Wpisy

PRZEMIANY, TRANSPORT – NEW COMMUNICATION INFRASTRUCTURE ‚EXTERNET ESLN’.

Banki muszą się zreformować. Banki muszą INWESTOWAĆ.

Wbrew pozorom banki o klienta nie dbają, banki z klientów żyją. Gdy hierarchia podupada, żeruje na podzespołach. Dzisiaj mniejsze banki poszukują milionerów jakich już nie wytworzy gospodarka Europy, bo z powodów starej fizyki nie modernizuje się, to zapaść spowodowana mocnym hamulcem. Dzieje się zupełnie odwrotnie, banki okradają własnych klientów, aby przetrwać, aby być może się „zabezpieczyć”. Małe banki służą większym, większe jeszcze większym. Największe banki istnieją na granicy legalności.

Projekt ESLN od samego początku powstawał ze świadomością, że jego czas jest obliczony. Gdy nadejdzie ‚zachodni kryzys’, ESLN właśnie będzie tym produktem, jaki zapoczątkuje nową trajektorię inwestycyjną, a zatem rozbudzi gospodarkę zupełnie nową ideologią. Powstanie nowa rzeczywistość celu. Tak było, jest i będzie, takie procesy są przewidywalne, wykorzystaliśmy ten wzór. Przewidujemy i programujemy. Bierzemy kontrolę nad trajektorią kierunku wynikowego.

Na czym ten mechanizm polega? Trzeba to bardzo dobrze zrozumieć. Ale najpierw poruszymy wyobraźnię. Uwaga:

Wielkim ‚odrodzeniem zachodu’ było wynalezienie elektryczności. Sam eksperyment ciągnął się latami, początkowo badania nad elektrycznością nie były uznawane za fizykę! Potem powstawały przedmioty uczelniane, które rozpoczęły oferować stopnie naukowe w elektrotechnice.  https://pl.wikipedia.org/wiki/Historia_elektrotechniki

Co się działo dalej, wyczytamy w źródłach. Natomiast mogło się dziać co? INWESTOWANIE. Gdyby „wyprzedzić czas” i gdyby wówczas inwestowały w badania banki – posiadałyby we władaniu energetykę, a nie klientów, mięliby użytkowników, najemców.

Wielkim ‚odrodzeniem zachodu’ było wynalezienie silnika parowego i dalsze ewolucje tego procesu wynikowego.

Wielkim ‚odrodzeniem zachodu’ było wynalezienie stali i lżejszego aluminium. Nagle sen o przeszklonych wysokościowcach sięgających chmur, wyrastających na równinach stały się rzeczywistością. Wizje zostały zrealizowane.

Gdyby wówczas inwestowały banki, byłyby posiadaczami świata’. Musiałyby porządkować przestrzeń bez spekulacji!

Proszę sobie coś uświadomić. Przed elektrycznością panowała ciemność. Światło było żywym ogniem. Nie było wyobrażenia oświetlonych siecią elektryczną ulic i domów. Nie śniono o czymś takim jak samochód. Koń był jedynym napędem. Kolej, przecież to był jakiś sen. Kto mógł w ogóle sobie coś takiego w siedemnastym i osiemnastym wieku wyobrazić? Pędzącego żelaznego potwora? Mimo, że już w szesnastym wieku konstruowano wózki na drewnianych szynach, nie było silników.

Przed i po. Wizje przełomowe, a potem ich realizacje tworzą jednostki! Konkretne jednostki, imiona i nazwiska. Nie tworzy przełomu światopoglądowego struktura społeczna, system, gospodarka – nie! Zatem nie stworzą rewolucji i nowego odrodzenia. Założenie struktury B+R jest katastrofą inwestycyjno programową w całej Europie.  Bo stara fizyka jest fundamentem błędu!

