Rozdział 2

RÓWNOWAGA KWANTU ZIEMSKIEGO   [archiwum wstępne rozważania].

 

Coding weather. Movie Upadek Majów.

I was not quite the surprise discovery. I am happy that after me, lived great people, with feelings and knowledge. Also today, we observe a similar relationship. How many people are aware of coding?

Niestety usunięto ciekawy film w internecie, pokazywał uczonego, który zainteresował się czymś w rodzaju kodowania Ziemskiego. To znaczy, że jeżeli po jednej stronie półkuli nastąpią jakieś zjawiska atmosferyczne, to w określonym odstępie czasu, znajdą swoje następstwa po drugiej stronie półkuli.  [To Ziemska forma równoważenia ekstremalnych zjawisk, coś jak podział kuli ziemskiej na + i – działające naprzemiennie, a jak się dowiemy w trakcie procesu badań ESLN, jest to naturalny system samoobronny róznoważenia i wynikowości jaka nas tworzy]. Tak było w kulturze Majów, która to utonęła w zabobonach, a wykończyła ich poważna susza, poprzedzona tak obfitymi opadami, że aby sobie z nimi radzić, budowano głębokie baseny, gromadzące opady. [Wiele z następstw można było przeanalizować patrząc na poprzedzające zjawiska w drugiej części Kuli Ziemskiej]. Niestety tej jednej suszy nie przewidziano.

Dzisiaj Naturics.de bada te zjawiska i są one … proste do przewidzenia. Mój wujek dostaje arytmii serca na dzień, dwa przed trzęsieniami ziemi np w Chile.  Jak to wszystko powiązać? Bardzo prosto, uczy o tym ten cały projekt który jest procesem rozumienia jak działają informacje, bo nimi jesteśmy dosłownie. Jak utkane funkcje algorytmiczne.

 

 

