze do nas powróci jako odpowiedź, pod warunkiem, że jest dobrze zaprojektowana. Kodowania trzeba się uczyć i dokładnie analogicznie mamy te lekcje w Biblii. To dopiero interesujące. Ciągniemy wciąż pierwsze kody, najprostsze konstrukcyjne, napędzające proces. ‚Jezus’ może obrazować ‚naukę i wiedzę’, Bóg obrazuje cel i kiedynek, a duch święty to mechanizm rotacji informacji jakie do nas powracają – otoczenie. Mamy trzy składnikową podstawę by kodować.

Informacja zawsze jest generowana z jądra i powraca z obiegu do jądra, w ten sposób je tworzy w otoczeniu, przecież nie w próżni.  Tworzy jego inteligencję jak się ma kształtować w otoczeniu, zachowywać w otoczeniu. To jest mechanizm inteligencji czyli powstawania: samoanaliza danych zmiennych. Tak wygląda pole magnetyczne i tak działa. To pole czytnicze i pracujące. Po to by trwać w ogóle, by istnieć, być. By stan się definiował.

Biblia i dokumenty z których powstała, sam fakt, że przetrwał ten zapis po to, by nam coś przekazać, jest poważnym kodem w zasadzie. Pamięć zachowana, ale w postaci zapisów sprowadzonych do formy księgi. Dzisiaj tą pamięć mamy na nośnikach, tak samo przyświeca nam cel dla potomnych. Nawet dla ufoludków wysłaliśmy zapisy w kosmos. Zatem dawno temu powstała wiedza obserwacyjna, spisana i dotrwała do dzisiaj.

Najmniejszy kwant energii ma wokół grawitację wynikającą z zakodowanej przynależności do większego Kwantu(*) i własne Pole Magnetyczne, on posiada inteligencję, zachowanie względem otoczenia. Jest to produkt w otoczeniu. Ktoś kiedyś zrobił najprawdopodobniejszy model przestrzenny takiego Pola i produktu zarazem, (nie pamiętam gdzie to znalazłam th_misto)

th_mistoJest to twórcze, dlatego prezentuję, ale obrazuje jedynie Teorię Obrotu w jakiejś wyseparowanej postaci. Klocek, ale nie całość powiązana. To wszystko w otoczeniu działa, to mechanizm skalujący, samo-tworzący się, wzrastający, twórczy i wynikowy.  Raczej nie jest to forma zamknięta jak perpetuum mobile, bo coś ją jednak z zewnątrz napędza, dlatego jest i ewoluuje,  funkcje stają się coraz bardziej złożone. Inaczej nic by nie powstawało, nie generowałoby się „nowe”.  Dlatego aksjomat zaczął bazować na CIĄGŁOŚCI WYNIKOWEJ. Ukazał nam się gigantyczny organizm bilansujący zasoby. Wszystko co w tym organizmie powstaje, uczestniczy wynikowo z całością.

Każdy większy kwant energii ma identyczną budowę programową trzech funkcji: Cały kosmos, czy otoczenie po za kwantem jakie jest kierunkującym nadrzędnie, Pole Magnetyczne wokół kwantu np. ziemskiego czyli program zarządzający produktem i jądro jako sam produkt, „klocuszek” przełożeniowy. Jądrem jesteśmy także my z umysłem jakim nadajemy kody, tworzymy i definiujemy pragnienia, obrazy, a rękami wykonujemy te zadaniowe programy itd.  (Jądro przyjmujemy jako umowną nazwę ‚obrazu”, „materii”, zagęszczenia danych, wyniku jaki buduje się z pola informacji, a tym polem zarządza hierarchia kosmiczna).

ESLN nie widzi nic więcej, te trzy założenia wystarczą dosłownie do wszystkiego! Fenomen, gdy skupimy się na tworzeniu programów.

Czy to powszechnie przyjęty atom, czy to kawałek metalu, czy kawałek czegokolwiek, również kwant energii – którym jest człowiek – ma Pole Magnetyczne i Grawitację, czyli hierarchię przypisania, porządek skalującej się funkcji, której podlega i własną. SKALA PRZEŁOŻENIA, ustawienie wynikowe. Tutaj wszystko jest stanem teraźniejszym. Żaden element w kosmosie nie lata sobie luźno, ale jest danym wynikiem funkcjonującym dokładnie tam gdzie jest, bo jest powiązanym wynikiem z całością.