 

W książce Fritjofa Capra [1982] Punkt Zwrotny przeczytamy:

„Dochodzę do wniosku, że dziś całe nasze społeczeństwo przeżywa kryzys. Każdego dnia czytamy w prasie o takich jego przejawach, jak zwrotna inflacja i bezrobocie, kryzys energetyczny i upadek służby zdrowa, skażenie środowiska i inne katastrofy ekologiczne, narastająca fala przestępczości i terroryzmu. Zasadnicza teza jest taka, że wszystkie te zjawiska są niczym innym jak różnymi obliczami tego samego kryzysu i że ów kryzys to w istocie kryzys percepcji Zrodził się on – podobnie jak kryzys lat dwudziestych w fizyce – z faktu iż wciąż kurczowo trzymamy się anachronicznych pojęć należących do mechanistycznego światopoglądu, jaki proponowała nam nauka Kartezjusza i Newtona. Przestarzałe pojęcia próbujemy nadal stosować do całkowicie nowej rzeczywistości, której przecież nie sposób zrozumieć w kategoriach tamtych pojęć. Żyjemy dziś w świecie globalnie współzależnych zjawisk biologicznych, psychologicznych, społecznych i środowiskowych. Aby opisywać ten świat prawdziwie, potrzebujemy perspektywy ekologicznej, jakiej nie znajdziemy w światopoglądzie kartezjańskim. Potrzebujemy nowego paradygmatu, nowej wizji rzeczywistości, muszą ulec zmianie nasze dotychczasowe myślenie, percepcja i wartości. 

ESLN jest kontynuacją tych procesów obserwacyjnych. I jest przede wszystkim zaprogramowaniem tego, co nastąpi dalej.

Czy dało się żyć bez elektryczności? Dało. Ale sztucznie wytworzony ten właśnie „cel zbiorowy” spowodował napęd gospodarczy. Upostaciowił to od czego dzisiaj zależy nasz byt. Musimy konstruować cele! Przecież to była nowość, wizja. Ale był to w KODACH zdefiniowany cel i został zrealizowany zasadą sprzężenia zwrotnego – opisywana technologia kodowania w ESLN.  Czy dało się żyć bez wieżowców? Dało! Znów mamy wynalezienie celu z wykorzystaniem materiałów. Czy żyło się bez silników? Nadal się żyje w niektórych sporych regionach świata. Użytkujemy sztuczne cele. Są one po to, aby cywilizacja wychodziła po za normalne natury funkcjonowanie. Aby trwała.  Ewoluujemy teraz w nową postać. Tworzymy przełożenie, by wyjść po za skalę Ziemi i eksplorować kosmos.  To są procesy kwantowe. Aby przetrwać trzeba nadać nowy napęd gospodarce – nowy cel. Ale nie krótkoterminowy zwrot bo tych pomysłów już brakło, tempo się różnicuje – cel ma być oparty na naukowym przełomie, na nowym fundamencie. Inwestowanie w czyste powietrze i zielona energia nie zwróci nam inwestycji i zadłużenia, to utopia. To dwa nie wiążące się mechanizmy, w dzisiejszym tempie zmian do jakiego doprowadziliśmy uprzemysłowieniem i religiami. Brak kontroli nad przyrostem naturalnym, i nienormalne tempo produkcji i usług.

Szanowni – dzisiaj do tego wszystkiego – dochodzą nowe działania, są nimi KODOWANA JONOSFERA, obwodowanie informacyjne i szereg innych rodzajów fal, jakie możemy wykorzystywać tworząc nowe technologie transportowe, jakie musimy stworzyć jako cel zbiorowy! Aby odrodziła się gospodarka. To są nowe pojęcia „materiałów”.