Magnetosphere of Earth in 2012

„Budowa amerykańskiej bazy kosmicznej to element testowy nowej broni tzw „pogodowej”, „magnetycznej” (inni używają nazwy Haarp), a przy okazji też miejsce pomiarów CME słońca”.  Takie informacje znajdziemy w  Internecie.
Zanim zaczniemy prowadzić propagandę, warto sobie uzmysłowić, że broń staje się bronią dopiero w rękach ludzi i jeśli jest to prawda… na pewno jest używana już od dawna.
Nazwijmy to coś „urządzeniem”, które tak po prawdzie możnaby skonstruować w mieszkaniu – i pojawiały się w polskich wiadomościach takie migawki, więc nie zaskakuje mnie wcale istnienie tego urządzenia w wojskowości. Znałam inżyniera, który robił magnetyczne cuda.
Ono może posłużyć być może do napędu pojazdu ESLN, stąd moje zainteresowanie urządzeniem, to nas do czegoś doprowadzi. W końcu coś mnie ściąga’ informacyjnie.
Ogromne jest zainteresowanie zjawiskiem magnetosfery Ziemi, ciekawe… jakby nic innego nie było ważniejszego do robienia na tej planecie potrzebującej tak wiele… to sugeruje z kolei, że wojskowe poczynania i idee zatoczyły krąg, który przeciętnej jednostce społecznej nie mieści się w głowie.
Wyścig zbrojny o władzę i wiara w projekcję przyszłości, [bo innego powodu nie ma], popycha ludzi do tak dziwnych poczynań jak budowa tej bazy ISS, [sięganie „dna” kosmosu], jakby ludzie chcieli znaleźć poczucie bezpieczeństwa i odpowiedzi tam, gdzieś w czymś czego nie znają, i tam gdzie nie ma bezpieczeństwa, dziwne – albo – mają informacje takie, jakich nie ma przeciętny człowiek, a nawet nieprzeciętny, też ich nie ma… Swoją drogą pozdrawiam kosmonautów, bo ciężko pracują i to chyba są bardzo niebezpieczne warunki pracy..[?]
Szaleją’ gdzieś tam podczas, gdy rozwiązania mamy tutaj i tylko tutaj – w GŁOWIE.  W sobie, jako że jesteśmy kwantami przerabiającymi informacje.
Historia pokazuje naocznie przyczynowość rozwoju nauki i technologii. Odkąd pojawiło się radio, potem telewizja, zaczęła się konkurencja, kto silniejszy, kto ma większą władzę ten jest większy, kto więcej cwaniaczy ten ma dużo i szybko. Naprzeciw temu stała władza i mądrość umysłu z maleńkimi budowlami, twórcze jednostki inicjujące nie mające nic wspólnego z giełdą’. Gdzieś po drodze zaczęło się to łączyć i modyfikować. Dodajmy do tego politykę i mamy mieszankę wybuchową, nie potrzeba nam już żadnej broni.
Obraz świata zstępującego, w wąskim kręgu Nowej Nauki, to połączenie i wielkości, i mądrości, kierunku – inaczej się nie da.
Dobrze – natury ludzkiej nie zmienimy, system jaki jest, też nie ulegnie zmianie, ale trzeba sobie uświadomić, że magnetosfera Ziemska to nie niezniszczalne Pole Siłowe, że ludzie to nie zwyczajne bezwartościowe mrówy, że o to wszystko trzeba zadbać, bo braknie komuś poklasku dla swojej manii wielkości. Wszystkich łączy nas to samo powietrze i przenikający oddech – i – transfer magnetycznych informacji z każdego mózgu, do pola i na powrót do mózgów.
Bo ludzkie ego, ludzkie popędy, ludzka głupota w parze z ciekawością, sprowadza i wytwarza bardzo złe rzeczy, obiera zły kierunek nie wzrostu – lecz samo-destrukcji. Kodowanie atomowe to nieskończone pasmo, fala skutków ubocznych wielu działań badawczych i eksploatacyjnych. Wszechświat jest jedną wspólną częścią – jednolitością wynikową -, zależną od siebie, przenikającą się na wskroś. Nawet to, że rakieta startuje i robi rysę, potem „dziurę” w atmosferze Ziemi jest ze szkodą dla niej. Ziemia jest maleńka.
Pamiętam wiele nauk szkolnych, jedna mówi „okno w dachu to dziura, a dziura zawsze dziurą będzie ze wszystkimi tego konsekwencjami”.  Podobnie szwy w ubraniu są słabymi punktami, podobnie nano pęknięcia w silniku samolotu itd.
Od czegoś, coś, ZAWSZE MA SWÓJ POCZĄTEK. To jest kodowanie.
Bardzo dużo jest w internecie spekulacji o 2012, że „coś” się zdarzy.  Jest głoszona wiadomość, że Słońce w tym okresie jest we wzmożonej aktywności fluktuacyjnej, są spekulacje, że coś się stanie z naszą magnetosferą. Sądzę, że magnetosferze Ziemi Słońce nie zagraża, jeśli się zdarzy promieniowanie korpuskularne słońca (bo cykle plam są powtarzalne i przewidywalne), będziemy musieli przeczekać następstwa tego promieniowania na spokojnie i rozsądnie – z wiedzą na ten temat, bo nic nie poradzimy i żadne wielkie Państwo, czy organizacja, również. Jeśli Amerykanie będą chcieli wykorzystać tą „przykrywkę” dla jakichś eksperymentów [czytam o spekulacjach] to można obawiać się nie tyle zjawiska zakłóceń radiowych, obniżenia sprawności ruchowej, osłabienia itp, ale konsekwencji późniejszych wynikających z nieprzewidzianych skutków kodowania „ludzkiego”….no nie wierzę w spokój – a procesy rządzą się swoimi prawami jakich nie znamy.I wcale się nie zdziwię, gdy „ktoś” zatrzęsie Ziemią, wywoła falę uderzeniową z jej wszelkimi NIEPRZEWIDZIANYMI następstwami, po to TYLKO, żeby potem powiedzieć: MY się WAMI zaopiekujemy bo MY jesteśmy najlepsi i jedyni. Oczywiście, żeby coś takiego zrobić trzeba najpierw stworzyć strategiczne miejsce…
Ale to ESLN będzie strategiczne i taki ma cel, bo uświadomi wielu jednostkom i podmiotom, że chaos naukowy, pęd ludzkiej zachłanności, absurdyzm wielu zjawisk społecznych  w życiu codziennym i także strategicznym – niesie za sobą konsekwencje KODOWE. I on sam w sobie jest takim kodem zbliżającym nas do finału – sprzężenia sygnałów zwrotnych z wyjściowymi w kończącym się cyklu Ziemskim. Jest o określony czaso-okres powtarzalności kodów w wymiarze historycznym. [Kurcze co ja piszę? Wyjaśnimy to wszystko, zdanie po zdaniu]
Zagrożenia funkcjonowania. Mój przyjaciel mówi: przetrwają najbogatsi. Ale nie ma on racji. Na wsi gdzie wypoczywam – po wielu dżumach i epidemiach w historii – przetrwali najwięksi bandyci, złodzieje, pijusy i brudasy, zahartowani na niedogodności życia. Nie rządzą, mają jedynie swoje poletko. Albo inaczej – KAŻDY ZAWSZE PODLEGA SKALI HIERARCHII PROGRAMÓW NADRZĘDNYCH.  KAŻDY JĄ MA, a tą największą można sterować – każdy może, ale musi wiedzieć jak i to również tworzy się po to, by przetrwać…
Wystarczy popatrzeć na ludzką wyobraźnię filmową, a film to substytut tego, co się chce na prawdę, tego co przenosi człowiek poprzez siebie na innych. Dalej kody idą w Świat. Programują.
Jednak też, uznaję naród Amerykański, jego jednostki, za inicjujące i wybitne, takie które mają moc tworzenia, natomiast Nową Naukę zostawimy nieco innej grupie – Wam.
(Pole Magnetyczne to pole zakodowanych/zapisanych informacji, można kodować ludzkie umysły.. z kosmosu, jeśli tylko znajdziemy falę informacji, a jak się okaże dalej w badaniach: ALGORYTMY, CZĘSTOTLIWOŚCI).
23 i 24 lutego 1956 roku wypowiedziało się na temat wielkich wybuchów gazu na słońcu Obserwatorium w Greenwich. Uspokojono, że po za zakłóceniami fal radiowych innych zmian nie będzie…otóż nie. (wkrótce więcej materiałów)
Image Hosted by ImageShack.us
To be aware of the devastating consequences.
Na obrazie:
Sekwencja ukazująca zakłócenia w ziemskim polu magnetycznym, które wywołały załamanie się sieci energetycznej Quebecu (awarii jednej z hydroelektrowni) podczas Wielkiej Burzy Geomagnetycznej, 13 marca 1989. Animacja pokazuje szybkość zmian pola mangetycznego w nanoteslach na minutę, między 7:40 a 8:00 czasu uniwersalnego tego dnia. Awaria i zaciemnienie nastąpiło o 7:45, po 90 sekundowych zakłóceniach nad hydroelektrownią.
materiał pochodzi z:
Wpisany przez Hubert Bartkowiak,