Każda SKALA istnieje po to, aby utrzymać zmiany!  Jest nośnikiem utrwalenia. Po to się skaluje! Nie istnieje coś takiego jak „czas przeszły i czas przyszły”.  Czasem przeszłym pozostaje zapis, utrwalenie w postaci obiektu pamięciowego i jego ruchu!! To ważne! Jego cykle są ważne!  Wtedy ten cykl podtrzymuje inne, kolejne na nim wytwarzane. Tu trzeba niebanalnej wyobraźni, ale na pewną są mózgi jakie to zobaczą, a blog to opisuje w kolejnych postach, bo to wyprowadził z założeń: Cykl reprezentuje zapis jaki wiąże, daje wynik, służy utrzymaniu konstrukcji. [Mniejsze więcej cykli, większe to 1 cykl w skali]. W kosmosie nie istnieje nic trwałego, stąd to skalowanie, by utrwalały się dane tworzące wyniki.

Im mniejsze nasze składowe tym większy spin odniesienia i częstsza ich cykliczność odtwarzania, im większe elementy po za Ziemią, tym obrót wydaje się wolniejszy, cykl rzadszy w stosunku do mniejszych. te wibracje się synchronizują. Taka inercja, aby kody realizując się, trwały! 

*** Cykl kwantu człowieka, to ileś miliardów cykli reperującego się DNA, miliony odradzających się i wymieniających komórek, potem mamy oddechy i wszystko to, są cykle pamięciowe. Biolodzy to lepiej uszczegółowią. To taka konstrukcja przełożeniowa, zsynchronizowanych częstotliwości. Na jeden wielki konstrukt składa się wiele mniejszych trybików, podzespołów grających własną „melodię”. Każdy ma swoją autonomię pamięci i wzorów. Dokładniej to będziemy wyprowadzać w trakcie procesu ESLN.

Jeśli to do kogoś nie przemawia, to zobaczmy konstelację gwiazd, która z Ziemi jest obiektem, natomiast gdy do niej dotrzemy, nie zobaczymy obiektu, ale pojedyncze ogromne elementy z własnymi pod elementami, nie mielibyśmy pojęcia czym to wszystko jest.  Nagle się tam znajdując, nazwalibyśmy to tak jak odbieramy. Co jest czym, zależy tylko od punktu odniesienia jaki nadamy sprawie, czy problemowi. Taka sama jest dzisiejsza fizyka i nauka, od podstaw bazuje na złym założeniu. Nagle mamy nowy element i dzieje się tragedia, a błędy są na siłę utrzymujące lobbystów. Czytamy dzisiaj te głupie wnioski coraz częściej: „To by oznaczało, że cała nasza dotychczasowa nauka nie jest ważna„. Byłą ważna pod cele jakie na niej osiągnięto. Koniec. Dzisiaj cele są inne, całkiem inne.

Dlatego my mamy czynić nowe założenia pod cele jakie sobie stawiamy, cele technologiczne. Dzisiaj są wizje kosmiczne, zatem jaki fundament założeniowy i konstrukcyjny ma realizować, co ma rozwiązywać problem skali i przetrwania? „Jabłko spadające z drzewa? Rozumiecie błędy podstawowe czy nie?

Dzisiaj człowieka trzeba zmodyfikować! Jest on informacją – jak ta informacja powstaje? Jak przetwarza informacje umysłowe? Jaki to mechanizm?

I tylko w ten sposób siebie samych poznajemy. Bo produkujemy wówczas odpowiedzi. Skala wszechświata nas przerasta, naszą wyobraźnię i brak pojęcia o czymkolwiek, nazywamy rzeczy bardzo umownie, tak jak kodujemy – to dlatego czynimy założenia dla potrzeb inżynieryjnych, aby patrzeć inaczej, aby znajdywać wzory do tego, aby móc patrzeć inaczej. I wszystkie, które do tej pory były w Fizyce – były i zawsze będą ułomne, te nasze ESLN owskie z czasem też się stracą na rzecz nowych i kolejnych potrzebnych pozyskanych z badań. I tak będzie się działo w nieskończoność – założenia pod to by realizować wizje i tworzyć podłoże gospodarcze.