Wymaga ta nowa wiedza podana w ESLN, a nazwana przez autorkę ‚badaniami’ i ‚eksperymentem myślowym’ – przełamania utartych schematów myślowych – znów!- historia się powtarza. Wzór jest ten sam – zmiana percepcji! Podobnie jak opis osiągnięć medycyny podany przez Jurgena Thorwalda „Stulecie chirurgów”. 150 lat nie dokonano przełomu w medycynie dlatego, że nie było odważnych, by myśleć inaczej!  Thorwald opisuje słynną operację przetoki dokonanej w roku 1686 na Ludwiku IV, która to metoda stała się zaporą dla nowych wyzwań myślowych przecież. Na książce przeczytamy: „Do przedstawienia owych „godzin geniuszu”  wielkich pionierów medycyny, w których zostały przeprowadzone nowe operacje stanowiące podwaliny chirurgii współczesnej , skłoniły Jurgena zapiski jego dziadka H. St. Hartmanna, lekarza i podróżnika. {…} Tradycyjne wyobrażenia o możliwościach ingerencji przy pomocy skalpela i nader skąpa wiedza o budowie ludzkiego ciała stanowiły bowiem barierę, którą pokonać mogli tylko chirurdzy zdolni do przezwyciężenia utartych schematów myślowych”

Tutaj właśnie tkwi słaby punkt lobbystów naukowych, którzy z obawy przed własnym ograniczeniem twórczym, niewiedzą i latami poświęconymi na niedostarczone odpowiedzi – hamują celowo nowe ideologie innych. Ale w ESLN nową naukę stworzył nie fizyk, ale INŻYNIER, bo dzisiaj operujemy nie fikcją, ale rzeczywistością podaną na tacy laboratorium. INFORMACJA TO STAN FIZYCZNY FUNKCJI.  A w ESLN nie mamy tezy, ani teorii – tutaj są KONSTRUKCYJNE ZAŁOŻENIA ROTACJI INFORMACJI KWANTYZUJĄCEJ  [dającej postać wynikową światła] ŚWIATŁO!

antigravity-tunnel-esln

Transport naziemny, powietrzny, antygrawitacyjny, lewitacyjny, etc. bo nazwać to można bardzo umownie – o alternatywnym zasilaniu przełożeniowym, radiowym, falowym, dźwięko-falowym, wibracyjno kodowym, etc – Tunele!  Mogą to być tunele transportujące nowe dane. Nowymi danymi może być nie tylko foton, ale w przełożeniu skali będzie to produkt, aż wreszcie będzie to pojazd WKODOWANY W OBWÓD TUNELOWY.  To ważne, aby nie kojarzyć takiego pojazdu z materiałem samochodowym, czy stalowym. To będą inteligentne membrany, jakie będą skorelowane programowo z fizjonomią tunelu, czy obwodu. Jeden organizm funkcji. Tunel będzie analogią obwodu elektrycznego w jakim przepływają elektrony. Ale w innej skali i w innej technologii, bo w INNEJ FIZYCE jaka ją stworzy. Nowa fizyczność, to nowe założenia!

Ten pojazd to tylko blokada percepcji. Ktoś wie jak ją odblokować. Służy temu proces. Człowiek może skonstruować wszystko, ale pewne technologie wymagają czasu kształcenia percepcji.

Jeśli by ciąć materiał laboratoryjnych próbek światła w nieskończoność, to znikną cząstki! „Człowiek w 90% składa się z niczego” oto obecna definicja starej nauki. To są błędy! Człowiek w 100% jest wynikiem programowego działania pola informacji wypełnionego kodami w zdefiniowanej przestrzeni kosmicznej – kryształ. To kosmos jest oprogramowaniem dla powstania cząstki czyli pracy kodowej do postaci światła. W tym kosmicznym krysztale stworzył się mechanizm przełożenia, zobrazowania funkcji jakimi jesteśmy, dlatego zawsze mamy rotację przełożeniową, łącznik jako pole magnetyczne [czytnik i nośnik kodów] i definicję programową: kwanty. W naszym zasięgu manipulacji jest strefa pola magnetycznego, czyli elementu kosmosu, który dopiero w dalszym przełożeniu tworzy te cząstki.  Polem magnetycznym kodujemy i manipulujemy, aby zmienić lub mieć wpływ na wynik, na nasze ciało. Pole kodowe i wynik, obraz, stan funkcji [umownie nazywane ciałem stałym]. Zmienia się percepcja nazywania zjawisk.

http://www.industrytap.com/violinist-played-brain-surgery-doctors-inserted-electrodes-stop-tremors/22403

