Post 16

OBAMA I EKOLOGIA – AMERYKAŃSKI POWER

Artykuł daję jako ciekawostkę, no i przyszłość.
Wyciek ropy do Zatoki Meksykańskiej spowodwał i powoduje przeogromne szkody. Ginie tysiące zwierząt, woda jest zanieczyszczona, obumiera życie, ludzie tracą pracę, te skutki choć już mniej nagłaśniane medialnie będą wpływały na środowiska, „takie życie” powiemy. Prezydent Obama, (pomijając jego zwolenników i przeciwników) jest przedstawicielem tej inteligencji, którą pragniemy na przywódców – ON DZIAŁA. Jest osobą niesłychanie aktywną, przeciwieństwo naszego prezydenta i metodyki politycznej, która przyspiesza materializację myśli ludzkiej, kontaktuje się w uczelniami, słucha ludzi i po prostu kocha to co robi, on chce być skuteczny. Są wręcz nad aktywni razem z Michelle.  Efektem tych działań (oczywiście przy współpracy bezwzględnej natury) jest kilka programów, które radykalnie wkraczają na areny polityki ekologicznej. Poniżej podaję linki do dwóch ciekawych informacji. Tego życzyłabym sobie u Nas. A przerobić katastrofę żywiołową w propagandę ekologiczną dla kasy i jedność społeczną to jedynie Ameryka potrafi.

http://www.facebook.com/?ref=home#!/photo.php?pid=4369931&id=47427598263
http://my.barackobama.com/page/content/cleanenergy?source=FB
https://my.barackobama.com/page/content/cleanenergy?source=FB

Jak każdy kontrowersyjny temat, dyskutujemy i o tym. Zdziwił nas „inżynierów” fakt, że przez tak długi okres nie zatamowano wycieku, ja sama skonstruowałam projekt (dość prosty) takiego kontrolowanego wycieku, http://esln.pl/rozdzial-31/ sama ilość nanotechnologicznych samoutwardzających, uszczelniających substancji jest spora. To co inżynierowie Obamy zaproponowali, by wyciek „zakryć, podkopać” to dla nas dość dziwne bzdury. Nad wyciekiem czuwają największe organizacje, potentaci wiedzy i możliwości, a tu nic? Czy to nie daje do myślenia? Katastrofa ekologiczna w kraju złotych dolarów i władzy, kosmicznych stacji i realizacji. Ostatnio dostałam na meila coś, co nazwałabym politycznym zagraniem w dominacji partii do władzy. Już kiedyś usłyszałam, że „wygra ten, który jako pierwszy wprowadzi na rynek powszechną nową energię, lub źródło nowego napędu”. (Nie podam nazwiska tej osoby). Przecież „energia” to najistotniejszy temat przyszłościowy firm na całym świecie, najważniejszy i obecnie. Jak nie wiemy co robić, robimy co? prowokację wg elementarza biznesu.  Ale lobby roponośne przecież powstrzymuje rozwój alternatywnych paliw, wszystko kontrolują. Amerykanie mają ogromne narastające długi w Chinach, popadają w uzależnienie, ten największy kapitalista globalny (lub kilku) traci władzę, czy Amerykanie na to pozwolą? Skąd brać nowe pieniądze? Jak rozwinąć gospodarkę, by wyprowadzić kraj z zapaści. Pamiętajmy, że Amerykanie myślą inaczej niż polski Rząd, oni są kreatywni bez granic, ale Chiny ich pobiją. Amerykanie śnią o kosmosie, a Chiny o Ziemi.

Trzeba śledzić strategów Brzezińskiego, Kissingera. To oni stoją za parawanem.
Amerykanie zawsze wygrywają. Jedna strona naszych dyskusji prorokuje upadek tej potęgi. Druga sugeruje krypto politykę. Ale wyciek ropy powoduje narastającą krzywdę, przez to też nie jest rozwiązaniem krypto politycznym na wymuszenie zaistnienia nowej rewolucyjnej gospodarki. Chyba, że plany są jeszcze inne. Fajny temat dla rozbudzenia wyobraźni, choć w tle wielka tragedia dla zwierząt i ludzi, zagrożenia i na pewno konsekwencje o jakich dowiemy się „po czasie”.
http://my.barackobama.com/page/content/cleanenergyupdate?source=FB