Z założeń coś tworzymy i tak to ma funkcjonować. Myślenie, że odkrywamy wszechświat i jego skalę jest śmieszne, owszem tak to nazywamy, ale to nasza maluczkość i ograniczoność.

Ziemia to kwant energii, jest zbudowany jak wszystko inne, aż po nieskończoność kwantowych elementów jakie poruszane są melodyjnie w kosmosie. Kwant ma Pole Magnetyczne, czyli Pole zapisu definiujące jego postać w otoczeniu, wiążące go z otoczeniem, to pole go separuje autonomicznie dokładnie w tym, a nie w innym miejscu układu współrzędnych kosmosu. To produkt wynikowy całości. Nie nazywajmy kwantów „Słońcem”, „Księżycem”, „Marsem”, ale KWANTAMI INFORMACJI, i  już nasze umysły z nowymi założeniami będą inaczej pracowały! Zdolni będziemy do nowej kreatywności.

Słońce i wszystko inne, są wyseparowanymi kwantami do zadań specjalnych we własnym otoczeniu, w spinotronice i oddziałują względem siebie, generują cykle, a cykle generują utrwalenie programów dla funkcji jakie stwarzają. Zaplatają się w programator. Nasze ciało, cali my, to szereg takich funkcji wynikających z tego splotu. Z czasem dowiemy się, że cały wszechświat prawdopodobnie składa się na nas, my jesteśmy wynikiem od samego początku jego powstania. Prawdopodobnie bo czynimy tylko i aż założenia.

Wszystko wzajemnie względem siebie istnieje jako wynikowość, zależność. Skala zmienia czas tych oddziaływań. Jesteśmy zależni od Gwiazd i Planet, choć nie wiemy jakie kody niosą jak nas wiążą, a być może wątroba to Mars, a trawienie i żołądek to Słońce, jak to uczą Hindusi. Poznamy to tylko poprzez laboratorium zajmujące się systemami i kodami jakie nas tworzą.
Dlatego też – cały ziemski kwant ma przeznaczenie, jest wynikowy i trzeba to przeznaczenie programować. A nie jak dotychczas żyjemy, umieramy i figa z makiem. Bezsens sami sobie czynimy tworząc coraz głupsze filozofie, a najgorsze są pożywki dla manipulatorów.

To jest jedność, wszystko istnieje z czegoś i po coś, przyczyna i skutek, matematyczna równowaga. Po prostu z tego korzystajmy. Porządek i hierarchia. Dotyczy wszystkiego, co jest produktem informacji. To fenomen jeszcze nie odkryty! ESLN się tym zajmuje i jest to żmudna praca umysłowa. Przychodząc na świat masz wzrastać z fizyczną pewnością, że myśli się realizują, że jesteś wynikiem i sam go także tworzysz. Nie trzeba nic szukać, ale przeć naprzód.

‚Eter’ to nic innego jak pracujące inteligentne Pole Informacji wokół nas, mechanizm. Taka nazwa jak fizyczne zastosowanie, jaka skala w jakiej gmeramy.

Pole zawierające w sobie analizę wszystkiego innego wokół, większego układu i cykli kwantowych. Dlatego regulowane jest to, co my stwarzamy. To jakby systemy samoobronne z zewnątrz, czyli otoczenie w jakim jesteśmy, oddychamy, funkcjonujemy, konstruowały nas i uzdrawiały. „Powrót do zdrowia” – cóż to zdanie oznacza, prawidłowy stan? A co go zaburza? A co utrzymuje prawidłowy stan?  Klosz ziemski to składniki pozostające  w stanie równowagi, zaburzamy stan, więc zaburzamy siebie, wynik. Wszystko podlega kodom. Dlatego kody potrzebują czasu na realizację. Realizując, dają nam odczucie czasu, bo ta całość musi się analizować wzajemnie, kody się muszą dopiero wypracować. Każda nasza funkcja jest kodowana niezależnie przez systemy, od stosunku, poprzez komórkę, embrion, zarodek i tak dalej. Potem nabieramy właściwej funkcji także w kształcie. Zwykły produkt.