Postęp naukowy i ideologiczny jest obecnie potężny! Ale nie jest gospodarką efektywną, bo nie ma podstaw fizyki informacji, czegoś na czym może się rozwijać produkt, zatem brak norm, definicji i zasad gospodarczych, ekonomicznych i przeliczalnych – postęp nasz to wciąż eksperyment na błędach starej fizyki zaporowej. Przecież kształt i gospodarka Europy jaką obsługujemy dzisiaj, istnieje tylko na naukowych przełomach dających co jakiś czas „odrodzenie”. Bez tego kolejnego czynnika staniemy się barbarzyńskim plemieniem znów, zmuszonym do podbijania świata.

‚ŚWIAT ODRODZENIA’ dzisiaj nie potrzebuje pomysłów, bo mamy wszystko. Potrafimy wyobrazić sobie wszystko, produktów jest miliard i więcej jakie można skonstruować, aż po wizję drugiej kuli ziemskiej. Ale nie mamy komunikacji wprost z filmu 5 element, komunikacji uniezależnionej od gruntu, nie mamy materiałów jakie unoszą budynki, nie możemy się oderwać od Ziemi, także nie możemy eksplorować kosmosu na skalę przemysłową! Ta niemożność tworzy zapaść gospodarczą, bo wizje jakie ją napędziły nie mogą na starej fizyce zostać zrealizowane! Od lat 50 tkwimy w błędach założeniowych. Nawet nanotechnologia się nie rozwija, taki cudowny dział elementów w nanoskali. Bo nie może stara fizyka rozszyfrować mechanizmu inteligencji pola informacji, jakie zarządza przestrzenią wszystkich cząstek i tworzy ich kwantyzację!

Odrodzenie zachodu’ potrzebuje PLATFORMY NOWEJ NAUKI I FIZYKI INFORMACJI. To ta wiedza tutaj odrywa nas od Ziemi. Nie pracujemy z ciążeniem, ale z przypisaniem kodowym, wynikiem i hierarchią. Pokonujemy to powiązanie na założeniach Teorii Rotacji ESLN. Wszystko się zmieni. Te same problemy jakie dzisiaj stoją w miejscu i są eksperymentami wymagają jedynie i aż podstawienia NOWYCH ZAŁOŻEŃ tu opisanych w projekcie ESLN.

Bank, to dzisiaj jedyna właściwa instytucja, aby dokonać takiej inwestycji i nie jest to ryzyko. Bo wszystko co tłumaczy tą platformę jest w tym projekcie do zbadania, przestudiowania, przemyślenia i wybrania obszaru jaki jest interesującym. Zrozumie to każdy oddelegowany do tej roli analityka. Bank może objąć patronatem wszystkie projekty i laboratoria, firmy, jakie będą stosowały analizę podstawiając teorię Rotacji. Wyniki będą lawinowe.

To bank i jego gospodarka jaka zaczęła operować informacjami pozyskiwanymi i zhandlowanymi, ma poprzez obszar inwestowania sieciowego na jednej platformie informacji, dokonywać tego, co teraz nam się wydaje abstrakcyjne, ale za 10 lat będzie rzeczywistością nową i niesamowitą! Tak jak oświetlone kolorowe miasta, tak jak wysokościowce zasłaniające Słońce, tak jak pędzące po niebie tysiące samolotów. Externet i dalsze wyjście po za atmosferę, to tylko i aż kontynuacja, bo nowa fizyka daje tą możliwość. Mówi jak w systemach operować jonosferą, polem magnetycznym, dźwiękiem, światłem, falami radiowymi, obwodowaniem i oprogramowaniem, mówi o algorytmach zatem o programowaniu etc, etc.

