Post 09

FUTUROSPEKCJA – ZABAWA – PIRAMIDA, [WIDMO]

Jak w każdym nowym biznesie, należy być twórcą. Należy szukać kreatywnych (mocno wyświechtane słowo zatem je zastąpię – FUTUROSPEKCJA  – rozwiązań wynikających z futurospektywnych analiz. Patrzymy skalą makro a działamy lokalnie. Taki prosty model programowania i odpowiedzialności, przekładający się na pokolenia jakiego nie widzą oligarchowie ropy i produkcji.

Proszę obejrzeć materiał pod linkiem, jak również i 20 filmików w artykule (po angielsku): http://www.fastcompany.com/1609425/using-legos-explain-worlds-toughest-challenge-next-50-years

Po obejrzeniu tego materiału zaskoczyła (a może i nie) mnie pewna obrazowa refleksja, jak przewidzieć i oszacować w bardzo prosty sposób efekty naszych działań. Jak zaatakować – najskuteczniej – żeby były efekty naszych działań. Jak sprawić żeby były! Jak wpłynąć na przyszłość?

W jednym artykule ESLN piszę o tym jak funkcjonuje świat atomowy: http://esln.pl/rozdzial-9/ Układając kulki w stos, rękoma, wykonujemy nimi ruchy. W tempie przyspieszonym zobaczymy stateczną piramidę z kulek i jakąś chmurę szumu wokół niej – te nasze ręce, których nie widać w przyspieszeniu, które wykonały w czasie jakąś pracę, odpowiadają za efekt budowlany, to konstrukcja nośna jak pole magnetyczne jakie tworzy z kodów budowlę, poprzez inną rotację, skalę i przełożenie,  a także mechanizm odczytu, widzimy tylko to co mamy widzieć! Taką funkcją jesteśmy! Zapamiętajcie ten opis, bo on pokazuje nas w systemie.

Dokładnie takie same rzeczy dzieją się z nami, ESLN nazywa to współpracą przełożeniową systemów, jedne rzeczy widać inne nie są dla nas widoczne, ale wszystkie kooperują. To się dzieje za pomocą, skali, hierarchii, przełożenia i rotacji.

Wyobraźmy sobie w przyspieszonym tempie ruch ludzi w małym miasteczku. W filmie jest taki moment, który daje wyobrażenie „ludzi jak woda”. Widzimy w wyobraźni wszystko bardzo wyraźnie, widzimy jak fala ludzi zmienia formę. Jak ilościowo czyli i wielkościowo pojawiają się lub maleją produkty, gdzie się przemieszczają, skąd wypływają. Zmieniają się. W tym samym tempie stymulujmy „lekkim dotykiem” tą formę. Dodajmy kolejno czynniki  W OTOCZENIU!: edukacyjne, gospodarcze, klimatyczne, bank, boisko sportowe i tak wedle uznania. W wyznaczonym zakresie możemy uzyskać pewny procentowy wynik z reakcji na bodziec. To otoczenie wpływa na zachowania, dzisiaj tym otoczeniem nie tylko są odbiorniki naziemne, ale satelity, fale, pole magnetyczne bezpośrednio kodowane, echosound sztucznie wytwarzany, mnóstwo rzeczy o jakich nawet nie śnię ja, a są.  Analogią są klocki w filmie, na których przykładzie dostajemy zobrazowany opis sytuacji demograficznej. [widmo Database ESLN]  Zawsze znajdzie się ktoś, kogo skusi ta zabawa, dzisiaj po za wszelkimi normami. Dlatego powołane jest ESLN. Trzeba je wdrożyć by mieć jasność zagrożenia.  http://www.dailymail.co.uk/news/article-2601437/North-Korea-strike-U-S-nuclear-attack.html

I najważniejsze: Nie kończymy na analogiach, obrazkach i klockach. Bo często schematy mimo „fajnych” wyników, nadal pozostają schematami. Tutaj należy skala po skali, cierpliwie dojść od „przyspieszenia” do „zwolnienia” i odwrotnie, aby zobaczyć powiązaną wynikową całość. I jeszcze jeden ważniejszy czynnik – istniejemy w zależności od otoczenia. Jesteśmy tak samo dla niego, jak ono dla nas. Istnieje zależność. Jesli nie chcemy uwidocznić „zjaw” to nie eksperymentujmy po omacku z częstotliwościami pola. ESLN to wszystko wyjaśni.
Patrząc na zmiany tego przyspieszonego monstrum, nagle zobaczymy, że bez „widocznego” niewiadomego nam „czynnika” przepływ się zmienia i o tych niewidocznych czynnikach jak falach mówi ten aksjomat – one się odbywają w polu magnetycznym, czyli w polu informacji światła i funkcji, wnikają w nasze „dusze” czyli programy, część tandemu kwntowego  – są to KODY.

Jeśli zależność taka obustronna nie będzie brana pod uwagę w fizyce, co dotyczy również całego sektora nanobadań, typu np. ‚kto może korzystać z nano-osiagnięć’ – regulowanych przepisami prawa – pogrążymy siebie nawet jako świat w brutalnej walce o fikcyjny gospodarczy wzrost pod tytułem „sukces naszej firmy”, bez dobrego finału, egzystując z popapraństwem rzeczy niewidocznych a istniejących, zsynchronizujemy coś co normalne jest separowane przez systemy samoobronne, a niszczone nową bronią magnetyczną.

To nowa wiedza, tu się łączy potoczna „metafizyka” z fizyką. I właśnie ta tendencja (jedna z wielu, podaję ją jako przykład), daje efekt „niewidzenia” zależności z otoczeniem, (która musi być diagnozowana i utrzymywana w równowadze), i w dalszej kolejności daje to efekt złej globalizacji***, różnic klasowych i wielu innych, które to powołują do istnienia różnego rodzaju niefundamentalne fundusze, banki kredytowe, instytuty państwowe, tworzą szarą strefę, fikcyjne utopijne slogany, ślepy pęd. Dlatego motywem projektu jest ćma. itd. Pieniądze nie dają instynktu wiedzy, a jedynie pułapki, taka władza skończy się źle dla wszystkich. Tu w projekcie zobaczymy, że mamy mieć coś z władzy, ale nad systemem od jakiego zależymy, od OTOCZENIA, a wieczność zapisu czyli nasz umysł jest niepodważalnym stanem kwantowym.

Tragizmom mają zapobiegać FUTUROSPEKCI w oparciu o nową fizykę informacji, może nazwiemy ich filozofami fizyki. (Dodam, że z cechami F. ludzie się rodzą).

***(gdzie ostatnie ogniwo robotnicze to wręcz kaleki, a nie ludzie skazywani na największe problemy zdrowia, biurokracji i łapówek, a państwo istnieje już tylko dla tego, by po prostu „być” i się utrzymać z łapówek. Używając słowo kaleki mam na myśli, skrajne przypadki, kalekich poławiaczy diamentów, węgla, dzieci pracujące w chińskich fabrykach, dzieci z wysypisk, żyjących z oddawania organów, no i wiele podobnych ofiar pieniędzy po prostu, czyli bieda i wyż demograficzny, jak w filmie). To się przełoży na każdego. Generowane zanieczyszczenia są potwornością.