Jest tak w eksperymentach myślowych, że jak czegoś nie możemy otrzymać to i taka odpowiedź zwrotna do nas dotrze! Trzeba słuchać siebie, nie ulegać otoczeniu. Tu tkwi pułapka. Człowiek rodzi się wczytując własne oprogramowanie. To, co mu w duszy gra. Tego nie da się zwalczać. To jest niesamowite.  Nie ma żartów. Ktoś kto jest ubogi w kontakcie z samym sobą, zmysłami i nieumiejętnie obserwuje, albo w ogóle tego nie potrafi myśleć, nigdy nie będzie naukowcem, ani fizykiem, ani zdolnym programować w przyszłości, nie stanie się inicjatorem – jakie będzie zatem jego miejsce w systemie cyfrowej hierarchii globalizującego się świata? Ten świat musi stawać się programem, bo inaczej się pozabijamy. Cyberświat zapanuje nad nim jak nad zależnym produkcie od technologi, staniesz się żywicielem korporacji ale to ona tobą będzie sterowała poprzez sterowniki urządzeń osobistych.

A póki co, zależymy od pola informacji, jakie nas ochrania, inaczej zwanym „podświadomością”. Mechanizm ten tworzy systemy samoobronne, dzięki nim leczy rany, skóra się goi, zdrowiejemy, dostajemy ostrzeżenia, intuicję, emocje – tak to są narzędzia pola informacji. Ono nie może do nas mówić głosem, bo to mechanizm, nieludzki, czasem usłyszymy coś jak głos, ale to jest nasze własne przetwarzanie kodów. To my uczłowieczamy mechanizmy, ale czy my jesteśmy ludźmi? Zedrzyjmy skórę, i już wyglądamy jak monstra techniki. Ludzie? Jak? Przecież to jakieś potworne konstrukcje z tkanek twardych, miękkich i dziwacznych…

http://deser.pl/deser/51,111858,11471978.html?i=1

Visitors look at a preserved human body on display at an exhibition in Budapest's Vam Design Center

Wszystkie można sprowadzić do postaci skwantyzowanego światła, a nad tą kwantyzacją czuwa zewnętrzne kosmiczne w skali oprogramowanie. Proste, czytelne i wynikowe. ESLN. Hierarchia i zobwodowanie funkcji wszystko wyjaśnia.

Dzisiaj możesz urodzić się bez twarzy, bez kończyn, a egzoszkielet i chipy dostarczą tego, w co wyposażony jest wzorcowy model kwantu pod nazwą „człowieka”.  I tak samo umysł okazał się technologią danych, jakie w warstwach pola magnetycznego można modyfikować, ale za pomocą innych narzędzi.

W znaczeniu i założeniach, że przenika nas informacja jaka nas tworzy, ustawia i jaką my sami tworzymy i wiele nią powodujemy – to jest prosta logika i mechanika kodowania i wynikowania.

Separowanie zjawisk wciąż do „atomów” do jakich jeszcze obecna stara nauka nie dorobiła żadnych założeń, odsuwając mądre teorie!!!, [a najbliższa to holograficzna] – doprowadza do błędnych wniosków. Okropne błędy!  Gdyby nie fakt, że lobbyści wygadali się, że „fizyka obecna to stek bzdur i błędów, ale im nikt za rewolucję nie zapłaci” – nie powstałby projekt ESLN. Zauważcie, wciąż mamy przyczynę i skutek. Wykorzystajmy to wiążąc całość z nowym etapem w dziejach – świadomym programowaniem. Coś musi prowadzić gospodarkę przez kolejne lata, ale ta grzęźnie na tych błędach i zabawach, superwirach, fermionach i bozonach, nie potrzebnych do niczego. Od tak 70′ projekty nie rozwijają się, stają się tajne, a powinny być kanwa gospodarki społecznej.

Dlaczego w technologi otrzymamy kodowanie przez powtarzalność cykli? Bo kodowanie to ewolucja, zapis i utrwalanie w formach przełożeniowych. To wciąż czytniczy mechanizm tworzenia wyniku, zatem istnienia. To wszystko rozpiszemy. Wytłumaczymy w projekcie.