To bank’ jedynie stworzy sieć transportową, publiczną i społeczną externetową, jaka będzie jednocześnie narzędziem gospodarczym, miejscem pracy, funkcjonowania i produkowania informacyjnego produktu. Externet musi być produktem bankowym. To jest reforma tej instytucji, jaka jest bankiem informacji, bankiem danych, gospodarką naszych danych z jakiej utrzymywać się będą kolejne pokolenia w erze cyfrowego awataru Ziemi. To jedyna droga kolejnej ewolucji z tym, co już mamy w rękach…

http://esln.pl/the-sunny-banking-strategy-game-market/

Banki zniszczyły gospodarkę i kraje – banki muszą zbudować nową fizjonomię społecznego funkcjonowania, by kredyty były spłacalne, by płynęły oddolnie pieniądze z docelowej gospodarki. To ich odpowiedzialność. Dlatego ‚cel zbiorowy’ jest dzisiaj czymś, co mają projektować banki, externet. Mają to wymusić nowymi strategiami same na sobie! Banki wzięły na siebie dzisiaj odpowiedzialność istnienia. Zabrały społeczeństwu szansę na parytet, uzależniły od długu manipulując gospodarką wolnego handlu, zmuszając każdego do gospodarki kredytowej – muszą zatem teraz budować platformę rynkową celu, jaki da aktywność i skuteczność realizacyjną. Ludzie padają wykończeni długami, a nie tworzy się nowy rynek postępowy. Giganci zaczynają się zjadać.

To ma drugie dno. Fizyka informacji to obszar nowej wiedzy o naszym funkcjonowaniu. Dosłownie nasze ‚życie” to funkcje zobwodowane, my nie żyjemy ale funkcjonujemy zasilani kodowym umysłowym programatorem, ciało to zespół przełożeniowych membran, przerabia tylko dane, to części zamienne i modyfikowalne, w sam raz do nowych wyzwań wyjścia po za orbitę, może nawet dotrzemy tunelem na Marsa. Kwant człowiek powstaje ze styku zobwodowanego. To produkt przemiany. Dzisiaj pole kodowe wpływa na ta przemianę, mamy wirtualny obszar danych, a umysł się z nim technologicznie łączy – KODY. Cel zbiorowy będzie ewoluował w użytkowanie kosmosu i manipulowanie kwantem ludzkim.  Może Ziemia będzie tak skażona, że na niej nie przetrwamy, a modyfikację ciała tłumaczy tylko fizyka informacji. Pieniądz już nie będzie wartością samą w sobie i celem, powoli będzie się zmieniał ten charakter. Z czasem to właśnie informacje mogące służyć programowaniu, będą najcenniejsze, a te będzie wytwarzała gospodarka, ludzie pracujący na inwestycjach bankowych. To musi być własność scentralizowanego systemu, ośrodka gospodarki nowej. Tu już nie mamy do czynienia z bankiem, ale z nowym światem i nowymi funkcjami w zarządzaniu nowym światem. Rząd jest tylko archaicznym obciążeniem dla systemu całkowicie nowego, nowych norm i zasad, to także musi mieć reformę, biurokracji papierowej musi nastać koniec, ona i tak nie chroni przed cyfrowym kryzysem. Mamy ewolucję pokapitalistyczną, tu „jeszcze bardziej wolna gospodarka” jako ideologia TTIP, już się nie sprawdzi. W kosmosie nie jest potrzebna luksusowa willa i samochód, ale zupełnie inne wartości.

 

Elektryczności nie było, wieżowców nie było, silników nie było, latających samolotów nie było – externetowego transportu nie było. BĘDZIE. Tu są wszystkie założenia technologiczno myślowe i percepcyjne, by to skonstruować. Banki nie mogą inwestować w kółko na własnych papierach, albo w porozrzucane przypadkowe projekciki, by tylko przetrwać na wymogu „inwestujcie”, to bez sensu. Banki to struktura, która musi inwestować w coś, co tą strukturę jeszcze bardziej formułuje, pozytywnie i skutecznie, kierunkowo i rozwojowo. Platforma fundamentalna dla gospodarowania – fizyka informacji dzisiaj.

Tak postępuje industrializm, kraje azjatyckie zaraz będą bogatsze i bardziej uprzemysłowione, łącznie z satelitarną przestrzenią, niż USA i Europa, [USA to kamienne pustynie]  – i co, będziemy się zabijać?

 

Ps. W blogu aksjomatycznym powstał pierwszy założeniowy model takiej konstrukcji ułatwiającej myślenie analityczne, wciąż trwa ewaluacja, zatem posty stare mogą po konfrontacji prezentować się inaczej. Powinny. Na tym ten projekt polega. Dla czytelnika to przygoda informacyjna, patrzycie jak powstają badania i wnioski, jak mogą służyć technologiom i nauce ukierunkowanej na cel. Włączacie się w proces badawczy, tworzycie wynik. Ale kierunek utrzymuje ten projekt.

MODEL GLOBAL BUSINESS

BOGACTWO

http://wyborcza.pl/magazyn/1,138061,15891849,Jak_najbogatsi_ukradli_nam_swiat.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza

 

Ukazał się taki oto artykuł.  „Bogaci ukradli świat”. Zawrzało. Zastanawiam się czy tylko na to stać Polaków.

Każdy kto zgodził się na demokrację, zgodził się na prawo silniejszego! I każdy kto zarabiałby więcej, stałby się identycznym przykładem. Aby mieć bogactwo i zaspokoić potrzeby, część pozostała musi mieć deficyt. Nie jesteśmy gatunkiem neutralnym i nigdy tak nie było. Od 1700 roku wiemy, że tak prosperuje wolna gospodarka. Ponadto bogaci Polacy musieliby mieć pretensje do Gatesa, Bransona, Trumpha bo w porównaniu z nimi to skromni ciułacze. Nie mają – bo problemem jest mentalność jaka czyni ludzi biedakami zazdroszczącymi bogatym i realizującym odważnie marzenia i wizje, ambitnym i nierzadko bardzo pracowitym poświęcającym życie celom.

Gdy wydobywamy złoża spod ziemi, to dzisiaj mamy tego efekty, zapadliska. Gdy kałuży ubywa, przybywa chmur.  Twór jakim jesteśmy to twór bilansujący się.  Z równowagi pobierane są wartości skrajne, aby z nich coś powstawało nowego, potem nastąpi wyrównanie i tą falą, ewolucja życia na ziemi posuwa się od pradziejów. To dlatego istnieje czynnik „elastyczności”. Nie ja to zdefiniowałam, ale chińscy mędrcy.  Finansiści również mają tą wiedzę dlatego długie inwestowanie daje korzyści. To praca stanu. Z pracy powstają wyniki. Fenicjanie wymyślili pieniądze ale też alfabet, biedny też może się uczyć. Dzisiaj mamy tak cudowny okres w dziejach, że nawet bezdomnymi się opiekują.

Mentalność blokuje. Zazdrość zaniża wartość.

Tak się składa, że człowiek traktowany jako kwant informacji, okazuje się prostym modelem wynikowym zamieszkującym całą planetę. Planeta jest ruchomą informacją pracującą. Człowiek jest wynikiem programu jakiego nie znamy. Odkrywamy to dzisiaj, bo sami z siebie robimy taki program w cyfrowym postępie.  Bieda narzekająca na bogatych doprowadza tylko do pogorszenia stanu, czyli kontroli cyfrowej. Skala.

Nie traktuję bogatych ludzi jak zło i brak rozumu, wręcz odwrotnie. Są bogaci w gospodarce i ją teraz kontrolują i prowadzą, mogą sobie pozwolić na kupno Księżyca, kto by nie chciał jakby mógł… Ale także bogaci potrzebują nowej wiedzy, talentów i przełomów. Potrzebują nowych projektów, bo pieniądze trzeba inwestować, wiedzą o tym, szanowni „okradzeni”. A iluż to biednych traci, bo sami są pazerni? Iluż biednych żyje w brudzie tłumacząc brud biedą.

A wiedza nie bierze się z góry od bogatych, ale oddolnie od talentów, od jednostek wybitnych, wpływy są obustronne – potrzeby generuje lud. Wiedza zmienia świat. Na to również jest model analityczny co bardzo interesujące! Pisałam w blogu, gdy trafiłam na taką genezę. Przyczyna i skutek równa się postęp.