Oczywiście w skład Teorii Obrotu, wchodzi Teoria Pionu, czyli wzrostu i rozrostu, KIERUNKU, dlatego nadawana informacja „rośnie” wytworzy wynik zawsze, a rotacja nam go skaluje i zwraca, w ten sposób sami siebie utrwalamy i doskonalimy się, spełniamy f=funkcje pracy, przełożenia – sensu. Tak to działa. Pion czyli ewolucja. Pion to wzrost i rozrost, kierunek, cel zbiorowy, definicja celu i wyniku – bez tego byłaby stałość i niezmienność, to znaczy nic by nie było! Pion wymaga czasu, dlatego jest czynnikiem skalującym, czas to przełożenie tych kodów w systemie, tych funkcji dających dla nas odbiorców zawsze stan ‚tu i teraz’.

Z tego mamy wniosek, że wszystkie obiekty wzrastające w czasie, pojawiające się jako nowe nawet w kosmosie, to informacja zapisana do celów jakie sobie stawia człowiek, coś się dzieje w kosmosie o czym nie wiemy, a sami to definiujemy pośrednio jako uczestnicy przerobowi, kolejne i kolejne pokolenia – programujmy to!

Żołnierze Shaolin, mogą w myślach ulepić kulę, ona nabiera ciężaru i mamy niewidzialną kulę, ciężką.  Nie doświadczyłam choć eksperymentowałam, rzeczywiście można „ulepić plastyczną sytuację” między dłoniami. Znają siłę uderzenia, bez dotyku, jeden z postów tego projektu linkował te lekcje. Tłumaczy to nauczyciel jako obwodowanie, jakie nas tworzy, zatem nasze zasoby energii. I znów mamy rotację, widoczna fala uderzeniowa ma spiralny kształt. Bo takim wyglądem jest przełożenie stąd Teoria Rotacji.

magnetic-mechanism

Poprzez takie obwodowanie i kodowanie umysłem, mamy wpływ na umysł drugiej osoby.  Powiązanie nie tworzy się w ‚niczym’, bo ziemskie ciśnienie, pierwiastki, atmosfera, światło – to pośredniczące systemy jakie nas tworzą, scalają i separują jednocześnie do postaci autonomicznych. Każdy system scala wspólnie wiążące czytnicze pole kodów, te białe pasma na ilustracji. Umysł to narzędzie kodowania. Prowadzi nas, my ciałem specjalnie zdefiniowanym, jako urządzenia wytwarzamy obrazy umysłu, czyli pragnień. Odczyt i realizacja. Prosta mechanika napędu i przełożenia. Sterowana macierzystym zbiorem danych, bo aby urodzić się i wczytać program, to wcześniej musiał zaistnieć wynik dla takiego powstania.

Umysł może fiksować, może widzieć to co zapisane, czego wielu nie zobaczy, a będzie, z danymi jakich jesteśmy NOŚNIKAMI mogą się dziać różne rzeczy. Pole magnetyczne jak kula zapisu w postaci 3D.

Jeśli jest nadana przez nas informacja, zatem musi ona powrócić do nas, [bo jest nadana po to, aby nam służyła i nas konstruowała], to działanie funkcji, bo mamy kuliste pole mechaniki ziemskiego kwantu, samo-twórcze, [SELF-CODING] wzrostowe, z zebranymi danymi, po to właśnie żeby była informacją. Dlatego kuliste.

ŚWIAT który bada ESLN jest ekosystemem informacji jakie się tworzą i bilansują wynik, porozumiewają i za chwilę będą to dosłownie zliczać komputery!. (***)

 

Ps.
Podobnie z emocjami, jeśli życzymy komuś coś, to wraca to do Nas, życzmy zatem dobrze i szczerze. Jeśli odczuwamy coś, wraca to do nas, zatem jest od nas zależne, co do Nas powróci. Czy nie t jest w dokumencie biblijnym? Ta właśnie technologia opisana archaicznym „ludzkim” językiem dla prostego ludu, aby się synchronicował kierunkowo?