Dlatego jest dzisiaj nowa wiedza wspaniała, strategiczna, bo odblokowuje marzenia – to FIZYKA INFORMACJI – przełom – Polska szansa dla każdego. Tylko trzeba trochę wiary, pomyślunku, chęci i strategii, działania każdej jednostki. Musi być taki kierunek i takie działanie, bo bez niego tworzy się destrukcja systemu. Kanibalizm. O tym informował Kissinger, strateg w globalnej manipulacji. Wielka bańka pęka. A tak się składa, że musimy ewoluować dalej, zatem potrzebujemy przełomu – poweru dla „kolejnego pieniądza z produkcji [informacji]. Rząd namawia do tworzenia specjalistów w naszym państwie, sam nie rozumie chyba na czym bazuje tworzenie specjalistów, ale można w tym mu pomóc.

Są dwa kierunki do wyboru: wojna albo wiedza.

Tu chodzi zawsze o strategię.

Bogaci potrzebują tych samych rzeczy co biedni, nie są nadludźmi. Ale trzeba ćwiczyć horyzonty, uczyć się bardziej, akceptować świat, a nie uciekać od niego w bóstwa i obrazki świętych, tym gorzej w anioły i ufo. Każdy ocenia miarodajnie swój start i możliwości. Albo to wykorzysta, albo umrze biednie i niespełniony.

Technologia, badania, nauka, rozwiązywanie problemów i wyzwań, podróże kosmiczne, medycyna, luksus budowlany, rozwój, podnoszenie poziomu, estetyka otoczenia zmieniającego się, gospodarka informacyjna, bezpieczeństwo, obrona – to szereg potrzeb i celów jakie blokuje dzisiaj stara niestosowna archaiczna fizyka! Tego potrzebują bogaci, a biedni mogą się uczyć.

 

Polska początkuje te zmiany nowej wiedzy, wtedy gdy zrozumie fizykę podstaw.  Macie tu prawie gotowiec. Wystarczy na początek.

Toczy się gra i trzeba być strategicznym graczem. Inteligencja się rozwija. Pieniądz przewartościowuje. Technologia musi dogonić wizję, a na starej fizyce tego nie uczyni – to zawał! To wiele błędów. Bańka w Europie rośnie i nawet bogaci nie mają pomysłu jak zapobiec katastrofie. To ten czas na zmiany.  Ale znów „kto pierwszy zdolny ten lepszy„.
Mamy ogromny potencjał twórców i fachowców, wstrzymuje mentalność – zatem w ESLN poznacie nową stronę siebie jako kwantów informacyjnych, bo ESLN to jest produkt w grze globalnej-strategicznej. Proces rozbudowanej percepcji.  Nowy fundament myślenia.  Otwartości. Bo tworzy się system cyfrowy – sumuje się ludzi do postaci programowej, wciąż ten rynek powstaje i można go kontrolować ale tylko wiedzą z dziedziny fizyki.

ESLN będzie szanowany, bo mądrych nie brakuje, zarówno wśród biednych jak i bogatych. Dzisiaj WIEDZA NAUKOWA jest potęgą. Odblokowanie zapory, spowoduje ogromne zmiany, otwarte realizacje jakich pragnie każdy szanujący się bogacz i wizjoner, bo zmieni się postrzeganie siebie z jednostki na jednostkę w systemie powiązanym i wiecznym. I tu możecie zacząć. Nie wierząc – zaczynając pracować nad sobą. W tym rzecz.  Zanim powiesz coś – najpierw zacznij.

Jednostka sama sobie czyni konsekwencję. Pole Magnetyczne to czytnik danych o jednostce, zapisuje ją i generuje jej stan. To nowa wiedza, do jakiej musieliśmy dojść, bo tworzymy utrwalony świat wirtualny. Jak się okazuje wirtualność to także my. Dzisiaj można operować pamięcią naturalnego pola magnetycznego. To inna skala wpływu. mamy najlepszych na świecie informatyków! Mogą dopracować narzędzia kodowania.