Zależne od nas jest to, co się tworzy i jak funkcjonuje. Sterowanie ludzkimi zachowaniami, są przecież tacy specjaliści – ale dlaczego nie programujemy? Znalibyśmy wówczas konsekwencje. Hola! Przed tym się dzisiaj nie da uciec, bo programowanie maszyn wymaga definicji. Tworzymy sieci. Jeśli ileś osób ma rożne cele i nadaje różne kody, to sieć jest chaosem i trudniej otrzymać zadowolenie i realizację, nie mają sensu wtedy nasze projekty sztucznej inteligencji, programy nie mają sensu po za kontrolowaniem i utrzymywaniem, ładu ale wedle widzimisię projektanta – jakiegoś człowieka, informatyka. Nie trzeba tu większej filozofii, prawda? Dlatego świat bez zbiorowego celu, dąży do niszczącego chaosu, frustracji i kanibalizmu. A brak przełożenia jakie nas konstruuje w systemie, nie zastosowane do maszyn, stworzy jakieś nieokreślone tępe monstra. To w ogóle bazuje na okropnych błędach, z dorabianą filozofią bez pokrycia.

Teoria Obrotu jest teorią Ekosystemową. Inaczej nie istnieje świat wokół Nas. Taka będzie nowa gospodarka. Stąd popłynie zysk. procesy będą się SELF – napędzały wynikowo.  Problemy jakie się będą pojawiały będą wynikiem programu KIERUNKOWEGO – CEL ZBIOROWY.  Nie może maszyna nie posiadać definicji. Człowiek jaki sam siebie nie umie zdefiniować, cap a wreszcie się zabija. Baba skupia się na facecie, facet na pracy i dziwkach, pies na sukach, babcie na wnukach, ambitny na pieniądzach jako celu i tak ciągniemy programowanie. Zacznijmy je zatem tworzyć na wyższym szczeblu, co?

Mamy narzędzie – fizykę informacji. Fundament.

Rozwój satelitów i nowych technologii kontroli musi ewoluować na fundamencie fizyki informacji. Koniec. To będzie dawało normy bezpieczeństwa.

Każdy umysł jak się dowiemy w trakcie projektu, jest złożonym z synchronizujących się warstw, każda synchronizacja jest indywidualna. Dlatego na pewnych falach można uchwycić wszystkie umysły, ale nie można programować, bo to już są algorytmy. To dlatego rodzą się pod wpływem rożnych koniunkcji planet, różni ludzie, talenty, albo zdolni inaczej zwani „magicy”. Każdy ruch planety to synchronizator.

Urządzenia techniczne jakie może manipulować umysłem, musiałoby być zbudowane z kilku urządzeń odpowiadającym pojedynczym warstwom, nadające wibracje, jakie tworzą razem algorytm. Jak tego dokonać uczy fizyka informacji tutaj, ale trzeba ustanowić NORMY BEZPIECZEŃSTWA. W tym kierunku podążamy, ale nie społecznie – te dążenia realizuje wojskowość. To błąd! Krokiem do kontroli czyli realizacji, będą prywatne satelity, nasze czipowanie, modyfikacja ludzi przez szczepionki infrastrukturę, a także pożywienie. I tak będzie. My tego nie powstrzymamy, ale możemy to świadomie programować, chronić siebie, ustawić swoją pozycję w rządzie globalnym. Tworzyć gospodarcze przepisy i normy.  Jak nie my to Chiny, jak nie Chiny to może jeszcze jakaś organizacja. Tworzyć nowy model gospodarki to działanie samoobronne i cywilizacyjne.

I tak chcąc przetrwać na planecie, jaka zaostrza klimat, w jakim gmeramy – będziemy musieli bilansować zasoby ziemskie. Chyba, że żywioły natury nas wydeletują wcześniej.

 Zmieniamy perspektywy uprzemysłowienia.

Co do ilustracji powyżej, to jeszcze wyjaśnimy ten diagram – w kodowaniu nie ma pojęcia miejsce. Istnieje stan kodowy. To wynikło z aksjomatu, jest do sprawdzenia. Kodujesz i od razu jest definicja, ona się sprzężeniem zwrotnym realizuje. Dlatego rysunki nigdy nie są i nie będą doskonałe, ale i do takiej technologii w dziejach dojdziemy – czyli do rzeczywistości najprawdopodobniej… [?] Na razie kodujmy tu i teraz.