Jesteśmy funkcjami kodowanymi, ekosystemowo powiązanymi z całością i sami nawzajem, ale poprzez system. Tym systemem wokół można dzisiaj sterować, bardzo łatwymi narzędziami. Tu nie ma bogatych i biednych – nastąpiło wyrównanie, bo nowa wiedza pozbawia blokad. Umysł koduje, trzeba tylko poznać mechanizm jaki opisuje ten projekt.

 

Ps. No, jeśli powiem, że to pewnego rodzaju czasowy „czyściec” to wcale nie przesadzę…

Gospodarka globalnie musi przyjąć formę spirali dookoła globu, bo pieniądz traci ekspansję, może się tak stać tylko przewartościowując pieniądz, a ten przewartościuje tylko SZOK NAUKOWY – nauka i nowa wiedza o nas, jaka daje nam całkowicie nową technologię i eksplorację poza ziemską.  Nowy lub dalszy naturalny cel. Szanowni – umysł nie umiera, jest wieczny, już ten fakt jest wartym poznania kolejnym procesem nauki mającym związek z NOŚNIKAMI ZAPISÓW. A nasza ludzka postać to kwantowa postać stanu na bazie wypracowanego zapisu – zapis w polu magnetycznym nie „umiera”. To jest do zbadania laboratoryjnego, a w średniowieczu eksperyment z gilotyną potwierdzał ten FAKT.
Ktoś tworzy teleportację, podróże w przestrzeni kosmicznej, kriogenika, wiele innych. Dzisiaj łączymy się z maszyną OPROGRAMOWANIEM. To żadna spekulacja to są nowe dane bo ku temu prowadzi nas ziemski kwant informacji. Coś i dla pieniądza i dla funkcjonowania kwantów.

Trzeba sobie uzmysłowić, że już staliśmy się jawną funkcją do przeszczepów, do modyfikacji, jesteśmy funkcją którą modyfikujemy oprogramowaniem!  Tu już potrzebna jest inna fizyka! To nie mój wymysł, to już amerykanie wiedzą, ale fizyki nie mają, bo jest tu.  Takie rzeczy tworzą tylko wybitne umysły, które wyjątkowo czują naturę, ruch, i wiele innych. Jak wiele będzie elementów do modyfikacji, różnej skali to tak wiele będzie fizyczności, czyli zachowania funkcji. To oczywistość. Ale u podstaw staliśmy się oprogramowaniem. To nic nadzwyczajnego – takie są procesy.

Trzeba tylko dorosnąć do inteligentnej wiedzy. ESLN.

 

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=oCUq2ypl7Sk&feature=share

Oczywista przesada, choć życzylibyśmy sobie ideałów w myśl sloganów wyborczych.  Polacy nie cenią swoich umysłów, w przeciwieństwie do autora tego projektu.  Ale ten projekt tworzą wielkie umysły. [Po za lobby]. Starsi powiedzą, że zmiany są ogromne, młodzi powiedzą że się nie rozwijamy. To oczywiste. Nie pokonamy od razu mentalnych, kulturowych i pokoleniowych zapisów. Lecz te 10 lat świetlnych za zachodem mamy okazję nadrobić wiedzą tego projektu – FIZYKĄ INFORMACJI, bo to całkowicie nowa platforma – potrzebna wszystkim krajom rozwijającym się. Dlatego napisałam, że pokonujemy lata świetlne. Tworzymy. Tworząc F.I. jako zasadniczy fundament technologii i przemysłu nowych potrzeb i celów. Tak – istnieje wiedza przełomowa, nic nadzwyczajnego… czy będzie to szansa dla Polski czy dla innych? Decyzje „wdrażania” należą chyba do ludzi w rządzie. [?] Mieć czy nie mieć bogactwo? Oto jest pytanie. [haha]

 

Ps. Na facebooku przeciwnicy bogatych „którzy ukradli świat” atakują mnie: Marlena, a kto z tych bogatych będzie cię chciał słuchać?” – może w miarę mądrzy ludzie odpowiadam.  Jak się nie znajdą, to mówi się trudno.